Rybacy znowu wyszli na ulice w proteście przeciwko nadmiernej uległości rządu polskiego wobec Brukseli, oraz zbyt opieszałego dbania o polskie interesy narodowe. Tegoroczne okresy ochronne na dorsza doprowadzają rybaków do bankructwa.
- Taka polityka naszego własnego rządu doprowadzi nas do bankructwa, doprowadzi do likwidacji polskiego rybołówstwa, a rybacy z innych państw unijnych już zacierają ręce w przewidywaniu dobrego interesu, ponieważ oni nie mają tak drastycznie niskich limitów, ani tak bardzo rygorystycznych ograniczeń. - Tak uważa wielu rybaków. Ich rodziny martwią się sytuacja w polskim rybołówstwie. Są takie rodziny, które od pół roku nie otrzymały żadnych wypłat. Z czego w takich warunkach żyć? - pytają rybacy.Zobacz także:
Artykuły
(24)
Galerie
(43)
Średnia ocen
(4.75)
Wiek: 51 | Miejscowość: Jastarnia | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Krajewska 23.01.2010 17:44
Albo okresy ochronne,albo narzucone limity......;););)
Kolejna awaria na torach. Czy polskie koleje są bezpiecznie?
(odsłon: +245)