Głosami czytelników magazynu "Machina", nową Syrenką Warszawską została Monika Olejnik. Stylizowany wizerunek dziennikarki znajdzie się na okładce lutowego wydania.
- Młodzi warszawiacy postawili na dynamiczną, pewną siebie i zdecydowaną, a przy tym dojrzałą kobietę. Monika Olejnik jest nie tylko symbolem współczesnej warszawianki, ale, patrząc z szerszej perspektywy, współczesnej Polki, która bez kompleksów zajmuje należne sobie miejsce w naszym patriarchalnym społeczeństwie - tak wybór czytelników komentuje Piotr Metz, redaktor naczelny „Machiny”.Zobacz także:
Artykuły
(37)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: www.evolutsia.net -- www.twitter.com/remy_g
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 31.01.2009 14:35
Ale ta zasada chyba nie odnosi się do Olejnik
Remy Gwaramadze 31.01.2009 14:34
prehistoryczna piarowa zasada brzmi: byle jak, ale niech mówią o tobie
Autor usunął profil 31.01.2009 00:46
Komentowanie komentarzy osób takich, jak ta powyższa, jest głupie, niemniej pokuszę się o kontrkomentarz: im więcej takich głosów jak Twój, tym większa (jak to mawiał pan Giertych) promocja pani Olejnik.
Zbigniew Łazarewicz 30.01.2009 23:13
Szkoda,że sprofanowano warszawską Syrenę twarzą politycznej koniukturalistki.Powinna bardziej zdobić figurę antycznej Megery.Urodzenie się tej pani w Warszawie było karą rzuconą na miasto przez Los.Miasto,które po wojnie,zostało zawładnięte przez sprzedawczyków narodu polskiego.
Urodzony na Solcu przed II Wojną Światową.
Autor usunął profil 29.01.2009 16:51
Szkoda że ta Monika na okładce nie wygląda jak Olejnik :)