Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Rybiński: PO próbowało mnie przekupić. Zastraszali moją żonę

Pozycja materiału w rankingach:

10045 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 25pkt

Oceń:

Rybiński: PO próbowało mnie przekupić. Zastraszali moją żonę


Krzysztof Rybiński mówi, że osoba z bliskiego otoczenia premiera oferowała mu objęcie jednego z urzędów centralnych. Oferta miała paść, gdy ostro krytykował rząd. Rzecznik rządu Paweł Graś zaprzeczył, by ze strony Kancelarii Premiera padła taka propozycja. To kampania wyborcza - uważa.

W środę rano w RMF FM Rybiński, b. wiceprezes NBP i kandydat Obywateli do Senatu z warszawskiej Pragi, mówił: "Osobiście próbowano wobec mnie wielokrotnie oskarżenia. Próbowano mnie przekupić. Ze strony bardzo wysoko postawionej osoby, bardzo blisko Donalda Tuska, otrzymałem ofertę zostania prezesem urzędu centralnego. Odmówiłem". Mówił też, że jego żonę straszono utratą pracy.

W późniejszej rozmowie z PAP zadeklarował, że jest gotów spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem, by przedstawić mu szczegóły tej sprawy. Jak mówił, ofertę objęcia stanowiska uważa za próbę "wyciszenia krytyki".

Czytaj też: PO rusza z ofensywą. Seria spotów i billboardów na koniec kampanii


Rybiński nie chciał ujawnić zarówno nazwiska osoby, która miała mu złożyć tę ofertę, ani powiedzieć, o jaki urząd centralny chodzi. "Mam takie zasady, że nie ujawniam osób, z którymi rozmawiałem, w biznesie tak się po prostu robi" - powiedział.

Jak relacjonował, oferta padła, kiedy "bardzo ostro" krytykował rząd. A - jak dodał - rozpowszechniane przez niego porównanie Tuska do Gierka "było bardzo nośne i przebiło się do wszystkich mediów".

Czytaj dalej ->

Komentarze: 31

Sortuj komentarze:

Przemysław Kozyra 08.09.2011 12:17

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 2

Do pani Jadwiga Kowalczyk

Podany link i podane nazwisko nie ma nic współnego z tym co pisałem wcześniej
To tylko przykład, że ci co tak w TV podają się za społeczników i wielkich obrońców wcale nie muszą nimi być, bo o człowieku nie świadczą słowa tylko czyny.

Co do prof. Rybińskiego człowiek tej klasy nie rzuca słów na wiatr.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leszek Małkowski 08.09.2011 11:35

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Przemysław Kozyra 22:00. Ja nie sądzę - ja wiem. "Żona prof. Rybińskiego robiła mi niedwuznaczne propozycje. Wiedział o tym jeden z najbliższych współpracowników profesora. Jego nazwiska, jednak, nie godzi się ujawnić. Jestem przecież dżentelmenem". Taki tekścik każdy cwaniaczek, każda szmata potrafi wymodzić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 08.09.2011 06:29

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 1

@Przemysław Kozyra - pańskie morale nie pozwala "lecieć z wywalonym jęzorem" do prokuratury, jednakże tutaj (wpis 22.36) pozwala na rozpuszczenie tego "jęzora" w publicznym donosie z podaniem konkretnego nazwiska.
Dziwne to zasady, panie Kozyra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Kozyra 07.09.2011 22:36

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 2

Polecam np. tekst o niewolnicach ze szpitalnej Izby (o upadlanych pracownicach Impela)
http://www.kulisy.net/index.php?option=com_content&task=view&id=714&Itemid=62

A kto nad Impelem sprawuje kontrolę i czerpie zyski z takiego upadlania ludzi? Proszę zobaczyć kto jest w składzie rady Nadzorczej Impela a tam jest p. Piotr Pawłowski prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji/Fundacji Integracji - taki z niego społecznik.

Ja po takich tekstach z Impelem nie chciałbym mieć nic wspólnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Kozyra 07.09.2011 22:31

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 3

Do Marta Jenner, uważa pani, że prof. Rybiński pakowałby się w pomawianie i oskarżanie PO?. Człowiek ma klasę. Są ludzie co za słowo nie pozwaliby nikogo.

Jako oskarżyciel posiłkowy pomogłem pani kierowcy, która mnie stuknęła na przejściu dla pieszych, wyzwała od różnych i jeszcze na sali sądowej posądziła o próbę wyłudzenia pieniędzy z OC. Po prostu prosiłem sąd aby jej w ogóle nie karać, a miałby pozywać za szantaż. Ja taki nie jestem, choć do ideałów sam siebie bym nie zaliczył.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 07.09.2011 22:21

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Panie Przemysławie, pisze Pan, że "Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji to zwykli obłudnicy żerujący na chorych i niepełnosprawnych" i sugeruje, że pracownik chciał Panu zamknąć usta, stosując szantaż. Nie rozumiem, czemu zgłoszenie tego faktu w prokuraturze miałoby być draństwem. Nie widzę powodu do ukrywania przestępstwa, zwłaszcza w sytuacji, gdy popełnia się je w celu ukrycia innych występków.
A bohater artykułu powinien zdradzić nazwisko owej wysoko postawionej osoby, jeśli chce być wiarygodny - rozumiem, gdyby nie chciał tego zrobić ze strachu, ale jego tłumaczenie ("Mam takie zasady, że nie ujawniam osób, z którymi rozmawiałem, w biznesie tak się po prostu robi") jest po prostu śmieszne. Rozumując w ten sposób, mogę zniesławić publicznie każdą instytucję, firmę czy organizację, zastrzegając, że nie wskażę konkretnej osoby, bo takie mam zasady.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 07.09.2011 22:10

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

Wypada posłuchać taśmy. Wtedy dowiemy się więcej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Kozyra 07.09.2011 22:00

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

Leszek Małkowski Dzisiaj 16:39

"To co zrobił prof. Rybiński, po polsku nazywa się oszczerstwem."

A dlaczego pan tak sądzi. Nie każdy szantażowany leci z wywalonym jęzorem do prokuratury. Mnie szantażował pracownik Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji (nie interesuje mnie były czy obecny), że ma na mnie jakiejś materiały, abym przestał (nie napisał jednak co mam przestać). A tak mi się wydaje, że chodziło o tym abym przestał pokazywać że całe te Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji to zwykli obłudnicy żerujący na chorych i niepełnosprawnych.
Też mógłbym iść do prokuratury, bo szantaż do przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, tylko po co?
Dla uzyskania odszkodowania i własnej chorej satysfakcji? Byłbym większym sk... niż ten ze Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji gdybym napisał do prokuratury. Ale kto wie, może warto być draniem w tym kraju, w końcu od Rzecznika Praw Obywatelskich za to można zostać nagrodzonym.

Komentarz został ukrytyrozwiń
chłop z mazur

chłop z mazur 07.09.2011 20:19

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

W 2010 został ekspertem ds. gospodarczych, współtworzącym program PJN[3]. W 2011 poparł program gospodarczy partii Kongres Nowej Prawicy[4].

Chopy-to polecam do całości jego życiorysu,który jest ogólnie distępny w Wikipedii.
Chop szkolony,ale doopy liże gdzie mu płaco,nie ma własnej idei-to po co sie pcha do polityki?-ano wiadomo po co.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 07.09.2011 19:58

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 1

To przykład jak można w prosty sposób zaistnieć w mediach. Inaczej z tym człowiekiem nikt nie chciałby rozmawiać, bo i o czym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.