Pozycja materiału w rankingach:
75 procent saletry, 15 - siarki i 10 procent węgla dobrze zmielonego - to przepis na proch do niewielkich rozmiarów armaty. Salwami z takich właśnie armat otwarto w Dębnie XI. Międzynarodowy Turniej Rycerski „O złoty warkocz Tarłówny”.
Zamek w Dębnie, dawna siedziba rodu Tarłów, znów ożył.
Wszystko za
sprawą zorganizowanego tu już po raz jedenasty Międzynarodowego
Turnieju Rycerskiego „O złoty warkocz Tarłówny”. Na jeden dzień wokół zamkowej fosy rozłożyło się rycerskie obozowisko.
Charakterystyczne, duże kolorowe namioty, a przed wejściem do każdego z nich błyszczące
w słońcu miecze i tarcze. Wśród tłumów widzów przechadzały się białogłowy, dzielni
rycerze, muszkieterowie.
Turniej rozpoczęła salwa armatnia. Dobra salwa to głośna salwa,
i tak właśnie było. Wcześniej wszyscy mogli zobaczyć, jak mozolnie nabija się
armatę. A przepis na duży huk, podany przez prowadzących turniej, jest
następujący: 75 proc. saletry, 15 proc. siarki i 10 proc. węgla dobrze zmielonego. Z tego mamy proch, ale to jeszcze nie wszystko. Najpierw w lufie ubija się proch,
potem dokłada kule, które dodatkowo owijane są w pergamin, na koniec trzeba dobrze
uszczelnić lufę. Im bardziej uszczelniona, tym większy huk…
W trakcie turnieju rozegrano wiele potyczek, strzelano z muszkietów, łuków i kusz, prezentowano pojedynki z użyciem białej broni. A na finał rozegrano wielką bitwę.
Rycerzem mógł zostać każdy, przynajmniej na chwilę. Wystarczyło
zgłosić się do turniejowych potyczek. A komu brakło odwagi, by walczyć, mógł kupić
miecze, tarcze, a nawet elementy zbroi - dla małych i dużych rycerzy.
W turnieju wzięło udział blisko dwadzieścia bractw
rycerskich, m.in.. ze
Słowacji i Węgier, a także z Polski. Turniej rycerski na dębińskim
zamku jest największym wydarzeniem tego typu w Małopolsce. Początkowo miał być tylko
zachętą do odwiedzania zamku, po latach stał się imprezą wyjątkową, na której obowiązkowo
stawiają się liczne bractwa rycerskie.
Zobacz także:
Artykuły
(32)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.66)
Wiek: 37 | Miejscowość: Tarnów | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dorota Jucha 28.09.2006 15:05
no tak... skoro turniej, to i zwycięzcy być powinni. Dowiedziałam się właśnie, iż najlepszym rycerzem tegorocznej edycji turnieju okazał się rycerz "Grego" z Krakowa, czyli Grzegorz Kursa. Do niego trafił specjalny dyplom i warkocz Tarłówny.
Ewa Kowalska 26.09.2006 09:58
Brawo, brawo:) Tylko co z tym wrkoczem? Ktoś go zdobył?:)
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +9109)