Facebook Google+ Twitter

„Ryjem w błoto”. Rzecz o ks. Lemańskim

Podkładając komuś nogę, pamiętać jednak należy, że upadający w błoto może sprawcę ochlapać.

Różaniec / Fot. Artur HampelCóż takiego uczynił ks. Lemański, że zakazuje mu się wypowiedzi w mediach? Otóż nic takiego. Jego bezkompromisowy ton wypowiedzi na rzeczy ogólnie wiadome oraz determinacja z jaką to czyni, są zwyczajnie nie do przyjęcia przez taką korporację jak instytucja Kościoła w Polsce.
Problem w tym, że ks. Lemański używa tak zwanej „mocnej argumentacji”. Dzięki właśnie takiemu postrzeganiu problemów i bez owijania w przysłowiową bawełnę, jest postacią niewygodną. Postacią, której należy zamknąć usta. Jeszcze kilka stuleci temu spłonął by zapewne na stosie. Dziś, "Święta Inkwizycja" może jedynie wywrzeć naciski na jego usta. Starać się, by zamilkły.

Każdy normalny człowiek analizujący sytuację wśród duchownych, ich materializm, wypaczenia, zboczenia i dewiacje doskonale wie, że ks. Lemański nie mówi bez sensu. Mówi jak najbardziej z sensem a do tego potwierdza swoje słowa przykładami. Jakże rozpaczliwym gestem jest próba niedopuszczenia kogoś do głosu, kto z całych sił pragnie oczyścić swoje środowisko z cynizmu i zakłamania.
Świat poszedł o wiele dalej jeśli chodzi o wiedzę dotyczącą patologii w instytucji kościelnej, niż to może się wydawać kapłanom. Zamykanie ust jednemu ze „swoich” i podkładanie nogi, by upadł „ryjem w błoto” nie spełni już swojej nikczemnej roli.

Wesprzeć abp Husera ruszył z kopyta publicysta Tomasz Terlikowski, nie pozostawiając złudzeń, co do konieczności zamknięcia ust ks. Lemańskiemu. Wydaje się jednak, że z garnka z rosnącą zgnilizną nie da się już zatrzymać ulatniającego się fetoru. Ktoś taki jak pan Terlikowski próbuje siedzieć na pokrywie, nie dopuszczając do ulatniania się niezdrowych gazów, a ktoś taki jak ks. Lemański zawsze znajdzie sposób, by jednak pokrywę uchylić. Zastanawiające jednak jest to, ile tego fetoru musi się wydobyć, by wielebni sami głośno przyznali, że "zdrowo cuchnie".

Niewiarygodne wręcz się wydaje, jak bardzo musi być znienawidzony ów człowiek w swoich kręgach. No bo jakże można tak bezwstydnie obnażać ułomności kapłanów? - zdają się myśleć jego przełożeni. Otóż ks. Lemański ukazuje nie tylko cynizm i dewaluację światopoglądową posłańców Boga, ale ukazuje jawne przeciwstawianie się kanonom katolickiej wiary.
W wielu przypadkach można wysnuć wniosek, że niektórzy kapłani są większymi ateistami, od ateistów deklarowanych. Czy nie ma racji? Oczywiście, że ma. Dlatego też należy go w przekonaniu „wielebnych” uciszyć za wszelką cenę.

Na szczęście żyjemy w czasach, gdzie uciszenie kogokolwiek nie jest wcale takie proste. Głos ks. Lemańskiego jest o tyle istotny, że dobywa się z trzewi samego Kościoła. Podłożenie nogi ks. Lemańskiemu może jedynie spowodować, że choć „ryjem w błoto” upadnie, to przy okazji ochlapie tym błotem tego, który ową nogę raczył wystawić.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

http://www.facebook.com/pages/O-prawo-do-g%C5%82osu-ks-Lema%C5%84skiego/470329296380288

Komentarz został ukrytyrozwiń

W sumie tak - dlatego stwierdziłem, że "myślę" a nie uznałem tego za pewnik:/
Niestety niektóre osoby łączą wiarę w Boga z wiarą w nieomylność kleru...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Myślę, że ksiądz mówi to, co większość ludzi myśli."

Nie zgodzę się. Rozmawiałem ostatnio ze znajomą nt. wiary i Kościola. Ona mocno wierząca i praktykująca, ja racjonalny antyklerykał. Opowiadała o cudownych księżach, pracujących w parafiach, pomagających ludziom, nie gustującym w bogactwie, czyli przeciwieństwo arcybiskupów, na których tak narzekałem. Ja jej na to, że przecież ks. Lemanski też pracuje w zwykłej parafii, też pomaga ludziom, też jest lubiany, mówi niewygodnym dla biskupów językiem wiernych, ale - ma nad sobą zwierzchnika, arcyksięcia, który może w dowolnym momencie zamknąć mu usta. Toteż nałożył na niego cenzurę. "Nie wiem, nie znam sprawy, nie interesuję się pogłoskami", odpowiedziała mi.

Myślę, że wierzący po prostu wierzą w Kościół i bezwzględną nieomylność Kościoła we wszystkim. Nie można więc przyjmować, że jeden ksiądz mówi to, co myśli większość. To za duze uogólnienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A teraz " ryjem w błoto" .
Przyszedł ksiądz po kolędzie i pyta chłopaka 12 lat co tam w szkole ,jak religia ?
Chłopak odpowiada [ jak to nastolatek ] a pani katechetka trochę przynudza .
W odpowiedzi usłyszał : tacy jak ty ryją mordą po ziemi i umierają na raka .Pół roku wcześniej umarła jego młoda babcia na raka .
Rodzice starali się dziecku wytłumaczyć ,że babcia odeszła nie dlatego, że była niedobra.
Rozmawiałam o tym z proboszczem z innej parafii ....nawet nie powiedział przepraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnio przeczytałam i wysłuchałam kilka wywiadów ks .Lemańskiego . Przemawia nim wielka troska o przyszłość polskiego Kościoła .Mówi to , co hierarchowie próbują zamieść pod dywan .
Mówi to ,o czym mówi cała Polska .
Kto głosi teraz słowo boże skoro każda homilia to polityka ? Co dziewczynka[9-10 lat] sypiąca kwiatki w Boże Ciało zrozumiała z homilii bp Michalika ? O ciekłym azocie !
Terlikowski , naczelny oszołom mediów ultra prawicowych - to on powinien zamilknąć .
Czekam na odpowiedź Watykanu ws księdza. Odwołanie wysłane . [ czy dojdzie ? ]
Czy głos księdza Lemańczyka okaże się głosem wołającym o pomoc na pustyni ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że ksiądz mówi to, co większość ludzi myśli. Oczywiście najbardziej sprzeciwiają się temu sami zainteresowani - biskupi i inni "wielcy". Limuzyna, inne dobra doczesne niedostępne przeciętnemu śmiertelnikowi trochę nie pasują do głoszonego przez nich Słowa Bożego. Ich postawa jest przeciwstawna "do zawodu" - nie potrafię bowiem inaczej tego nazwać. Posługa? - to kpina w żywe oczy...

W tym wszystkim szkoda tylko tych dobrych księży...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Biblia sama się obroni nie trzeba ja, bronic`, a zniszczyć ja, już nie tacy jak Darski i królowie chcieli a Ona wciąż jest i będzie bez względu na to czy się komuś podoba czy nie . Słowo Boże mylić nie może , mylić się to rzecz ludzka.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niektórzy księża obdarci z resztek człowieczeństwa, bezwstydnie próbują ukryć swoje wynaturzenia i dość już mamy dowodów na to, że prawdziwego potępienia za swoje czyny dotąd nie doczekali ! Uciszać można do czasu :(

"...Czoło ma w cierniu? czy w brudzie?
Rozpoznać tego nie można;
(.....)Rzekłbyś, że to Biblii księga
Zataczająca się w błocie.." K.C.Norwid

Komentarz został ukrytyrozwiń

Różnica Panie Andrzeju pomiędzy Nergalem a niektórymi duchownymi polega na tym, że Adam Darski profanuje Biblię jako wyraz protestu a ci drudzy jako wyraz przekonań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.