Nie będzie uwolnienia rynku energii dla odbiorców indywidualnych od 1 stycznia. Tak postanowił Urząd Regulacji Energetyki.
Przedstawiając decyzję prezes URE Mariusz Swora wyjaśnił, że decyzja zapadła mimo przekonania, że rynek powinien zostać uwolniony. Jak podkreślił - docelowo segment gospodarstw domowych powinien być wolny od taryfikacji, ale nie stanie się tak w od początku przyszłego roku. W ocenie ekspertów URE polski rynek nie jest jeszcze przygotowany do pełnego uwolnienia - dodał prezes. Na podjęcie decyzji miały wpływ przede wszystkim: brak płynności i przejrzystości rynku hurtowego energii elektrycznej, a także zastój na rynku detalicznym.
Decyzja Urzędu nie oznacza jednak, że odbiorcy nie muszą się obawiać podwyżek cen prądu. Zdaniem ekspertów będą one wynikały między innymi ze zmiany cen węgla.