Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

142980 miejsce

Ryszard A. kontra Roman P., czyli jak ma się Peja do Polańskiego

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-10-09 09:15
  • Creative Commons

O tym jak publicznie robimy z niektórych bandytów, a innych potrafimy bronić wbrew rozsądkowi i logice.

Ostatnio znów trafiłem w jakiejś gazecie na artykuł traktujący o sprawie Polańskiego. Na ten temat wypowiedziały się już wszystkie możliwe "mądre głowy", więc w sumie co mi do tego? Nie mnie oceniać ich opinie ani tym bardziej zachowanie naszego reżysera, ale nasunęła mi się pewna myśl. Jak to, że wszystkie osoby bronią Polańskiego, ma się do tego co on zrobił? Ja rozumiem, że 30 lat temu, że niby się nie ukrywał, że pokrzywdzona wycofała oskarżenie, ale czy to zmienia fakt, że przestępstwo zostało popełnione? I to jedno z najgorszych możliwych - gwałt.

Pomijając to, że ten karygodny czyn miał miejsce 30 lat temu - czy każdy oskarżony (nawet po takim czasie) nie powinien mieć procesu? Niezależnie od tego kim jest, ile ma lat, czego dokonał, jakiej jest narodowości, wiary, itd. itp.? Jak sądzicie? Nasze dobro narodowe, za jakie jest uważany Roman Polański, jest w tym względzie wyjątkowe, tylko z tego powodu, że tym dobrem właśnie jest? Chciałbym, żeby każdy kto tak zaciekle wypowiada się w sprawie jego uniewinnienia i uwolnienia pomyślał inaczej.

Gdyby sprawcą był na przykład wybitny poeta niemiecki, a zrobiłby to samo jakiejś niewinnej 13-letniej Polce, to jak byście zareagowali? Znając nas Polaków, z pewnością miałoby miejsce oburzenie i zryw narodowy, nawołujący do jak największej kary dla tego Niemca. Gdzie tu sens, gdzie logika?

Dodatkowo bardzo rozśmieszył mnie w tym wszystkim wątek rapera, znanego jako Peja. Dlaczego - spytacie? Poważany na całym świecie reżyser teoretycznie nie powinien mieć nic wspólnego z cieszącym się sławą głównie w Polsce raperem, a jednak. Ów raper został kozłem ofiarnym mediów po aferze w Zielonej Górze, gdzie na koncercie nawoływał do zrobienia porządku z pewnym fanem.

Nie bronię Pei - wg mnie zachował się karygodnie, nie tak powinien postępować dorosły człowiek wobec nieletniego. Śmieszy mnie co innego - media zrobiły z niego niebezpiecznego przestępcę i agresora, prezydent Zielonej Góry nawoływał w mediach do bojkotu i nie organizowania koncertów tego rapera w żadnym mieście w Polsce.

Ja rozumiem, że Peja zły i niedobry, i w ogóle. Tylko pytam się, czemu media prezentują to w taki sposób, a ludzie w taki sposób odbierają? Że podburzanie i zachęcanie do pobicia to już czyn karygodny i zasługujący na ogromny wymiar kary (pomijam, że chłopak skończył tylko z rozciętą wargą), dlatego tylko, że dokonał go "młody i niebezpieczny" raper? A gwałt to już nic, tylko dlatego, że dokonany przez wybitną osobę?

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: Peja Polański


Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Temida ma w reku wagę. Ta waga nie ma legalizacji. Równość prawa jest wtedy - gdy prawnikom to pasuje. Tak komentuje Twoje słuszne uwagi. To Polański sam nie załatwił wtedy tej sprawy do końca. Przyszedł czas na pokute.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.10.2009 22:18

nikt nie ma uwag? nie warto? :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

myślę Jakubie że masz wiele racji ale też wiesz z pewnością że prawo działa w dwie strony i do tego mamy również odmienne prawa w zależności od kultury danej społeczności inaczej to prawo wygląda u nas inaczej u amerykanów a jeszcze inaczej w krajach islamskich, niewątpliwie sam Polański już dawno powinien tą sprawę wyprostować tym bardziej że była taka wola samej pokrzywdzonej i myślę że już dawno by się ta sprawa zakończyła , sam sobie jest winien Pan Roman że tak a nie inaczej się stało i myślę że dojdzie do ugody w tej sprawie i zapadnie takie rozwiązanie prawne , które będzie do zaakceptowania dla obu stron konfliktu , a co do "rapera" na pewno zachował się skandalicznie i poniesie za to karę zgodną z litera prawa lub dojdzie do ugody gdyż to również mieści się w granicach prawa
ale poruszyłeś tu inną bardzo ważną kwestię - roli mediów w podżeganiu do "linczu publicznego" bo taką jest nagonka z jaką mamy w mediach wielokrotnie do czynienia , czyli nie uzasadnione komentowanie czegoś co do końca nie jest proste w komentarzu gdyż jest jak zwykle wyrwane z kontekstu
dam przykład manipulacji informacji dziennikarskiej - tvn24
"w wyniku powodzi uległy zniszczeniu 2 mosty pozostało jedynie 18 nie uszkodzonych"
a przecież można równie dobrze powiedzieć
"w wyniku powodzi z pośród 20 mostów w regionie kataklizmu zniszczeniu uległy jedynie 2 mosty"
i bardzo mnie śmieszy gdy na W24 mówi się o tym że dziennikarze obywatelscy nie mają fachowego podejścia do pisania artykułów prasowych i ktoś kogoś stara się w tej kwestii pouczać że tak a nie inaczej się nie pisze że zawodowy dziennikarz przekazuje materiał rzetelny i jak najbardziej prawdziwy
bzdury , bzdury i jeszcze raz bzdury
każdy pisze i mówi w zależności jak mu decydent pozwoli
i tym się różni wolna prasa od obecnej "uzależnionej"
nie ma w Polsce wolnej prasy
jest firma "niemiecka" i dziennikarze pracujący dla tej firmy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.