Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Barbara Podgórska
W Muzeum Historii Katowice odbył się w piątek wernisaż Ireny Izabeli Imańskiej, artystki specjalizującej się w grafice i malarstwie abstrakcyjnym. Komisarzem wystawy, która potrwa z przerwami do polowy czerwca, jest Jolanta Barnaś.
Irena I. Imańska urodziła się i mieszka w Katowicach. Przez pracę nauczycielki w liceum, związana jest z Rudą Śląską. Posiada dyplomy ukończenia Instytutu Sztuki Uniwersytetu Śląskiego w zakresie pedagogiki artystycznej i drugi, uzyskany na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki, w pracowniach profesorów Romana Staraka i Jana Dubiela. Dotychczas pokazywała własny dorobek artystyczny na 10 wystawach indywidualnych oraz wielu zbiorowych w kraju i zagranicą.
Irena Imańska nie zapomina o odbiorcy, o człowieku, co stanowi częsty błąd artystów, ideologów, kaznodziei. Abstrakcja, ten najlepszy wynalazek ludzkości, najlepiej jej zdaniem nadaje się do skłaniania do myślenia. Nie wszystko jest bowiem w naszym życiu proste, jasne i logiczne, układne i mile. Trzeba umieć egzystować także z tym, co się nierzadko nie podoba, co trudne w odbiorze, a nawet niemile.
Dla Ireny Izabeli Imańskiej jej prace są zapisem rzeczywistości przetworzonej, a jednak inspirowanej „rzeczywistą rzeczywistością”, mówiąc z użyciem modnych tautologizmów. Łączy grafikę: linoryt i druk wypukły, z malarstwem w technikach akrylu, alfresko, akwareli i tuszu, tworząc jakby matryce zjawisk. Na katowickiej wystawie pokazuje prace sprzed lat 10 i sprzed 5, a także najnowsze utwory świeżo pachnące farbą.
Podobne zdanie prezentuje Marian Imański, ojciec Ireny, nieobecny na wystawie. Z dalekiej Bydgoszczy nadesłał list: Z przyjemnością obserwuję rozwój Twego potencjału twórczego. Dziękuję za konsekwencję z jaką realizujesz swe zamierzenia. Śmiałe, odważne kompozycje, złożone z barwnych plam i kolorowych linii, wirujące w swym rozedrganiu, stają się muzyką dla oka. Muzyką, która zadziwia, koi lub drażni. Zapis emocji z pozoru niedopowiedzianych do końca, zmusza obserwatora do włączenia się w proces twórczy. Dziękuję za już i proszę o jeszcze! Zobacz także:
Artykuły
(895)
Galerie
(263)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: www.podgorscy.info
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze: