To, co pogoda czyni od kilku dni z naszym krajobrazem, zwłaszcza z temperaturą, nie nastraja pozytywnie. Każdemu dla kogo zima nie jest wymarzoną porą roku, polecam przeniesienie się do rejonów świata, gdzie aura jest bardziej sprzyjająca.
Świat dziki i nieokiełznany. Dżungla, gdzie człowiek nie czuje się panem świata, a jedynie jego lichą i wątłą częścią. Miejsce, w którym żeby zjeść cokolwiek, trzeba to najpierw zdobyć, nierzadko przy narażeniu własnego życia. Gdzie nie marnuje się niczego i o wszystko walczy. Taki obraz rejonów około równikowych prezentują w swoich fascynujących książkach Beata Pawlikowska czy Wojciech Cejrowski. I choć podróże nie są dla nich niczym niezwykłym czy nieosiągalnym, nie każdego z nas stać finansowo (Wojciech Cejrowski w jednej z książek twierdzi, że by zdobyć pieniądze na podróż sprzedał lodówkę) lub psychicznie na takie wyprawy (niewygody, niebezpieczeństwa, rażąca odmienność od warunków cywilizacyjnych w jakich się urodziliśmy, nie mając okazji poznać innych). Ale możemy o nich chociaż poczytać. Zwłaszcza kiedy aura nie zachęca szczególnie do opuszczania domu.
autor opisuje liczne przygody, których posmakował. Polowanie na dzikiego kota, który według wierzeń miejscowych, przemieniał się w kobietę, a pewnego dnia omal nie pozbawił życia jego maleńkiego synka, czy historie przyjaźni z ludźmi, których spotykał na trasie swojej podróży. Mnie wyjątkowo zaintrygował także opis rytuału zmniejszania ludzkich głów, którego dokonywali szamani jednego z plemion, gotując odciętą głowę w sobie tylko znanym roztworze, nacinając odpowiednio skórę, a na końcu lepiąc już zmniejszoną i miękką głowę w ten sposób, by rysami przypominała żyjącego. Interesujące i ciekawe lektury, dzięki którym z pewnością łatwiej przetrwać zimę. Polecam.Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.32)
Miejscowość: Wałbrzych | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo i PR, nałogowo czytam i kocham teatr. Interesuje mnie wszystko o czym można napisać.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Szczurzewska 13.01.2010 19:17
Słowa Beaty Pawlikowskiej w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej - Trójmiasto" nr 179/ 2003:
"Lubię, kiedy coś się dzieje, i wolę w życiu wybierać trudne trasy, ale pełne przygód i barw. Podczas wyprawy do Peru przygód i nieoczekiwanych zwrotów akcji nie brakowało. Był statek niewolników i park jurajski, i wojownicze Amazonki, i przeprawa przez błoto po pas, i tajemniczy Hiszpan o imieniu Jezus. Do tego południowoamerykańskie ananasy, słońce i rzeka Ukajali."
Beata Szczurzewska 13.01.2010 19:12
Także uwielbiam literaturę podróżniczą. Jak żadna inna pozwala się przenieść w inny świat, gdzie także żyją ludzie, lecz o odrębnej kulturze - bardzo bogatej kulturze :)