Pozycja materiału w rankingach:
W internecie pojawiły się oferty nielegalnej sprzedaży Maxigry – polskiego odpowiednika Viagry. Lek, sprzedawany komu popadnie, poza spodziewanym efektem może wywołać niepożądane zgoła skutki uboczne. Skąd na czarnym rynku leków preparaty
Czwarty października, godzina 17. Jan Krawczyk (tak się kazał nazywać, ale jego prawdziwe imię i nazwisko pozostają tajemnicą) właśnie zainstalował w swoim komputerze oprogramowanie do maskowania adresu IP. Teraz szuka forów dyskusyjnych, w których można pisać nie przechodząc przez procedurę rejestracji. Po chwili znajduje Forum Studenckiego Koła Fizyki przy wydziale Fizyki UW. Przez chwilę zastanawia się, czy to aby na pewno jego grupa docelowa, ale dochodzi do wniosku, że i tak potencjalni klienci będą szukać go przez Google. A tam jego wątek powinien się wyświetlić. Wreszcie wpisuje ogłoszenie. „Masz problem ze wzwodem? nie staje ci tak jak powinien? mam coś dla ciebie...”. Jest godzina 17.04, Jan właśnie został nielegalnym dostawcą Maxigry – polskiego leku na problemy z erekcją.Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 30 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Z wykształcenia (prawie) jestem Socjologiem. Mam dość sprecyzowane wyobrażenie tego w jakim kierunku powinien rozwijać się świat, i co jest dobre a co złe. Nie jestem zbyt tolerancyjny, ale potrafię szanować ludzi, których poglądów nie szanuję.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kamil Waszczuk 18.12.2007 12:07
Wstrząsające, ale jak znam polskie realia, to prawdziwe :/
Tomasz Kowalski 14.12.2007 17:30
W oparciu o wymianę zdań anonimów na internetowych forach można napisać tekst na dowolny temat, o dowolnej objętości, z jaką sobie tam kto wymarzy tezą :) Mimo to, czasem warto poczekać na opinie ludzi z krwi i kości.
Alicja Kuczyńska 14.12.2007 17:19
Temat troche spożniony, w innych mediach juz dawno pojawila sie informacja o Mixigrze...
Bartosz Krieger 14.12.2007 17:18
+ Za poruszenie ciekawego tematu w ciekawy sposób
Grzegorz Korzeniowski 14.12.2007 17:04
Temat mnie nie dotyczy, ale jestem absolutnie przekonany, że kilku użytkownikom może się przydać... :)
Adam Łukasz Gawlik 14.12.2007 16:46
Czytałem już w "do moderacji". Dobry tekst. Idzie nagroda...?
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7377)