Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9742 miejsce

Ryzykowne przejazdy taksówką po Poznaniu

Przeświadczenie, że żyjemy w czasach w których udowodnione oszustwo jest piętnowane, a klient stoi na pierwszym miejscu, pęka niczym bańka mydlana, gdy przewiezie nas kierowca z Taxi RMI Poznań.

Screen ze strony http://www.taxirmi.pl/ / Fot. http://www.taxirmi.pl/Posiadam Kartę Klienta wraz z kodem w Taxi RMI Poznań. Jestem stałym klientem. Tego wieczoru zamówiłem taksówkę do kolegi, mieszkającego w innej części miasta. Kierowca spytał mnie którędy jedziemy, po czym ...pojechał zupełnie inaczej! Zapłaciłem za kurs będąc przekonany, że część tych pieniędzy odzyskam na podstawie rachunku. Sprawdzenie na mapie serwisu „Targeo” ujawniło, że trasa najkrótsza wynosiła 7,3 km, my przejechaliśmy 9,3 km. Zostałem oszukany.

Prawdziwym problemem okazuje się jednak chęć zgłoszenia reklamacji. Próbuję zgłosić swoje zastrzeżenia pod numerem Taxi RMI Poznań (8219-219). Pani informuje mnie, że najlepiej zgłaszać reklamacje dyrektorowi, który jest obecny od poniedziałku do piątku w godzinach od 11 do 14! Równie dobrze mogłaby wyznaczyć 4.30 do 5.00 rano - w obu przypadkach większość z pracujących ludzi może mieć problem z wykonaniem telefonu. Zostaję jednak zapewniony, że zgłoszenie przyjęto i firma odezwie się do mnie po rozwiązaniu tej sprawy. Kontakt nie następuje.

W ciągu kilku tygodni wiele razy dzwonię do Taxi RMI, za każdym razem przedstawiając sprawę, za każdym razem słysząc obietnicę odpowiedzi i, za każdym razem, bez kontaktu ze strony firmy. W końcu, zdeterminowany by rozwiązać problem dzwonię z pracy w wyznaczonych godzinach i dowiaduję się, że dyrektor jest na spotkaniu i, że ze mną nie porozmawia. Informuję cierpliwie, że w takim razie czekam na odpowiedź ze strony firmy. Oczywiście otrzymuję kolejne zapewnienie, że kontakt nastąpi. Oczywiście czekam na odpowiedź do dziś.

Wniosek jaki się nasuwa przy okazji tej historii jest jeden: - Nie można zakładać, że posiadając dowody oszustwa, jesteśmy w stanie odzyskać nasze pieniądze. W Taxi RMI klient nie ma szans nawet na przedstawienie swoich racji. Zwykła przyzwoitość firmy względem jej klientów nakazywałaby chociaż zainteresowanie się sprawą. Zamiast tego mamy głuchą ciszę i podejście „na przeczekanie” – na pewno w końcu klientowi się znudzi. Pytanie jednak jak wielu klientów zrezygnuje z dochodzenia swoich praw i ile firma, bądź kierowcy, na tych nieuczciwych praktykach zarobią?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

  • w g
  • 03.05.2008 00:54

szanowny Panie gary755-przypadkiem wszedłem na ta stronę i komentarze,prosiłbym o kontakt telefoniczny lub najlepiej e-mailem przesłać skargę podając datę ,nr.kodu i na jaki adres była zamawiana taksówka, co do składania skarg nie bardzo wierzę o ignorancji i braku zainteresowania ze strony dyrekcji radio taxi rmi, wystarczy podać nr.Pana telefonu i od razu można sprawdzic kiedy i kto dzwonił -i ewentualnie dlaczego skarga nie została przyjęta. Co do zawyżenia opłaty wpierw należy odszukać kurs, i poprosić kierowce o wyjaśnienia a następnie ferować wnioski- zaś co do długości kursu to może by Pan podał trase skąd do kąd pan jechał i może się okazać że szanowny Pan BESPODSTAWNIE oskarża kogokolwiek -widzę że Pan jest aktywnym internautą - a ręcze że na 100% nie próbował złożyć reklamacji za pomocą e-maila o dogodnej dla Pana porze. Taxi RMI jest jedną z najtańszych taksówek w poznaniu pod warunkiem że jest Pan stałym klientem. Pozdrawiam .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do bycia mistrzem jeszcze mi daleko...no chyba, że zaczne pisać takie artykuły jak Ty, w których prawdopodobieństwo opisanej przez Ciebie sytuacji jest bliskie zeru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z całym szacunkiem ale odnośnie wypisywania bzdur w internecie to słowami: "trzeba mieć trochę godności - przenośnia podsumowująca obecne czasy" zdobyłeś mistrzostwo tego wątku. Co do zasad to dzięki za radę ale pozostaję przy swoich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Puenta...
Po pierwsze:Jeżeli szarpiesz się dla "zasady" to zmień zasady.
Po drugie:Według mojej oceny firma taxi rmi nie ponosi odpowiedzialności za tą usługę tylko taksówkarz, który Cię wiózł.Tak na marginesie to taksówkarz ze swoją taksówką to jest firma w firmie-Rmi przekazuje mu tylko zlecenia.
Po trzecie:Nie wypisuj bzdur w internecie tylk złóż skarge do Wydziału Działalności Gospodarczej Urzędu miasta Poznania ul.Matejki nie pamiętam numeru.Tam na pewno Cię wysłuchają i urzędują od rana do chyba 16.
Pozdrawiam!Łukasz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdybyś był tak uprzejmy i spojrzał na moja pierwsza wypowiedź na tym forum już wówczas wiedziałbyś, że nie o 3 złote chodzi. Uniknęlibyśmy w ten sposób bezsensownej wymiany argumentów co do sprawy w której obaj się zgadzamy: nie warto robić wielkiej sprawy z 3 złotych. Mój tekst jest ostrzeżeniem przed firmą, która w sytuacji niejasnej unika kontaktu i stara się wymigać od odpowiedzialności. To wszystko w tym temacie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam!Widze, że nam się wątek trochę rozwinął.Nie chodzi mi o to że klient, który dochodzi swoich racji nie ma godności-to była taka moja przenośnia podsumowująca obecne czasy.Po prostu szkoda marnować czasu i nerwów na błache sprawy.W mojej subiektywnej opinii szarpanie sie o 3 zł w opisanej sytuacji właśnie do takich spraw należy.Być może dlatego tak uważam, gdyż na codzień szarpie sie z innymi o sumy kilkaset wyższe i tylko jeżeli sytuacja jest klarowna, tzn.klient nie zapłacił za usługe.W Twoim przypadku ciężko stwierdzić słuszność Twojej racji, gdyż tak jak juz wcześniej pisałem-trzeba było od razu nie zapłacić i wezwać policje-wtedy by się wszystko wyjaśniło albo po prostu wyjaśnić to z kierowcą taksówki.Z doświadczenia nie tylko swojego, ale również znajomych wiem, że gdybyś miał rzeczywiście racje i wyperswadował to taksówkarzowi po zakończonym kursie, na pewno sprawa by się rozwiązała a on by obniżył należność.Właśnie przez takich ludzi jak Ty wprowadzających zamęt i wiele niedomówień wiele firm również i moja dużo traci na wizerunku.Czy nie łatwiej sie dogadać na miejscu niż po fakcie wedle kaprysu kogoś szykanować?No chyba, że Ty nie potrafisz normalnie rozmawiać jak wielu zbulwersowanych swoją sytuacją życiową luidzi w tym kraju.Ogólnie rzecz biorąc sytuacja, którą opisujesz jest bynajmniej niejasna i niezrozumiała dla wielu ludzi, którzy przeczytali Twój artykuł-pewnie stąd tak mało odpowiedzi.Jeszcze jedno pytanie:czy zażądałeś od kierowcy taksówki szczegółowego rachunku z przebiegiem trasy?Jeżeli tak to jeszcze coś wywalczysz, ale jeżeli takiego rachunku nie posiadasz do jedyne co możesz zrobić to po prostu dać sobie spokój i korzystać z innego radia taxi.Przecież jest w Poznaniu wiele innych-tańszych!!!A co do Twojego pytania czy firma, którą prowadzę to taxi rmi to z przykrością muszę Ci powiedzieć, że nie!Gdybym ją prowadził to na pewno bym Ci zwrócił w imieniu mojego pracownika te 3 złote i byłby spokój i nikt by nie wypisywał takich bzdur.Obecnie działam w branży maszyn budowlanych już prawie 6 lat a przyznam się szczerze, że wątek ten pociągnąłem tylko dlatego, że często korzystam z taksówek.A o ile dobrze kojarze to taxi rmi jest na rynku już grubo ponad 10 lat-moi rodzice kiedyś z nich korzystali.Myślę, że to wszystko co mam do powiedzenia na ten temat bo sprawa jest tak niskiego kalibru, że nie będę dłużej tego tematu drążył.Życze powodzenia na polu bitwy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę proszę... czyli oszukany klient, który chce wyjaśnić sprawę nie ma godności. Według Ciebie godność ma za to pracownik który kłamie i oszukuje dla 3 złotych, godność ma także firma, która wymiguje się od odpowiedzi i podjęcia jakichkolwiek działań. To, że posiadasz firmę usługową od 6 lat wiele wyjaśnia - tragiczny poziom obsługi klienta w wielu firmach w tym kraju jest konsekwencją podejścia takiego jak Twoje. W końcu przykład dla pracowników idzie z góry.
Ocena danej sytuacji zawsze jest subiektywna i zależy od punktu widzenia, ale żeby to zrozumieć - tu użyję Twojej retoryki - trzeba mieć trochę rozumu...
PS. Czy firma, którą prowadzisz nie nazywa się czasem Taxi RMI? :) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po pierwsze:trzeba mu było od razu nie zapłacić a nie po fakcie rozszarpujesz rany...
Po drugie:czy on Ci trzymał pistolet przy głowie i musiałeś jechać taką trasą jak on chciał?(ja zazwyczaj mówie jak chce jechać i jade-widocznie jestes mało komunikatywny albo to jakaś paranoja)
Po trzecie:"dla zasady" zmień radio bo jeżeli ja nie jestem zadowolony z usług danej firmy to po prostu ją zmieniam.
Po czwarte:moje "podejście" jest dobre, bo z takim podejściem jak Ty już dawno poszedłbym z torbami prowadząc firmę usługową 6 lat.
Po piąte:trzeba mieć troche godności...
Po szóste:również pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po pierwsze: nie wiózł mnie pod wpływem, bo dopiero po to jechałem :)
Po drugie: Jeśli nie wierzysz, że pojechał inaczej niż mu powiedziałem to już Twoja sprawa
Po trzecie: nie szarpię się o 3 złote tylko o zasadę dlatego, i tu po czwarte: Sytuacja którą Ty opisałeś jest kompletnie nieporównywalna do mojej. Tak więc z cały szacunkiem sam się nie ośmieszaj porównując zdarzenie gdzie taksówkarz przyznaje sie do winy i ty mu dajesz nadbitą kasę w ramach napiwku z sytuacją gdzie gość bezczelnie oszukuje. Być może lubisz dawać napiwki oszustom - ja w każdym razie nie lubię, i będę starał się odebrać nawet głupie trzy złote. Ale każdy ma swoje podejście...
Po piąte: pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiam się tylko dlaczego wogóle zapłaciłes temu taksówkarzowi skoro rachunek wzbudził Twoje watpliwości?!Mnie też kiedyś, ale w innym radiu zdarzyła sie sytuacja, że początkujacy taksówkarz pojechał dłuższą trasą o 1,5 km ale sam się przyznał do tego i chciał mi odliczyć równowartość tej dodatkowej trasy i to było ok!-ja go rozumiem.Z uwagi na to że zawsze daje napiwek średnio 20 %, po prostu zapłaciłem tyle ile wyszło na budziku a napiwku po prostu nie dałem i po sprawie.Z tego co piszesz Twój taksówkarz nadbił ok 2 km(chociaż dokładność wyszukiwarki targeo na tak krótkim odcinku budzi wątpliwości) co daje ok 3 zł więcej.Patrząc na to obiektywnie bo szczerze mówiac nigdy nie jechałem w tym radiu to widze że nie masz kolego innych problemów w życiu niż szarpanie się o 3 zyle=1 piwo.Pomyśl sobie że dałeś mu napiwek za to że on Cie wiózł" pod wpływem" i tyle.Jakoś nie chce mi sie wierzyć że Ty mu powiedziałeś żeby jechał daną trasą,a on pojechał inną-no chyba że mówiliście w róznych językach-co było bardzo możliwe.W ostateczności pozostaje Ci przesiadka na MPK.Tam mają duzo tańsze przejazdy.Tylko zastanawiam się czy jak tramwaj będzie stał w korku i nie starczy bilet 15 minutowy i bedziesz musiał odbić jeszcze jeden to też bedziesz sie szarpał o 2 zyle z prezesem MPK...?Lepiej wrzuć na luz,nie ośmieszaj sie i składaj skargi na tych taksówkarzy co na prawde oszukują bo mnie tak kiedyś przerobili w Warszawie.Za kurs który powienien kosztować 15 zł miałem zapłacić 165 zł.Oczywiście że nie zaplaciłem, napiwku też nie dałem:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.