Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

157058 miejsce

Rząd chce raz na zawsze skończyć z biciem dzieci

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-01-24 10:16

Magda trafiła do wrocławskiego szpitala w stanie krytycznym. Czteroletnią dziewczynkę skatował Mariusz M., konkubent jej matki. Bił ją pięściami po całym ciele, bo, jak zeznał podczas przesłuchania, "biegała, moczyła się i przeszkadzała mu w remoncie mieszkania".

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP Tomasz WojtasikWczoraj wieczorem lekarze z Wrocławia nie dawali dziecku szans na przeżycie. Wszczęta została procedura, by specjalna komisja uznała je za zmarłe. - Robiliśmy wszystko - z żalem mówił prof. Jan Godziński, ordynator oddziału intensywnej terapii. Mózg dziecka jest jednak bardzo uszkodzony, nie przejawia żadnej aktywności.

Oprawca usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jeśli Magda umrze, zostanie zmieniony na zarzut zabójstwa. Tragedia dziewczynki wzburzyła polityków i zdopingowała rząd do intensywniejszej pracy nad ustawą zabraniającą bicia dzieci. Andrzej Czuma, szef resortu sprawiedliwości, w rozmowie z "Polską" deklarował: - Jako minister zrobię wszystko, by takich przypadków było jak najmniej, by móc im skutecznie zapobiegać. Prywatnie sam bym tłukł takiego, co tłucze dzieci - dodał wzburzony.

Interwencję zapowiedział w liście do "Polski" Marek Michalak, rzecznik praw dziecka. Obiecał pomoc rodzinie dziewczynki i wystąpił do sądu o areszt tymczasowy dla Mariusza M. W batalii przeciw biciu i maltretowaniu dzieci ma pomóc znowelizowana ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Rząd przyjmie ją w przyszłym tygodniu lub na początku lutego. Zakazano w niej takich form karcenia dzieci, które naruszałyby ich godność i prowadziły do cierpień fizycznych i psychicznych.

Tragedia Magdy przyspieszy prace rządu nad projektem przygotowanym przez minister pracy Jolantę Fedak, która chce wprowadzenia bezwzględnego zakazu bicia dzieci. Poprzednia wersja tej ustawy, w której Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej postulowało wprowadzenie zapisu, że dzieci nie wolno bić w żadnym wypadku, została we wrześniu ub. roku oprotestowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości i rządową Radę Legislacyjną. Ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski obawiał się, że wprowadzenie takich przepisów wywoła lawinę pozwów sądowych w błahych sprawach. Uznał, że obowiązujące prawo chroni dzieci w wystarczającym stopniu.

Czytaj dalej na stronie polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tylko co ma w ogóle wspólnego z problemem przytoczona historia Mariusza M ? Przecież bandyta usłyszał zarzuty, które się nie zmienią. Nowa ustawa nie odwiodłaby go od popełnienia tej zbrodni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.