Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

112561 miejsce

Rząd nie rozumie małych przedsiębiorców

Rząd od lat zapewniał, że najmniejsi przedsiębiorcy - czyli zatrudniający rodzinę i 1-2 pracowników odczują ulgę. Że jest dla nas miejsce w handlu. Pisano, mówiono, że to właśnie my, drobni polscy handlowcy, rzemieślnicy itp. jesteśmy solą tej ziemi. Że stanowimy podstawę polskiego handlu i jesteśmy największą grupą płacącą podatki.

Niestety, działania obecnych i też wcześniejszych włodarzy nie doprowadziły do poprawy tego sektora.

Wręcz przeciwnie - powstawanie wielkich molochów w centrach miast, pozwalanie na rozwijanie się tychże na terenie małych osiedli, małych wiosek, wcześniej zarezerwowanych właśnie dla najmniejszych przedsiębiorców, spowodowało upadek wielu rodzinnych firm. A najgorsze jest to, że obce wielkie firmy płacą podatki dla swoich krajów, nie dla polskiego fiskusa. Zatem im więcej obcych firm wygryzie polskiego handlowca - tym mniej wpływów do polskiej kasy.

Kiedy nadejdzie dobry czas dla polskiego drobnego handlu? Jak na razie padamy jak muchy, a rząd? Ech nie chce mi się gadać - to naprawdę straszne - bo mali przedsiębiorcy pracują po 12 - 14 godzin, ciężko, nosząc wory ziemniaków, skrzynie innych dóbr itp. To trzeba dotaszczyć do sklepu, potem wyładować na półki, wyeksponować, dołożyć towar, a po skończonej pracy towar wynieść do chłodni, zabezpieczyć, przejrzeć, a co nie takie na śmietnik - niestety.

Od rana odwrotne czynności. Z lodówek na półki, a to wszystko wymaga siły i mocy, bo zaprawdę nie jest to krzynka piórka. życzę biorącym poselskie gaże zetknięcia z codziennymi problemami kupców. No oczywiście oni kupują w marketach... I to jest przykre że nikt nie mówi o jakości jaką fundują markety - a wiadomo, że jest zła, przynajmniej ta w sektorze warzyw i owoców. Obniżki cen na te produkty robią swoje, zatem drobny rolnik, który sprzedaje dobry produkt, nie skażony opryskami, naturalny, a nie mający jakiś tam wymogów pseudo-ekologicznych po prostu pada. Mój komentarz tylko taki (trzymając się za głowę i kiwając nią): o je je co się dzieje? Lepsza zachodnia bez podatków fransczyzna? - bo po co o polską dbać - psia ją mać, skoro każdy dba o to, co "życie mu da". Czytaj .. co chcesz wiadomo o co biega .. nikt nie jest lebiega

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.