Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43835 miejsce

Rząd oparty o początkujących asystentów. Najmłodszy ma 21 lat

W gabinetach politycznych obecnych ministrów pracuje 60 osób. Większość z nich to ludzie młodzi - około lub poniżej 30. roku życia. Najmłodszy ze współpracowników ministrów ma 21 lat.

 / Fot. PAP/Paweł KulaObecny rząd stawia na młodych. Dowodem na to mogą być osoby zatrudnione w gabinetach ministrów - pisze Dziennik Gazeta Prawna. Najmłodszy z asystentów niedawno skończył 21 lat; doradcą ministra transportu jest zaś 22-letni Jakub Łuczywo.

Gabinet ministra Boniego to ludzie poniżej 30. roku życia - żaden ze współpracowników szefa administracji i cyfryzacji nie przekracza tej granicy wieku. Michał Boni jest też rekordzistą pod względem liczby asystentów - ma ich aż siedmiu, podczas gdy niemal każdy z członków rządu może pochwalić się "tylko" dwoma lub trzema pracownikami.

Dwoje ministrów w ogóle nie korzysta z pomocy doradców. Są nimi: Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego, i Mikołaj Budzanowski, minister skarbu.

Nie najgorsze zarobki


Najmniej zarabiają asystenci polityczni - ok. 3,2 tys. złotych brutto. Członkowie ministerialnych kancelarii mogą liczyć na uposażenie nieco wyższe, bo od 3,6 do 4,7 tys. zł brutto. Najwięcej zarabiają szefowie gabinetów - 8 tys. zł brutto. Rekordzistą jest 31-letni dyrektor kancelarii Donalda Tuska, Łukasz Broniewski, który zarabia ok. 9,5 tys. złotych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

w
  • w
  • 11.01.2012 02:14

o przepraszam, asystent ministra zarabia 2295 zł na reke... mniej niż 19 letni szeregowy po maturze...

Komentarz został ukrytyrozwiń
w
  • w
  • 11.01.2012 02:10

rekordzista zarabia 6600 zł na rękę (9500 zł brutto ładnie wygląda w mediach) czyli tyle co komendant powiatowy policji lub... kafelkarz. a organizuje prace szefa rządu. powinien zarabia znacznie więcej.

a asystent ministra zarabia 2500 zł na rękę czyli tyle co zwykła recepcjonistka lub sprzątaczka w warszawie, tez mi coś.

Komentarz został ukrytyrozwiń
gorol
  • gorol
  • 30.12.2011 21:48

zawsze lepiej mlodzi wykszalceni asystenci niz gromada asystentow sklerotykow alkoholikow przebierancow koryciarzy niezastapionych populistow psychopatow czy nieudacznikow

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad rem
  • ad rem
  • 28.12.2011 18:12

22 LATA - to po studiach a pan nie wie panie Kraszewski ,że mamy wojsko zawodowe ? A pan był w wojsku ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad rem
  • ad rem
  • 28.12.2011 18:09

@ Panie Kraszewski a pan co robił w wieku 20 lat ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
jerzy Krasowski
  • jerzy Krasowski
  • 28.12.2011 11:36

To nie poważne aby tak młodzi,bez doświadczenia decydowali o kraju.Coś mi przypomina Watykan ,gdzie w pewnym okresie było sie kardynałem mając 17 lat.Jakby dobrze sprawdzić tych młodych ,ich wiedzę ipokrewieństwo to mielibyśmy odpowiedż.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa jestem jaki jest zakres obiwiązków 21 letniego asystenta. Czyżby noszenie teczki za minstrem?
Nie dyskryminuję młodych. acz gdzieś jet zdrowy rozsądek....Kiedy zdoby wiedzę ten dzieciaczek, że swoja karierę zawodową rozpoczyna od tekiego stamowiska?
Myślę, że gdyby istniały klarowne kryteria to byłoby niemozliwe zatrudnianie takiego typu ludzi. Kolesiostwo znowu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

21 lat swiezo po wojsku bez wyksztalcenia. Optymalny asystent dla tego rzadu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
informatyk
  • informatyk
  • 27.12.2011 22:21

Panie Robert Ramark .Pan znowu swoje !
Informuje pana , że Polacy na mistrzostwach świata zdobyli pierwsze miejsce-sa aktualnymi mistrzami świata informatyków a drudzy są Hindusi(potęga od wielu lat w tej dziedzinie g ) .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem, czy jest to zgodne z promowaną akcją 50+. Pewnikiem zamieniła się na akcję GW - preferencje dla młodych.
To oni kupują papiery wykształciuchów za namową Kwaśniewskiego, któremu akurat na tym nie zależało. Kupują przepustkę do szczęścia i grona 28% młodych zdolnych wykształconych - bezrobotnych. Z pewnością będą się wykazywali, czując na plecach oddech pozostałych - wciąż 28%. Ciekawe czy wnisą jakiś wkład w rozwój kraju? Czy tylko w dalszy rozwój emigracji?
Ten Broniewski to ma farta :). Też uważam, że to broszka - nie wiem tylko tak dokładnie jak Pan Łukasz Brzezicki, jaka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.