Facebook Google+ Twitter

Rząd Tuska podniesie ceny alkoholi i... straci 150 mln złotych?

Planowana przez rząd 15-procentowa podwyżka akcyzy na napoje spirytusowe, zamiast 780 mln zł wpływów, może przynieść 150 mln zł straty dla budżetu państwa.

 / Fot. SilarJak informuje Puls Biznesu, zgodnie z raportem Instytutu Sobieskiego, którego wyniki zaprezentowano na konferencji Polskiego Przemysłu Spirytusowego, po podwyżce akcyzy sprzedaż napojów spirytusowych może spaść o 15 proc. Będzie to oznaczało dla budżetu państwa stratę w wysokości 150 mln zł.

Wiceprezes spółki Wyborowa i prezes Stowarzyszenia Polska Wódka Andrzej Szumowski przekonuje, że Polacy są bardzo wrażliwi na podwyżki cen najmocniejszych alkoholi i wzrost ceny np. półlitrowej butelki wódki o 2 zł, skłoni konsumentów do sięgnięcia po nielegalny alkohol.

Według eksperta Instytutu Sobieskiego Macieja Rapkiewicza, aż 529,6 mln zł więcej zysku dla budżetu niż przy zaproponowanej przez rząd stawce, przyniosłaby niższa, 5-procentowa podwyżka akcyzy na wyroby alkoholowe.

Premier Donald Tusk zapowiadał, że zwiększenie o 15 proc. stawki akcyzy na napoje spirytusowe pozwoli uzyskać do budżetu państwa dodatkowe 780 mln zł. Po podwyżce stawka akcyzy byłaby wyższa niż w Niemczech czy Hiszpanii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Koniec roku blisko wzrost cen na wszystko gwarantowany tradycyjnie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powszechnie wiadomo, że lepsze jest 15 proc. od stu, niż 30 proc. od zera...
No chyba, że wzrost akcyzy na mocne alkohole wynika z polityki proabstynenckiej.
:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No chyba, że nie doceniamy Rostowskiego. Teraz podwyżka, a w 2015 obniżka.
Rok 2014 jakoś przetrwają, a w 2015 efekt podwójny.
Wzrost wpływów i wódka wyborcza ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rostowski mówi, że krzywa Laffera to fikcja. Dlatego rząd może zrobić różne rzeczy, bo ich ekonomia wymyka się spod wszelkich reguł rynkowych. Są więc nieobliczalni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję Pani Szychlińskiej porównywania cen w Polsce, do tych w Niemczech. Kolejny przykład pańskiej znajomości realiów. Niech Pani jeszcze porówna do tych na Ukrainie. Tam jest wódka po 10 złotych. Ale wątpię, by Pani to cokolwiek powiedziało.

Piotr Grawiat
Jeżeli chodzi o mocne alkohole, to musi. Niech Pan poczyta, jakie grosze zarabia przedsiębiorstwo na wódce 0,5 litra.

Jest pewna granica w podnoszeniu cen, akcyz, podatków (dla zobrazowania krzywa Laffera). Po jej przekroczeniu zyski spadają, a powiększa się szara strefa. Obecny rząd pędzi ku przekroczeniu tej granicy w każdym możliwym aspekcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Rząd Tuska podniesie ceny alkoholi i... straci 150 mln złotych?"

Fałszywie sformułowany tytuł artykułu. Rząd nie podniesie cen alkoholi, lecz akcyzę na niego. Podniesienie akcyzy, nie musi automatycznie prowadzić do wzrostu cen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartku , nie wiem kto płaci 5 zł na godzinę . Natomiast wiem że w Hiszpanii jest 27 % bezrobocie . Może by chętnie te 1, 3 euro wzięli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Elu, tam nie zatrudnia się ludzi za 1,3 euro na godzinę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alkohol w Polsce jest bardzo tani . Podwyższenie akcyzy o 15 % może i będzie wyższa niż w Niemczech czy Hiszpanii . Tam za 4, 5 euro nie kupi się 1/2 l mocnego trunku .
Podwyżka o 2 zł nie będzie miała wpływu na kupno . Producenci zawsze mają obawy o spadek sprzedaży .
Analogicznie jest z tytoniem .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.