Pozycja materiału w rankingach:
Ministrowie sprawiedliwości, sportu oraz spraw wewnętrznych i administracji połączyli siły w walce ze stadionowymi chuliganami. Na konferencji prasowej politycy mówili o nowej ustawie, która ma na trwałe zlikwidować ten problem.

Zobacz także:
Artykuły
(44)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.73)
Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Galas 18.09.2008 02:34
Kwestie agresji wsrod kibicow pilki noznej dobrze tlumaczy ten wywiad z socjologiem:
http://www.legialive.pl/news/27466_Kibic_wojownik_XXI_wieku.html
Alkoholu, tak jak i napoi spoza stadionu wnosic na mecze nie mozna juz teraz (tak przynajmniej jest na warszawskiej Legii).
Tak wszyscy powoluja sie na angielskie prawodastwo, a tam kupno biletu na mecz i wejscie na stadion to w wielu przypadkach kwestia 5 minut, bez zasiekow z drutow kolczastych, tabunow ochroniarzy i milicjantow, bez koniecznosci skanowania teczowki i okazywania dowodow osobistych/paszportow/kart szczepien/list przebytych chorob. Kolejna ekipa probuje stworzyc jakies chore przepisy, ktore wciaz pozostana martwe i pochlona ich, i tak bezproduktywny, czas.
To wszystko jest obliczone na efekt PRowski, niestety skonczy sie tak jak z Ministrem MSWiA - wszyscy beda sie smieli z wyjatkowo nieudolnie przeprowadzonej prowokacji policyjnej, a sady nie beda stosowac wobec nikogo z zatrzymanych nawet najkrotszego aresztu tymczasowego.
Na dodatek maczety, siekiery, kije i inne "sprzety" z aresenalu chuliganow zostaly ostatnio zastapione przez JEDEN WIDELEC i kilkanascie plastikowych ochraniaczy na zeby (tyle bylo widac na materiale dowodowym dostarczonym przez milicje).
Podsumowujac - zenada.
Łukasz Zawadzki 17.09.2008 18:02
Kolejne moim zdaniem nie dorzeczne porównanie. Nie wiem czy w tej chwili mowa o meczach prowincjonalnych klubów siatkarskich czy też np. Puchar Świata i rozgrywki międzypaństwowe. Jeśli mowa o tych pierwszych np. Kędzierzyn-Koźle... WYBACZ! Ale to małe miasteczko, które nie ma innych atrakcji poza siatką. Piłkarska Ekstraklasa miejsce dla uznanych firm (chociaż są wyjątki) odwieczne batalie pomiędzy miastami, kto okaże się lepszy. To zupełnie co innego... długo by pisać :>
Magda Grabowska 17.09.2008 17:40
Ech, nieważne ;).
Poważnie tak myślisz o emocjach? A czym Twoim zdaniem różni się siatkówka od p.nożnej? Wydaje mi się, ze też są emocje, a mimo to ludzie się nie tłuką na trybunach :). To z czego Twoim zdaniem wynika ta różnica?
Łukasz Zawadzki 17.09.2008 17:32
Powiem Ci że nie warto było siedzieć tam do końca i spisywać :P albo lepiej! Kup dyktafon to ręka od bredni odpocznie na tych ich konferenacjach. Co do tekstu do napisania, którego nakłaniasz. Kiedy piłka w grze, atmosfera jest napięta i tego nie zmienią ich kamery, dokumenty i kontrole :) ten "problem" jest chyba wpisany w ten sport ;)
Magda Grabowska 17.09.2008 17:22
Rozumiem Łukaszu, że jest to temat szczególnie Ci bliski i nie jesteś zadowolony z obecnej sytuacji. Ale chyba nie musisz wypominać mi, że nie znam tematu. Nie muszę wnikać, nie muszę się znać na tym. Przekazałam Ci to, co zostało powiedziane. Masz prawo ustosunkować się do tego. Może napisać oddzielny tekst na ten temat. Doprawdy nie rozumiem, co ma do tego kwestia mojej znajomości tego sportu i problemu. Tekst ma charakter informacyjny, nie wypowiadam się w nim na temat słuszności pewnych decyzji, nie pretenduję do roli eksperta i znawcy, a jedynie przekazuję to,co usłyszałam. To tak gwoli wyjaśnień, bo czytając Twoje wcześniejsze słowa odniosłam wrażanie, że masz do mnie pretensje. Wiem, widzę co napisałeś:"Nie ujmując Ci nic w ten sposób". Nie mniej jednak zrobiło mi się niemiło po przeczytaniu takich stwierdzeń: Soryy, ale nie chce mi sie do końca tego czytać... Wiesz, poświęcałam swój czas na to, żeby tego słuchać, a później spisywać.
Napisz tekst na ten temat. Sama chętnie dowiem się, jak można rozwiązać problem agresywnych kibiców. Poważnie ;P :)
Łukasz Zawadzki 17.09.2008 17:03
Z przykrością Ci powiem że wszyscy ministrowie i ważne oficjele wiedzą na temat tyle co Ty. Nie ujmując Ci nic w ten sposób.
Magda Grabowska 17.09.2008 16:48
Nie napisałam w tym tekście swoich prywatnych przemyśleń. Spisałam jedynie to, co zostało powiedziane na konferencji. Więc kieruj ewentualne pretensje do uczestników konferencji. Fakt, nie jestem ekspertem w dziedzinie sportu. Podkreślam jednak ponownie, że nie wzięłam sobie tego z kosmosu, tylko przekazałam, co powiedziano na konferencji. Nie wypowiadałam się na temat skuteczności i sensowności tego, co powiedziano. Wyraziłam subtelnie swoje wątpliwości stawiając znak zapytania w tytule.
Co do sensowności porównania. Wydaje mi się, że poziom huligaństwa jest tam jednak mniejszy niż u nas. Dodam jeszcze, że minister Ćwiąkalski (albo ktoś inny na konferencji) powoływał się na to porównanie.
Piszesz, że sądy 24-godzinne to bujda. Czyż nie to samo powiedział minister? Stwierdził, że się nie sprawdziły i trzeba to zmienić.
Łukasz Zawadzki 17.09.2008 16:29
Początkowe porównanie do realiów brytyjskich z lat 80' jest naprawdę niedorzeczne. Chuligani w Anglii są i mają się dobrze, ale w niższych ligach i oczywiście poczas wizyt na większych imprezach poza wyspami. Sądy 24-godzinne to bujda na resorach co pokazały ostatnie zatrzymania przed meczem derbowym na ulicach Warszawy. Policja do dziś nie wie jakie zazrzuty postawić Bogu ducha winnych przechodniów zgarnianych z okolicznych przystanków autobusowych. Jednym z pojawiającyh się wyroków jest "udział w zbiegowisku". W ów sądzie słowo stróża prawa jest święte i na dobrą sprawę, możesz iść siedzieć za nic. No i słowa Pana Ćwiąkalskiego - Zakazane będzie także wnoszenie broni - to Ci dopiero nowina :l jak ja teraz pójdę na mecz bez mojej ulubionej maczety...
Zakazane będzie również wnoszenie materiałów piro. Dobrze! Ale czy wynajęte firmy, które zajmują się pokazami pirotechnymi będą miały zezwolenie na prezentowanie pokazów? Jaki właściwie to ma związek ze sprawą agresji na stadionach?
"Wzorem Wielkiej Brytanii wprowadzone zostaną miejsca imienne. Na stadion nie da się też wejść bez udowodnienia tożsamości."
Może bilety imienne z ustalonym miejscem? Na stadiony ekstraklasy przed kupnem biletu trzeba okazać dokument tożsamości, lub kartę kibica własnego klubu. Chyba nie wiesz co piszesz niestety jeśli chodzi o zdanie wyżej wymienione. No i te zlikidowanie miejsc siedzących, ale się uśmiałem! Kto mi zakaże stać przed krzesełkiem w młynie? Soryy, ale nie chce mi sie do końca tego czytać...
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +624)