Przedstawiciele służb specjalnych i rządu zapewniają, że sprawa zaginionego szyfranta chorążego Stefana Zielonki nie zagraża bezpieczeństwu państwa. Ten ważny pracownik wywiadu wojskowego zniknął w Warszawie prawie miesiąc temu. Chorąży ma cenną wiedzę - zna kryptonimy oficerów pracujących za granicą, posiada informacje o tajnych źródłach.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
anna wielgosz 10.05.2009 20:48
Szyfrant został porwany. Przewieziony przez granicę w samochodzie chyba mercedes. Został upity aby wyglądało że wracają z libacji. Chcieli go kupić ale nie dał się przekupić. Jeden z nich miał brodę, pozostałych dwóch nie. Naszemu szyfrantowi też zrobili brodę. Usiłowali go szturchać na granicy żeby się odezwał ale tylko coś mamrotał tak jakby był bardzo mocno pijany. Paszport był czerwony. Mercedes nie był za nowy.