Facebook Google+ Twitter

Rząd włącza wstecznictwo

Słyszymy i czytamy o kolosalnym postępie jaki niesie ze sobą rozwój energetyki atomowej. Niezbyt medialne są głosy, które widzą tą sprawę zupełnie inaczej. Zapraszam do zapoznania się z krótką analizą autorstwa Jana Popczyka.

Profesor Jan Popczyk z Politechniki Ślaskiej w swoim krótkim artykule przedstawia trendy w rozwoju energetyki w największych gospodarkach świata. Obserwuje odchodzenie od energetyki węglowej i atomowej na rzecz źródeł mocno rozproszonych. Dobitnym tego przykładem są gospodarki Chin i Niemiec. Możemy przeczytać, że do 2035 roku w Niemczech nie będzie już czynnych elektrowni atomowych. Do Polski, jeśli nic się nie stanie, niebawem zaczną docierać niewielkie źródła prądu z Chin, które rozpoczęły program rozwoju branży produkcyjnej tego typu urządzeń. Władze Niemiec poważnie przygotowują się do projektu elektrycznego samochodu. Poważnie wyglądają prace nad budową akumulatorów i silników elektrycznych dla nowej motoryzacji.

Nasze władze przedstawiają nam przyszłość w technologi lat siedemdziesiątych XX wieku. Nie dostrzegają, że od ostatniego wybuchu społecznego z przełomu lat 70-tych i 80-tych bardzo wiele się zmieniło. Przeczytamy więc, miedzy innymi:
"A jaką strategię funduje nam rząd w Polsce. Wchodzimy w program jądrowy, który prowadzi
do energetycznego skolonizowania Polski na 100 lat, bo tyle wyniesie czas wyjścia z tej
technologii (nie licząc czasu utylizacji odpadów radioaktywnych). Dalej walczymy
o derogację, która spowoduje do 2020 roku wielkie inwestycje w energetykę węglową,
a po 2020 roku ogromne koszty uprawnień do emisji CO2 (jest to również pewna forma
kolonizacji polskiej energetyki).
"

Polecam przeczytać coś innego niż iluzje, które nam prezentują atomowi lobbiści ze sfer naszej władzy.

źródło:
http://www.cire.pl/item,49383,2.html?utm_source=newsletter&utm_campaign=newsletter&utm_medium=link
Pełny tekst profesora Jana Popczyka:
http://www.cire.pl/pokaz-pdf-%252Fpliki%252F2%252FEnergetyka_OZE_URE_vs_elektrownie_weglowe_i_jadrowe_na_progu_drugiej_dekady_XXI_wieku_1.pdf

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Tekst z pełną świadomością umieściłem w dziale przegląd prasy. Rozumiem, że uwagi kierowane są do prof. Jana Popczyka.
Ja uważam, że wszystko co wiąże się z energetyką i zużyciem energii ma ze sobą ścisły związek. Pan profesor wskazuje jedynie na zauważalne w świecie trendy i odnosi je do naszych krajowych kierunków rozwoju.
Wydaje mi się, że lepiej kijem rzeki nie zawracać. Niestety przysłowie o mądrości Polaka, a szczególnie zakończenie, że i po szkodzie głupi, bardzo pasuje do rewolucyjnych kierunków rozwoju ferowanych przez rządowych lobbystów. Trudno bowiem inaczej powiedzieć o naszych władzach (historycy, poloniści, filozofowie) nawykli od dekad do wydawania a nie do zarabiania.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Nielobbysta Nieekolog
  • Nielobbysta Nieekolog
  • 06.10.2010 19:06

@Autor
Dziękuję za link do art. prof. Popczyka.
Ponownie dał się Pan Autor zapędzić w "kozi róg". Ponownie na podstawie jednego art. stawia Pan Autor tezy nie do obronienia. Znów stek bzdur nt.: EJ. Mam wrażenie, iż usilnie szuka pan uzasadnienia negatywnego stanowiska dot. EJ, i tylko dlatego przywołanie artykułu prof. Popczyka. Oto kilka przykładów, które przy następnych art. jednostronnie krytykujących rozwój EJ w Polsce _musi_ Pan wziąć pod uwagę:
1. Chiny - EJ rozwijają, budują nowe, jest to kraj o tak bardzo energochłonnej gospodarce, że wchłonie każdą ilość energii.
2. Niemcy - proszę poczytać troszkę więcej o tym dlaczego chcą wydłużyć działanie EJ pomimo wcześniejszej deklaracji ich zamknięcia.
3. Co ma samochód do EJ? Wprawdzie były projekty pojazdów osobowych z napędem "atomowym", ale to tylko projekty.
4. Fajna sprawa 1, proszę się zainteresować z jakich materiałów wytwarzane są akumulatory, a następnie w jaki sposób się te materiały pozyskuje, wytwarza, utylizuje. Naprowadzę na "trop": katastrofa ekologiczna u bratanków.
5. Fajna sprawa 2, proszę poszukać informacji nt.: kosztów OZE; ostatnio pojawiło się kilka fajnych doniesień, tzw. "lobby ekologiczne" milczy na ten temat.
Jakoś w przywołanym art. prof. brak odniesienia do tych kwestii.
Ja polecam Panu Autorowi poczytać coś więcej niż tylko "argumenty przeciw" i zacząć myśleć SAMODZIELNIE!!! Jeśli nie, to proponuję dalej bezmyślnie przyklejać tezy "zadeklarowanych ustawowo" przeciwników EJ.
Do odrobienia pracy domowej będzie Panu Autorowi potrzebna znajomość języka obcego lub solidny słownik. Linków nie wklejam, Pan Autor ma prace domową do odrobienia, ciekawy jestem jej wyników, choć fajerwerków się nie spodziewam.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.