Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Transport > Rządowe nieloty, czyli o krok od katastrofy

Pozycja materiału w rankingach:

23702 miejsce

Dział: Transport

Ocena: 20pkt

Oceń:

Rządowe nieloty, czyli o krok od katastrofy


O nowych maszynach dla VIP-ów mówi się od dawna. Po uziemieniu obu samolotów długodystansowych, temat ponownie powraca. Zatem czy nowoczesne samoloty dla VIP-ów to konieczność czy tylko fanaberia rządzących?

Rządowy Tu-154 / Fot. Tomasz Hens16 września media podały informację, o uziemieniu obu rządowych Tu-154. Jedna z maszyn przechodzi przegląd generalny, druga od razu po powrocie z remontu zepsuła się. Trwa zatem gorączkowe poszukiwanie samolotu dla prezydenta, który we wtorek udaje się z wizytą do USA. Premier poleci do Brukseli mniejszym, za to mocno wiekowym i trapionym przez liczne usterki, samolotem Jak-40.

Obecnie 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego, który realizuje loty dla najważniejszych osób w państwie posiada na stanie cztery samoloty średniego zasięgu Jak-40 wyprodukowane w 1979 roku, dwa dalekodystansowe Tu-154, wyprodukowane w 1990 roku, oraz śmigłowce. Oba wymienione typy samolotów reprezentują technikę sprzed kilkudziesięciu lat.

Rządowy Tu-154 / Fot. Tomasz HensCo jakiś czas media podają informację o kolejnych awariach, szczególnie wysłużonych i leciwych samolotów Jak-40. Tylko wielkiemu szczęściu możemy przypisywać, że nie powtórzyła się katastrofa, w której uczestniczył ówczesny premier Leszek Miler.

O katastrofalnym stanie samolotów również może świadczyć szeroko opisywany przez media na początku 2008 roku fakt odejścia z 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego kilkunastu pilotów. Powód odejścia podany przez pilotów (oczywiście nieoficjalnie) to niskie zarobki oraz… fatalny stan samolotów.

Innym aspektem są koszty eksploatacji maszyn rządowych. Jak podaje na swojej stronie internetowej Agencja Lotnicza Altair, koszt godziny lotu samolotem Tu-154 jest tylko nieznacznie mniejszy niż koszt godziny lotu o wiele większym Jumbo Jetem, czyli jednym z największych samolotów pasażerskich świata, Boeingiem 747.

Komentarze: 17

Sortuj komentarze:

Tomasz Osuch 06.06.2010 15:26

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 73

Ciekawe, szkoda tylko ze nieaktualne już :( A może właśnie za bardzo aktualne...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 15.04.2010 14:08

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 57

Bartłomieju, problemem rządowych Tu-154M nie był ich wiek. Samoloty tego typu konstrukcyjnie reprezentują technikę z lat 60-tych. Nie spełnianą podstawowych norm bezpieczeństwa. Warto tu dodać, że rządowe maszyny nie były dopuszczone z tego powodu do lotów w cywilnej przestrzeni powietrznej. Mogły korzystać wyłącznie z wojskowej. Inny przykład: wymogiem dla wszystkich pasażerskich maszyn jest możliwość przerwania lądowania po dotknięciu kół płyty lotniska i poderwanie maszyny. Tu-154 nie są w stanie tego manewru wykonać. Po przyziemieniu w sytuacji kryzysowej maszyna już się nie podniesie. Chyba, że na pasie o niespotykanej długości, którego próżno na świecie szukać.

Zatem jestem w 100% przekonany, że gdyby feralny lot odbywał się na pokładzie nowoczesnej maszyny, piloci mieliby o wiele lepszą świadomość o tym, co się wokół nich dzieje i do katastrofy by nie doszło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 14.04.2010 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 66

Tekst powstał: 2009-09-18

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Graczak 14.04.2010 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 66

Nie samolot był przyczyną katastrofy, więc nie rozumiem sensu tego artykułu. Poza tym starszymi samolotami lata prezydent Obama (o 5 lat) czy Angela Merkel (1987). Ten egzemplarz Tupolewa był wyprodukowany w roku 1990, a jego uziemienie było planowane na rok 2012. Poza tym producent gwarantował, że model ten może spokojnie odbyć loty o łącznej długości 30 tys. godzin. Do 10 kwietnia 2010 roku samolot ten odbył loty, które łącznie trwały... 5 tys. godzin.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jan kułak 11.04.2010 13:34

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 65

Panie Romanie jak tak zna się Pan na lotnicstwie to co Pan odpowie myślącym ludziom

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 10.04.2010 19:52

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 59

Miałem okazję służyć w 36 Spec PL w latach 86-87. Już wtedy Jak 40 był przestarzałą i bardzo kosztowną w eksploatacji maszyną, były jeszcze Ił 18 oraz TU 134, ale i te ostatnie choć nowe, to konstrukcyjnie były przestarzałe o kilkanaście lat. Już wtedy piloci mówili, że wielokrotnie większy Jumbo spala prawie tyle samo paliwa co Jak 40. Dziwi mnie zatem fakt, że do tej pory nie zakupiono lepszej floty. Teraz pewnie się to zmieni - w myśl przysłowia "mądry polak po szkodzie". Tylko czy trzeba było wyrządzać szkodę narodowi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 10.04.2010 18:57

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 60

(*)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.04.2010 10:33

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 48

bez komentarza

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.04.2010 10:31

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 41

i o

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 18.09.2009 21:16

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 45

Marto, bardzo dziękuję za rewelacyjne uzupełnienie mojego artykułu pokaźna porcją faktów. Faktycznie tego zabrakło.

Panie Romanie, rozumiem, że mój artykuł może się panu nie podobać. Ma pan jak najbardziej słuszne prawo krytykowania mojej pracy. Ale uważam, że krytykowanie moich kompetencji jest delikatnie mówiąc nie w porządku. Co pan wie o mnie, o tym czym się zajmuję lub co w przeszłości robiłem? A tekst komentarza z godziny 18:26 ma charakter publicznego pomówienia. Niniejszym oświadczam, że artykuł nie powstał na zlecenie żadnej firmy, instytucji publicznej ani osoby prywatnej. Ponadto artykuł nie promował jakiejkolwiek firmy czy instytucji.

Co do Mi-8 pana Milera to zgoda. Przykład ten posłużył mi w uświadomieniu, że katastrofa lotnicza z ważną osobistością na pokładzie to nie wymysł pisarzy. Jest to sytuacja jak najbardziej realna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.