Pozycja materiału w rankingach:
Z okazji Światowego Dnia Kota historia Grubego, czyli o tym, że czasem warto być grubym i ciężkim, z charakteru leniwym i wiecznie śpiącym bo nie wiadomo jakie przymioty zagwarantują nam sukces.
W życiu nie wiadomo jakie atuty będą decydować o sukcesie, czasem zgoła dość nieoczekiwane. Był gruby, puszysty, ciężki, czarny i z jednym białym wąsem, z charakteru leniwy i wiecznie śpiący. Esteta z wymuskanym futrem, nie lubiący włażącego żwirku w łapy, bojkotujący karmę z wątróbką. Dwadzieścia godzin dziennie spędzał na drzemce, a resztę na pozostałych czynnościach życiowych. Jego łatwość zasypiania w dowolnym miejscu i niewiarygodnych pozycjach była fenomenalna. Zasypiał skręcony w kulkę, nie do odróżnienia gdzie się kończy a gdzie zaczyna lub wyciągnięty na całą długość przywarty ściśle do jakiejkolwiek powierzchni grzejnej, np. kaloryfera lub człowieka. Łagodności wielkiej i stoickiego spokoju mu nie brakowało. Wszystkie te przymioty zadecydowały o jego karierze. Jaką karierę prócz reprodukcyjnej może zrobić kot domowy?
Właścicielka Grubego słynąca z niekonwencjonalnych pomysłów wybrała się pewnego razu na Targi Zdrowia i Niezwykłości, by doznać na nich iluminacji. Cóż ją tak oświeciło? Otóż nie zrobił tego żaden nawiedzony prorok ani "pięciominutowa wróżka". Oświecił ją tłum kłębiący się między stoiskami pełnymi cudownych ingrediencji i specyfików. Zrozumiała, że dawniej gawiedzi było potrzeba chleba i igrzysk a w dobie konsumpcjonizmu większe jest zapotrzebowanie na CUD. Ponieważ ze względu na swój nocny tryb życia i zdolność widzenia w ciemnościach kot symbolizuje intuicję i umiejętność poruszania się w mrocznym wymiarze podświadomości a także zaglądania w przyszłość, więc pozostało go tylko namówić do współpracy...Zobacz także:
Artykuły
(35)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.66)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: life coach, dziennikarka, podróżniczka, propagatorka Edukacji Domowej (http://edukacjadomowa.monomit.pl)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Dudziuk 18.02.2010 09:31
Mój ulubiony kot z kreskówki-Garfield.
Aleksandra Ilnicka de Pietyrog 17.02.2010 21:01
Byłam świadkiem owych cudowności. Spotkałam osobę, która opowiedziała mi o zmianach na lepsze, jakie zaszły w jej życiu po wypowiedzeniu życzenia. Gruby jest faktycznie kotem magicznym. Jeśli któregoś dnia spotkacie zjawiskowego chłopaka w dowolnym miejscu na świecie z towarzyszącym mu czarnym kotem- koniecznie wypowiedzcie życzenie- na pewno się spełni.
Isabella Degen 17.02.2010 20:41
Piękna relacja !!! Myślałam, że pomyliłam daty i dzisiaj jest "Prima Aprilis"
Wielki zlot starych samochodów w Chudowie. Fotogaleria
(odsłon: +498)