
Nie powiem, że nie wierzę w miłość, powiem, że to cholerne szczęście ją znaleźć. Chyba niewielu osobom się zdarza tak na serio. Partnerstwo dusz, harmonia ciał, jednomyślność w tym, co najważniejsze, różnice w przyziemności.
Zobacz także:
Artykuły
(46)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.66)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Alina Piekarz 13.01.2010 22:34
...Bo ciężko, naprawdę ciężko znosi się dumne miny wywyższających się kobiet, które dopadły „swojego misia”... To desperatki są w większości, a można to często ocenić po sposobie w jaki misia usidliły, albo... po samym misiu. Choć oczywiście nie można generalizować ;) Głowa do góry i najważniejsze - za ŻADNE skarby nie odbieraj sobie przyjemności bycia zdobywaną! :)
Ewa Krzysiak 26.12.2009 14:12
Prawdziwa miłość przyjdzie sama. Żadne chłodne kalkulacje nie mają racji bytu.
Lucyna Firla 26.12.2009 13:59
Przy wyborze męża dobrze jest skorzystać z rady mamy i innych starszych, doświadczonych osób bo same uczucie miłości może zaprowadzić na manowce.
Autor usunął profil 26.12.2009 10:04
Chyba rację miał Wieszcz Adaś....: "Kto miłości nie zna / Ten żyje szczęśliwy - / I noc ma spokojną, / I dzień nietęskliwy...." Pozdrawiam serdecznie, Marr
Joanna Pachla 25.12.2009 19:58
"Co z tego, i tak połowa małżeństw kończy się rozwodem, a druga połowa jest nieszczęśliwa" --> naprawdę nie znasz szczęśliwych małżeństw? Trochę więcej optymizmu, święta mamy! ;-)
Anna Krajewska 25.12.2009 14:56
Agato.
"Miłość przychodzi nie wiadomo skąd?,nie wiadomo dlaczego?,i zadaje ból nie wiadomo czemu".
Pojawia się nagle,w najbardziej nieoczekiwanym momencie,i nie pyta ile mamy lat,jak długo jej szukaliśmy, jakie mamy doświadczenia, oraz kim jesteśmy.
Nie jej można znaleźć......ona sama Ciebie znajdzie.
Pozdrawiam świątecznie;);)
Tomasz Sroczyński 25.12.2009 14:34
Wszystko będzie dobrze :). Jeśli Twoim powołaniem jest małżeństwo, znajdziesz w odpowiednim dla siebie czasie odpowiedniego dla siebie męża. I niekoniecznie będzie ideałem, ale przecież w życiu nie chodzi tylko o ciągłe branie i o przyjemność :). Różne małżeństwa się zdarzają, także takie "idealne" oraz takie, które trwają przy sobie mimo największych problemów i trudności... Oczywiście nie jest to zasługą "znalezienia odpowiedniego partnera", a wspólnej pracy nad sobą i nad sobą nawzajem, oraz łaski Bożej.
Niech Twój ukochany święty wskazuje Tobie drogę miłości :).
Pozdrawiam, wszystkiego dobrego.
Dorota Michalczak 25.12.2009 13:40
Agato, Agato...
"I tak źle i tak niedobrze".