Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Rzecz o polskich kibicach

Piłka nożna

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

Rzecz o polskich kibicach

2009-10-15 13:53, aktualizacja: 2009-10-15 13:53:28

7 99 1661 PZPN KoniecPZPN.pl Kadra B kibice piłka nożna

"Jeden z trzech głównych czeskich dzienników, "Lidove Noviny" podkreśla, że polscy kibice piłkarscy cieszą się złą sławą w całej Europie." Czy po ostatnim meczu w Pradze, Czesi mają powody nadal tak uważać? Czy kibice potrafią się zmienić swój wizerunek i zapoczątkować pokojową rewolucję w PZPN?

10 października wybrałam się wraz z Pawłem Kiliańskim na mecz polskiej reprezentacji piłki nożnej w Pradze. Już na granicy dało się zauważyć, że Czesi nie mają dobrego zdania o kibicach z Polski. Zostaliśmy zatrzymani do kontroli. Pierwsze pytanie dotyczyło tego, czy jedziemy na mecz. Drugie, czy wieziemy jakieś materiały pirotechniczne... Chyba jednak nie udało im się wszystkich sprawdzić i polscy kibice nie zawiedli najgorszych oczekiwań czeskiej policji. Oczywiście należy rozróżniać kiboli i prawdziwych kibiców. Niestety to właśnie Ci pierwsi kształtują wizerunek polskiego kibica w kraju i za granicą.

Wracaliśmy z meczu w grupie rodaków. Razem było około trzydziestu osób. Powinnam czuć się bezpiecznie między swoimi, ale wcale tak nie było. Początkowo radiowozy jadące po ulicy obok specjalnie nas nie dziwiły. Myśleliśmy, że wracają po meczu do bazy. Później okazało się, że nas eskortują! Odłączyliśmy się od grupy, a mimo to, dopóki nie wsiedliśmy do tramwaju, towarzyszyła nam policja. Polscy kibice na meczu z Czechami w Pradze / Fot. Fot. Livia Kolan

Poza okrzykami nienawiści skierowanymi do Polskiego Związku Piłki Nożnej, kibice na trybunach zachowywali się bardzo przyzwoicie. No właśnie... tylko co to znaczy? Nie wyrywali krzesełek na stadionie Sparty, nie rzucali rac i innych przedmiotów na boisko, nie dewastowali śmietników, nie rzucali się z pięściami na innych. Mamy się z czego cieszyć?

Koszykarska dygresja


Jakiś czas temu, odbywał się w Polsce Eurobasket. Miałam okazję brać udział w meczach półfinałowych i finałowych. Kibice stworzyli rewelacyjną atmosferę. Byłam pod olbrzymim wrażeniem tego, jak ludzie z różnych krajów potrafili się wspólnie fantastycznie bawić. Żadnej agresji, mnóstwo pozytywnych emocji. Doping nie polegał na wyzwiskach wykrzyczanych w stronę kibiców drużyny przeciwnej, ludzie skupiali się na wspieraniu własnego zespołu. Może to piłka nożna wyzwala w Polakach złe emocje? A może frustracja wywołana działaniami PZPN?
Tak wyglądał Stadion Śląski na kilkanaście minut przed meczem ze Słowacją / Fot. Fot. Paweł Kiliański
Sortuj komentarze:

Rafał Kudejko

Rafał Kudejko 15.10.2009 14:49

A słuchaliście tego kawałka? link Co o tym myślicie?

Janek Hubrich

Janek Hubrich 15.10.2009 15:17

Z tego co czytam to był chyba Twój pierwszy mecz piłki nożnej na który się wybrałaś :) Po pierwsze to że Czesi zatrzymywali do kontroli nie znaczy że mieli złe zdanie o Polskich kibicach, zwykła rutynowa kontrola przed ważnym widowiskiem sportowym. Wiadomo że przy tego typu wydarzeniach służby porządkowe zwiększają kontrolę i bezpieczeństwo. To samo się robi w Polsce. Po 2, złą sławą cieszą się też chuligani z innych Państw choćby Francji czy Niemiec nie wspominając o Anglii. Po 3 primo kibice zawsze śa eskortowani przez policję po zakończeniu meczu i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Po 4 śmieszy mnie trochę porównywanie kibiców i kibicowania różnych dyscyplin sportowych. Nie ma to sensu bo każda dyscyplina rządzi się własnymi prawami. nie od dziś wiadomo że mecze piłki nożnej są najbardziej popularnym i najbardziej widowiskowym sportem. Może gdyby to była koszykówka czy piłka ręczna kibice byli by "inni" (?) Pozdrawiam

Bartłomiej Krawczyk

Bartłomiej Krawczyk 15.10.2009 15:17

"Oczywiście należy rozróżniać kiboli i prawdziwych kibiców. Niestety to właśnie Ci pierwsi kształtują wizerunek polskiego kibica w kraju i za granicą." - bardzo dobrze ujęte moim zdaniem, podkreśla problem polskiego kibica.

Paweł Majchrzak

Paweł Majchrzak 15.10.2009 16:50

Nie zgodzę się z tezą, że polscy kibice są źle postrzegani w Europie. Co innego polscy "kibole" - są porównywani do swoich angielskich odpowiedników i sieją wręcz postrach. Fakt, że to oni kształtują obraz kibiców, ale ja np rozmawiałem ze znajomymi Niemcami po MŚ 2006, byli nami zachwyceni, Polscy kibice zachowywali się wg nich normalnie, świetnie się bawili, można ich było spotkać w towarzystwie kibiców innych reprezentacji. To w dużej mierze media pomagają kreować obraz kibiców przez pryzmat zadym - nikt nie pokazuje pięknych opraw, kibiców, którzy tworzą wyjątkową atmosferę na stadionie. Ale jak dojdzie do awantury, wtedy jest news, bo "kibice" znów rozrabiali. Obraz typowego kibica jest bardziej widoczny na meczach koszykarzy, piłkarzy ręcznych czy siatkarzy, ale należy pamiętać, że spora część tej publiczności chodzi też na stadiony piłkarskie. Jednak to kibole są bardziej widoczni i to ich wybryki idą w świat. Jeśli chodzi o akcje kibiców to polecam link

@Janek - piłka nożna jest najbardziej widowiskowym sportem? Nie przesadzaj ;) Idź na mecz koszykówki albo siatkówki :)

Adam Lutostański

Adam Lutostański 15.10.2009 16:56

No ale nie rozumiem. To co z tego, że sprawdzali i eskortowali? Zawsze tak jest.

A na stadionach rzadko kiedy są jakieś afery.

Bojkot nie był pokojowym rozwiązaniem (marsz jest pokojowym rozwiązaniem). To była żenada i wstyd. Tak się prawdziwy kibic nie zachowuje. Marsz bym zrozumiał. Tutaj coś zniszczyli. Przykro mi, że w moim kraju tak często się coś bezmyślnie niszczy a do budowania nie ma kogo. Bo ciekaw jestem ilu z tych popierających protest próbowało działać w PZPNie, ilu próbowało robić i wprowadzać swoje zmiany w tej organizacji. Że się da pokazuje przykład Macieja Chorążyka. Jak ktoś chce robić coś dobrego to robi a nie wymyśla głupie protesty niszczące to co najpiękniejsze.

"Kolejną akcją kibiców, zapoczątkowaną " jest list.

Tylko czy to są ci sami kibice od bojkotu? List jest ok jak dla mnie.

"Kadra B."

Kadrą B ma swoją historię i jest czymś innym niż zebranie 2000 kibiców, którzy chcą sobie zagrać z reprezentacją Polski. Niech to nazwą reprezentacją kibiców. Nazwa Kadra B odnosi się do drużyny będącej bezpośrednim zapleczem Kadry A (czyli po prostu reprezentacji Polski). Kadra B rozgrywała swoje mecze. Grali w niej wielcy zawodnicy za kadencji Górskiego czy innych trenerów. Nazywanie siebie kadrą B jest nadużyciem.

"We wrześniu 2010 zamierzamy rozegrać mecz z Polską Reprezentacją kierowaną przez PZPN."

A przez kogo niby ma być kierowana? Przez pana Gienka i Zenka? Którzy jak zostaną wybrani na to stanowisko? Bo co? Bo mają posłuch wśród kibiców (co prawda mniejszości kibiców ale co tam).

"Są nam to winni za nasz doping na meczach!"

Kibicuje się i nie żąda nic za to. To jak z matczyną miłością.

Sory Livia ale słaby tekst Ci wyszedł.

Livia Kolan

Livia Kolan 15.10.2009 16:58

@Janek
"Z tego co czytam to był chyba Twój pierwszy mecz piłki nożnej na który się wybrałaś :)" - mylisz się.
"Po pierwsze to że Czesi zatrzymywali do kontroli nie znaczy że mieli złe zdanie o Polskich kibicach, zwykła rutynowa kontrola przed ważnym widowiskiem sportowym. Wiadomo że przy tego typu wydarzeniach służby porządkowe zwiększają kontrolę i bezpieczeństwo." - A czytałeś artykuł, do którego odsyłam?
"najbardziej widowiskowym sportem" Nie zgodzę się, zwłaszcza jeśli mówimy o Polskiej lidze

@Paweł
Zwróciłam uwagę na to, o czym mówisz tu: "Oczywiście należy rozróżniać kiboli i prawdziwych kibiców. Niestety to właśnie Ci pierwsi kształtują wizerunek polskiego kibica w kraju i za granicą."- chodzi mi o to, że zawsze lepiej widoczne jest to co złe. Właśnie dlatego, że media częściej pokazują burdy po meczach niż te piękne oprawy. Na koniec wspominam o tych "pokojowych" akcjach przeciwko PZPN i wyrażam nadzieję, że między innymi dzięki takiemu zjednoczeniu, uda się zmienić wizerunek polskich kibiców.

Adam Lutostański

Adam Lutostański 15.10.2009 17:00

"nikt nie pokazuje pięknych opraw, kibiców, którzy tworzą wyjątkową atmosferę na stadionie. Ale jak dojdzie do awantury, wtedy jest news, bo "kibice" znów rozrabiali."

Dokładnie Paweł i to jest też nasza rola by poprzez pokazywanie tych pozytywnych aspektów kibica walczyć o lepszą atmosferę na trybunach.

Po prostu jeśli będziemy pokazywać, że kibice robią coś dobrego to mniejsza w nich będzie chęć by rozrabiać.

Livia Kolan

Livia Kolan 15.10.2009 17:02

Adam, większość Twoich wątpliwości odnosi się do organizatorów przytoczonych przeze mnie akcji, a nie do mnie.

"Tylko czy to są ci sami kibice od bojkotu? List jest ok jak dla mnie." Niestety nie prowadziłam badań naukowych na ten temat.

Co do sprawdzania i eskortowania... Czy wy czytacie teksty, które przytaczam? Poza tym mam znajomych, którzy obstawiają mecze w Polsce, wiem jak wygląda ta eskorta i kogo się eskortuje, a jak to wyglądało w tym wypadku. Bez porównania.

Paweł Kiliański

Paweł Kiliański 15.10.2009 17:30

Oczywiście 5+ za rzetelne podejście do tematu :).

Niestety, ale jesteśmy uważani za jednych z najbardziej chuligańskich kibiców w Europie... ;/.

Adam Lutostański

Adam Lutostański 15.10.2009 17:43

"wyrażam nadzieję, że między innymi dzięki takiemu zjednoczeniu, uda się zmienić wizerunek polskich kibiców."

Ludzie popierający ten bojkot jak dla mnie nie mają najlepszego wizerunku.

Na dobry wizerunek kibica pracuje się przychodząc na stadion, biorą barwy i gorąco dopingując swój zespół. Można też przygotować oprawy. Tak się jednoczy w dobrym celu.

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.