Facebook Google+ Twitter

Rzecz o sztuce, śmierci i miłości w "Niekompletności" G. Gortata

  • Ewa Żak
  • Data dodania: 2010-02-05 18:58

"Człowiek starzeje się powoli, w częściach. Kiedy zaczyna starzeć się dusza, zatrzaskują się ostatnie drzwi".

Okładka / Fot. www.nk.com.pl"Niekompletność", nowa książka Grzegorza Gortata, łodzianina z urodzenia i warszawiaka z wyboru, zagościła na polskim rynku wydawniczym z początkiem tego roku. Warto zatrzymać się przy niej dłuższą chwilę, bowiem - wedle głosu krytyki - "nawiązuje ona do najlepszych tradycji prozy środkowoeuropejskiej". I jest w tym dużo prawdy. Sztuka, przemijanie, śmierć, miłość to główni bohaterowie niniejszego utworu. Nie sposób pominąć także występujących w utworze autentycznych postaci, takich jak: Goethe, Kafka, Kleist, czy Novalis. Bowiem ich obecność jest swego rodzaju hołdem złożonym ich twórczości i życiu.

Fabuła książki mieści się w kilku zdaniach. Samotny, zmęczony życiem malarz z inklinacjami do bycia poetą, maluje portret umierającej prostytutki, którą zaczyna darzyć prawdziwym uczuciem, bez szans na powodzenie. Spacerując ulicami własnego miasta oraz depcząc ślady dzieciństwa, wraca myślami do przeszłości, którą zamieszkują obrazy nieudanego życia rodziców. Nosząc w sercu strach, by nie powtórzyć ich losu, i aby ich doświadczenia nie stały się jego własnymi, ratunku i wybawienia szuka w sztuce, ufając, że ona przyniesie mu szczęście i ukojenie.

Choć nie żyjemy u schyłku XIX wieku, by za P. Verlaine nonszalancko obwieścić światu: "Jam Cesarstwo u schyłku wielkiego konania", to przyznam, iż podczas lektury "Niekompletności", nie opuszczało mnie przekonanie, że uczestniczę właśnie w przygodzie pt. "powieść dekadencka". Wydaje się, iż moje spostrzeżenia mają rację bytu. Grażyna Borkowska z Instytutu Badań Literackich PAN, tę pozycję Gortata nazwała "epitafium dla modernizmu europejskiego". Rozumiemy zatem, dlaczego motywami przewodnimi książki uczynił Gortat sztukę, śmierć, przemijanie i niespełnioną miłość. Autor pisząc o śmierci skupia się na przypadkach śmierci samobójczej. Pogląd na tę kwestię znacząco obrazują słowa: "Splunąłem F. pod nogi i odszedłem. Co taki wiedzieć może o artyście? Skoro się zabił, to znak, że doszedł do kresu. Od teraz mógłby już tylko żyć". Gdy pisze o przemijaniu w sposób wręcz naturalistyczny kreuje człowieka więdnącego i obrastającego w zmarszczki. W niniejszych opisach nie ma zgody na taki porządek świata. Jest natomiast bunt i nazywanie życia "wulgarnym przypadkiem". Bohater powieści - artysta, nie znajduje łączności z innymi ludźmi, jest wyobcowany, ucieka od pospolitego życia i tłumu do świata, który sam sobie zbudował. Czując wewnętrzny niepokój, rozmawia z mistrzami literatury, których problem starości i śmierci również dotyczył. Nastrój dekadentyzmu już od pierwszych stron utworu oddziałuje na czytelnika, co bynajmniej przyjemne nie jest, ale świadczy o znakomitości pióra pisarza.

"Niekompletność" Grzegorza Gortata to ważny głos w literaturze współczesnej. Autor odwołując się do najlepszych tradycji literackich, zbudował paralelne wobec siebie światy, światy pozornie odległe, ale w istocie duchowo na siebie nachodzące. Ów nowy utwór na pewno warto przeczytać, ale proponuję zrobić to, gdy za oknem będzie już świeciło słońce, wówczas zapewne obejdzie się bez ryzyka, że nastrój przygnębienia do czytelnika się przyplącze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Jak już dożywa się tzw. późnego wieku i czuje się zmęczenie, to zaczynają się próby podsumowań. Ja jednak jestem daleki od tego i także czytania tej książki, nawet przy bardzo jasno świecącym słońcu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beato, nie o takie słońce chodzi :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Całe szczęście słońca u nas dziś pod dostatkiem :) Podoba mi się Twoja recenzja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Ciekawe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.