Centralne Biuro Antykorupcyjne sprawdzało, czy rzecznik CBA przekazywał informacje podejrzanemu - pisze "Rzeczpospolita". Chodzi o czas kiedy Jacek Dobrzyński pełnił funkcję rzecznika prasowego komendanta wojewódzkiego w Białymstoku.
Zobacz także:
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3499)