Facebook Google+ Twitter

Rzecznik Prasowy Kraków Airport: Nowy terminal do końca 2014 r.

Gdy przyjeżdża się do Kraków Airport trudno odnieść wrażenie, że jest to największe regionalne lotnisko w Polsce, o tym kiedy to się zmieni, a także o udanym 2012 roku dla lotniska, rozmawiałem z jego rzecznikiem prasowym Urszulą Podraza.

. / Fot. Projekt nowego terminal Kraków Airport.Karol Andrzejewski: W 2011 roku Kraków Airport było największym regionalnym portem lotniczym w Polsce, obsłużyło 3 mln pasażerów, Warszawa 9.3 mln i Katowice 2.5 mln., jeżeli chodzi o roczny wzrost pasażerów nie wyglądało to już tak imponująco. W 2011 roku zdecydowanie większy roczny wzrost ilości obsłużonych pasażerów był w Gdańsku 11%, w Warszawie 8%, i w Krakowie 5,5%. Czy można już dziś powiedzieć jak wyglądała sytuacja na krakowskim lotnisku w 2012 roku ?
Urszula Podraza: Tak, mamy już 2012 rok podsumowany i można powiedzieć, że był to rok rekordów. Historyczny rekord liczby obsłużonych pasażerów w ciągu roku czyli około 3 mln. 440 tys. To jest ponad 400 tysięcy więcej niż rok temu, 14% wzrost to bardzo dobry wynik. To pozwala nam zachować pozycję lidera w regionalnych portach lotniczych, ale też ta dynamika wzrostu jest stosunkowo duża, kilkunastu procentowa. Jeszcze tylko kilka innych portów regionalnych, jak chociażby Gdańsk czy Wrocław utrzymały taką dynamikę. Były porty, które właściwie zatrzymały się na rozwoju, na przykład wymienione wcześniej przez Pana Katowice, które mają 2 mln 550 tys. ten wzrost jest zaledwie o 0,5%. Tu też ciekawostka, że port lotniczy w Gdańsku wyprzedził Katowice i zajął 2 miejsce wśród portów regionalnych. W Kraków Airport mieliśmy 11 miesięcznych rekordów tzn. w 11 miesiącach, były to najlepsze wyniki w historii. Tylko luty nie osiągnął tego wyniku, choć i tak był to wzrost do ubiegłego roku. Kolejny wynik obrazujący ruch na naszym lotnisku to ponad 200 tys. obsłużonych pasażerów, we wszystkich miesiącach. Najlepszym miesiącem był sierpień, gdzie było ponad 375 tys. pasażerów, to był też najlepszy wynik wśród wszystkich portów regionalnych w Polsce.

Czyli Kraków Airport jest nadal największym regionalnym portem lotniczym w Polsce, a czy była Pani na nowym terminalu lotniska we Wrocławiu ?
Byłam we Wrocławiu, Gdańsku, Rzeszowie. Oczywiście infrastruktura w tych portach budzi podziw. My jesteśmy przed rozbudową i myślę, że jak za dwa lata się spotkamy o tej porze to podobne oceny będę formułowane też do naszego lotniska. Proszę pamiętać, że te porty w których były rozgrywane mecze w Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej, miały umożliwioną bardzo szybką ścieżkę, jeżeli chodzi o uzyskanie pozwoleń na budowę, a po drugie miały dofinansowanie. To, że w Krakowie Euro2012 nie było, przełożyło się m.in na to, że u nas ten proces inwestycyjny trwał trochę dłużej, ale za to jak mówi nasz szef Pan Prezes Jan Pamuła, my budujemy nie tylko na mistrzostwa, ale na wiele lat. W niektórych portach, które były rozbudowane na Euro 2012 w tej chwili jest pusto i mają raczej problem, co zrobić z utrzymaniem tych pięknych nowych terminali. U nas tego problemu nie będzie, ponieważ siatka połączeń cały czas się rozbudowuje. Mamy też rekordową liczbę przewoźników, jeżeli chodzi o regionalne porty lotnicze, w tym roku było to kilkunastu przewoźników. Wiadomo, że będą pasażerowie i dla nich przygotowujemy tę rozbudowę, to będzie między innymi nowy budynek terminalu połączony z obecnie istniejącym, który zostanie rozbudowany. To wszystko spowoduje, że zamiast 15 tys. metrów kwadratowych powierzchni, które mamy w tej chwili będziemy mieć 55 tys. metrów kwadratowych. To będzie 4 razy większy budynek, on powinien wystarczyć nam na kilkadziesiąt najbliższych lat, jego przepustowość będzie wynosiła do 8 mln pasażerów. Proszę pamiętać, że zgodnie z prognozami taką liczbę pasażerów obsłużonych osiągniemy około roku 2030.

Kiedy pasażerowie będą mogli korzystać z nowego terminala?
Nowy budynek zostanie oddany do użytku do końca roku 2014, czyli przed nami jeszcze dwa lata, a część zmodernizowana będzie oddana w roku 2015. To będzie budowane w ten sposób, że pusta przestrzeń obecnie istniejąca pomiędzy terminalem międzynarodowym, a terminalem cargo zostanie wypełniona nowym budynkiem i on zaraz po zakończeniu zostanie oddany do użytku i potem dopiero będą prowadzone prace modernizacyjne w terminalu który już teraz funkcjonuje. Możemy powiedzieć, że końcówka 2014, początek 2015 roku zapraszamy pasażerów do nowego, przestronnego z większą liczbą stanowisk check-in, gate-ów i rękawami, terminala.

Ostatnio Kraków Airport mógł pochwalić się dosyć dużym sukcesem, zdobył bazę Ryanaira. Co oznacza to dla lotniska?
Co oznacza przede wszystkim dla pasażerów, bo oni są najważniejsi. Dodatkowe kierunki, w tej chwili zostały ogłoszone cztery, wiemy, że będą kolejne. To także lepsze godziny wylotów z Krakowa, bo dzięki temu, że jest baza, samoloty u nas stacjonują, czyli stąd rozpoczynają wszystkie rotacje w danym dniu i tutaj wracają na noc. Oznacza to, że już wcześnie rano koło godziny 6 można stąd wylecieć, ułatwi to przesiadki, gdzieś dalej, ale też pozwoli w miejscu docelowym poświęcić więcej czasu na zwiedzanie. To są znakomite propozycje dla osób, które chcą wylecieć na weekend. To są także dodatkowe miejsca pracy. Na początku ryanair planuje zatrudnić dodatkowych 100 osób. To także, dla całej małopolski zysk, bo ryanair zobowiązał się, że po otworzeniu bazy, co roku będzie zwiększał liczbę przylatujących do Krakowa pasażerów o 100 tys. osób. Będą to dodatkowe pieniądze nie tylko dla portu, ale też dla regionu. To są ludzie, którzy pójdą do restauracji, clubu, będą podróżowali komunikacją miejską czy taksówkami. Będą zostawiać w Krakowie pieniądze.

Poruszyła Pani bardzo ważną kwestię, czyli wpływu portu lotniczego na rozwoju regionu. Mówiła Pani o zatrudnieniu, o turystach. Gdybyśmy mogli porozmawiać szerzej na ten temat, może najpierw o turystyce. W 2003 r. 19 % turystów zagranicznych przybywających do Krakowa wybrało transport lotniczy, w 2006 r. już 56%, jak wygląda to obecnie. Ilu turystów zagranicznych przybywających do Krakowa jest obsługiwanych przez Kraków Airport?
To pytanie do wydziału turystyki, magistratu czy do tych instytucji, które zajmują się badaniem ruchu turystycznego w Krakowie. Wiemy, że z 9 mln. turystów, które w ubiegłym roku odwiedziły Kraków, turystów z zagranicy z tego co pamiętam było około 2,5 mln i zdecydowana większość z tych osób korzystała właśnie z transportu lotniczego. To pokazuje, że jest to znaczący udział. Trudno się temu dziwić transport lotniczy jest najszybszy, najwygodniejszy i statystycznie najbardziej bezpieczny.

Jeżeli chodzi o wpływ bezpośredni portu lotniczego dla regionu, czyli ilość stworzonych miejsc pracy. Ile obecnie osób zatrudnia Kraków Airport?
Proszę pamiętać, że na każdym lotnisku współpracuje ze sobą wiele firm. Sama spółka zarządzająca lotniskiem to jest kilkaset osób, natomiast pracuje u nas ponad 1000 osób, w firmach handlingowych odpowiedzialnych za naziemną obsługę samolotu, w firmach dostarczających paliwo i w różnych innych firmach funkcjonujących na naszym lotnisku. W dużej mierze są to osoby z terenu gminy na których lotnisko się znajduje, to nie są tylko mieszkańcy Krakowa. Na przełomie roku to zatrudnienie się zwiększa, wynika to mniej z rozwoju portu, a bardziej z przepisów ustawy o prawie lotniczym, bowiem do końca marca tego roku jesteśmy zobowiązani do przejęcia od straży granicznej pełnej kontroli bezpieczeństwa. Czyli na bramkach na których pasażerowie poddawani są kontroli bezpieczeństwa, do tej pory robili to funkcjonariusze straży granicznej od kwietnia zadania te będą wykonywali pracownicy spółki zarządzającej lotniskiem.

Rynek lotniczy w Polsce, dość dynamicznie się rozwija od czasów wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Jeżeli chodzi o centralne warszawskie lotnisko, ono dość szybko traci udział w ogólnej liczbie odprawionych wszystkich pasażerów na rzecz portów regionalnych. Czy oznacza to, że regionalne porty lotnicze muszą zacząć już ze sobą rywalizację o pasażera ? Tak niedaleko od Krakowa jest też dość duże lotnisko regionalne Katowice.
Centralne lotnisko w Polsce to jest idea fiks, która nie została zrealizowana. Była propozycja budowy takiego lotniska, jednak w ubiegłym roku minister transportu uznał, że polskiego państwa na taką inwestycje nie stać. Lotnisko Chopina w Warszawie z racji tego, że jest położone w stolicy jest oczywiście największym lotniskiem, to też jest największy potencjał. Proszę zauważyć, że po otwarciu lotniska w Modlinie, na lotnisku Chopina ten ruch nieco spadł, ale nie, aż tak drastycznie, a samo lotnisko w Modlinie w ciągu kilku miesięcy od lipca do końca grudnia, kiedy zostało zamknięte obsłużyło 900 tys. pasażerów, więc to jest bardzo duża liczba. Z roku na rok wzrasta liczba osób latających z i do lotnisk regionalnych. No bo też nasze społeczeństwo jest coraz bardziej zasobne, zmienia się styl naszego życia, chcemy podróżować, stać nas na to, ale też zmienia się nasza mętalność. Było to widać w tym roku, kiedy była ta eksplozja tanich lotów po kraju, krótki festiwal linii OLT, kiedy bardzo dużo osób stwierdziło, że fantastycznie jest zamiast jechać 12 czy 14 godzin do Gdańska z Krakowa pociągiem, za te same pieniądze, można być w ciągu godziny, półtorej na miejscu. Porty regionalne konkurują ze sobą, ale ta konkurencja też nie jest jednorodna, trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś z południa Polski jechał na północ i stamtąd leciał, gdzieś dalej. My jesteśmy w takim położeniu, że mamy blisko siebie nie tylko lotnisko w Pyrzowicach, ale także w Rzeszowie. Biorąc pod uwagę, że mamy tak blisko siebie dwa lotniska, nasz wynik prawie 3,5 mln jest wynikiem rewelacyjnym. Ten rok pokazał też, że model biznesowy przyjęty przez nasz port czyli równomierny rozwój wszystkich segmentów rynku i linii tradycyjnych i nisko kosztowych i segmentu czarterowego - sprawdza się. Lotnisko w Katowicach, które było nastawione głównie na loty czarterowe i oparło swój rozwój na dominującym przewoźniku jakim był wizzair w tym roku nie odnotowało właściwie wzrostu, bo 0,5% to jest na prawdę bardzo niewiele. To lotnisko w tym momencie zatrzymało się w swoim rozwoju. Oczywiście można mówić, że na północy lotnisko w Gdańsku się bardzo dynamicznie rozwija, ale ono nie ma żadnej konkurencji. Pojawiły się w tym roku na Naszej mapie oprócz lotniska w Modlinie, lotnisko w Lublinie, wystartowało całkiem nieźle. Trzeba pamiętać, że same się utrzymują lotniska, które obsługują ponad milion pasażerów rocznie. W Polsce mamy kilka takich lotnisk regionalnych, poza Krakowem, Gdańskiem i Katowicami, mamy jeszcze Wrocław i Poznań. Pozostałe lotniska regionalne obsługują mniej niż milion pasażerów rocznie, dlatego muszą być wspierane, dotowane przez samorządy.

Którzy przewoźnicy obsługiwani są przez Kraków Airport?
Wspomniałam, że mamy kilkunastu przewoźników. Wśród przewoźników tradycyjnych największy to narodowy przewoźnik LOT, a także Lufthansa, Aeroflot, które od tego roku uruchomiło bardzo ważne połączenie z Moskwą. Nasz port starał się o to połączenia od 3 lat. Air Berlin, który bardzo dynamicznie się rozwija, od marca tego roku zwiększa ilość połączeń między Krakowem a Berlinem z 2 do 3 dziennie. Z przewoźników nisko kosztowych największy jest oczywiście Ryanair i nie dziwi jego decyzja o otwarciu bazy w Krakowie, w tej chwili mamy już 28 połączeń ryanaira. Z przewoźników nisko kosztowych mamy także linie lotnicze Norwegian, oferujące loty do Skandynawii.

Jaki procent udziału w obsłudze wszystkich pasażerów posiada Ryanair ?
Największy udział ze wszystkich przewoźników ma Ryanair, który ma około 40 % udziału w obsłudze wszystkich pasażerów w Kraków Airport.

W Polsce drugim największym przewoźnikiem nisko kosztowym jest wizzair, którego brakuje w Kraków Airport, dlaczego?
To jest pytanie do przewoźnika, nie do nas. Oni po pierwsze wybrali jako bazę sąsiadujące z nami lotnisko, a poza tym bardzo mocno rywalizują z ryanairem. Biorąc pod uwagę, że ryanair ma u nas tak silną pozycję, trudno wyobrazić sobie obecność tutaj wizzaira

Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.