Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44149 miejsce

Rzecznik Praw Obywatelskich rzuca wyzwanie dyskryminacji

W Polsce około 2 proc. obywateli należy do mniejszości narodowych. Co stoi na przeszkodzie pełnego zaakceptowania ich odrębności kulturowej, innego spojrzenia na historię, przy jednoczesnym poszanowaniu pełni praw jakie im przysługują?

Małopolski romski Tabor Pamięci / Fot. PAP Paweł TopolskiRzecznik Praw Obywatelskich, dr Janusz Kochanowski, spotkał się z przedstawicielami mniejszości narodowych zamieszkujących w Polsce. Omówione zostały bieżące problemy z jakimi borykają się inne narodowości i sposoby ich przeciwdziałaniu. Tego typu spotkania mają mieć charakter cykliczny, a pierwsze odbyło się rok temu. Przyjrzyjmy się niektórym wyzwaniom, przed którymi stanie Biuro RPO celem zwalczania dyskryminacji na tle narodowym i etnicznym.

Delegacja mniejszości ukraińskiej jako pierwsza zabrała głos.
- Konstatujemy taką dziwną sytuację, że wzrasta w Rzeczpospolitej ilość instytucji zajmujących się problematyką mniejszości, natomiast z jakością rozwiązywania pewnych problemów nie jest najlepiej - mówi Piotr Tyma, prezes zarządu Związku Ukraińców Polskich.

Jako przykład podaje sprawę dwóch dzwonów cerkiewnych odkopanych w bieszczadzkiej wsi Lutowiska, które już od lat „milczą” bo ich przekazanie na Ukrainę, do wsi Dulczany gdzie mieszkają wysiedleńcy, jest blokowane.
- Sprawa ta ciągnie się 10 lat bez rozwiązania. Ta sprawa może pokazywać w jakich realiach bardzo często funkcjonują społeczności mniejszościowe, tzn. wobec takiej mitręgi biurokratycznej, wobec złej woli, społeczności są bezsilne - mówi.

Grzegorz Kuprianowicz, przedstawiciel Towarzystwa Ukraińskiego z Lublina podkreśla, że dyskryminacja jest trudna do udowodnienia, a część mniejszości wykazuje brak wiary w to, że pewne sprawy można załatwić
- Po co marnować czas, po co coś robić jeżeli i tak nie przyniesie to skutków? - pyta retorycznie.

- Poważnym problemem jest realizowanie tych praw, które są zapisane - dodaje. Ukraińcy przypomnieli również, że jako jedyna społeczność mniejszościowa przygotowali oni, już dwa lata temu, alternatywny raport z realizacji przez Polskę ramowej konwencji o ochronie mniejszości narodowych. W tym raporcie znajdują się konkretne obszary dyskryminacji mniejszości ukraińskiej. Niestety do tej pory nikt, w tym Rzecznik Praw Obywatelskich, nie przeanalizował tego raportu.
- Brak reakcji na ten raport jest dla mnie symptomatyczny.
Na poziomie krajowym, mimo tego, że sprecyzowaliśmy jakiego rodzaju zagrożenia, braki są przez nas postrzegane dwa lata ten raport istnieje trochę sobie, a muzom - mówi Piotr Tyma.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Co z innymi mniejszościami? Jak bardzo dyskryminowani są np niepełnosprawni, którzy sami nie będą się bronić, są zdani na naszą pomoc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podpis pod zdjęciem nie jest do końca właściwy - impreza nazywa się Tabor Pamięci Romów. ew. Międzynarodowy Tabor Pamięci Romów... Sam tekst bardzo ciekawy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.