Facebook Google+ Twitter

Rzecznik Praw Obywatelskich zajmie się sprawą fotografowania nietrzeźwych

Łódzka straż miejska bezprawnie fotografuje nietrzeźwych doprowadzanych na izbę wytrzeźwień. Jak dowiedziały się Wiadomości24.pl Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zamierza zająć się tą sprawą. - Warto dowiedzieć się jaki jest cel tych fotografii, których sporządzanie narusza prawa osobiste zatrzymanych - mówi dr Janusz Zagórski, dyrektor Zespołu Prawa Karnego Wykonawczego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Materiał z DŁ / Fot. screenSprawę opisał dziś "Dziennik Łódzki". Według doniesień gazety łódzka straż miejska robi zdjęcia osobom, które trafiają do izby wytrzeźwień.

O sprawie poinformowała dziennikarzy gazety Dorota Brulewicz, naoczny świadek jednego z takich przypadków. Kiedy kobieta próbowała zainterweniować, funkcjonariusz straży kazał się jej "nie wtrącać".

Komendant straży w Łodzi, Paweł Lipski tłumaczył, "Dziennikowi Łódzkiemu", że procedura stosowana jest tylko w wyjątkowych okolicznościach, gdy np. strażnicy mogą zostać posądzeni o pobicie pacjenta.

Dziennikarze gazety ustalili jednak, że mimo zapewnień komendanta, zdjęcia zamieszczane są w rocznych raportach, które podsumowują pracę strażników.

W rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim" konstytucjonalista, profesor Winczorek powiedział, że mogło dojść do naruszenia przepisów. - Nie chodzi o samo robienie zdjęć, a o ich publikowanie. Naruszone w ten sposób mogą być dobra osobiste fotografowanych osób - stwierdził.

Sprawą zainteresował się dr Janusz Zagórski, dyrektor Zespołu Prawa Karnego Wykonawczego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. - Warto dowiedzieć się jaki jest cel tych fotografii, których sporządzanie narusza prawa osobiste zatrzymanych - mówi Zagórski. - Obok policji, straż miejska jest drugim organem, który ma prawo doprowadzać na izbę wytrzeźwień. Przepisy wyraźnie określają, jak takie doprowadzenie powinno wyglądać. Na pewno nie ma żadnego artykułu pozwalającego na robienie zdjęć zatrzymanym. Strażnik ma obowiązek sporządzić protokół doprowadzenia i przekazać informację pracownikowi izby. Następnie lekarz bada zatrzymanego i określa jego stan fizyczny. Nie ma, więc potrzeby używania aparatu fotograficznego, a wyjaśnienia komendanta są bezpodstawne. Co więcej, nietrzeźwy może nawet odmówić badania alkomatem. To już pokazuje, jak ograniczone są uprawnienia strażników. Przeprowadzamy wizytacje w izbach wytrzeźwień w całej Polsce, ale nigdzie nie powiadomiono nas o stosowaniu takiego procederu.

W rozmowie z Wiadomościami24.pl Zagórski zapewnił, że Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zajmie się tą sprawą i wyjaśni, po co strażnikom miejskim zdjęcia doprowadzanych na izbę wytrzeźwień łodzian.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 02.04.2009 15:23

RPO może mógłby się też zająć filmami, zdjęciami, które krążą w sieci wyśmiewając czyjeś nieszczęście ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.