Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

147302 miejsce

"Rzeczpospolita" - Pawlak: kryzys to nie czas na duże reformy

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-07-31 07:36

Wicepremier i minister skarbu Waldemar Pawlak uważa, że prywatyzacja pracowniczo-menedżerska jest najlepszym modelem prywatyzacji. W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" wicepremier podkreśla, że to jest ważny politycznie warunek wyrażenia zgody przez PSL na tak szeroki zakres prywatyzacji jaki proponuje minister skarbu.

Waldemar Pawlak wyjaśnia, że chodzi o umożliwienie nabywania spółek przez ich dotychczasowych pracowników i kadrę zarządzającą. "To oznacza zwiększenie udziału pracowników, kadry kierowniczej, także kadry naukowej we własności tego kraju" - mówi wicepremier.

"Rzeczpospolita" przypomina, że ministerstwo skarbu przygotowuje wyprzedaż majątku państwowego i chce dzięki temu uzyskać do końca przyszłego roku 30 miliardów złotych
Waldemar Pawlak mówi, że jest przeciwny prywatyzacji, która - jak to ujmuje - polegałaby na wyprzedaży i wydziedziczyłaby Polskę z dorobku ostatnich 20 lat. Popiera natomiast prywatyzację polegającą na upowszechnianiu własności i tworzeniu warunków do tego, by było więcej ludzi zamożnych, mających także możliwość gromadzenia majątku i tworzenia własności w postaci udziałów w firmach.

Wywiad z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem w "Rzeczpospolitej".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Walery Wątróbka
  • Walery Wątróbka
  • 03.03.2011 22:12

Zgadnijcie jaki przekręt zrobił ten ,,Baset Keaton'' Polskiej polityki. Zarobili na tym i PO i PSL. Ten chłopek nie ma skrupułów pokazał przy okazji ,,Lewy Czerwcowy''. Lepsza zagadka niż ,,jak miał na imię Mikołaj Kopernik'' .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.