Facebook Google+ Twitter

"Rzeczpospolita": Pomyliliśmy się pisząc o trotylu i nitroglicerynie, ale...

Redakcja "Rzeczpospolitej" na swojej stronie internetowej wydała oświadczenie, w którym przyznaje, że dziennik pomylił się pisząc o odnalezieniu śladów trotylu i nitrogliceryny na wraku prezydenckiego Tupolewa. Jednocześnie dziennikarze podkreślili, że "odkryto coś, co może być śladem materiałów wybuchowych".

 / Fot. Okładka wtorkowej "Rzeczpospolitej"We wtorkowej "Rzeczpospolitej" pojawiła się informacja, że Polacy badający wrak prezydenckiego Tu-154M, odkryli na nim ślady materiałów wybuchowych - trotylu i nitrogliceryny. Wiadomość szybko obiegła media, a lider PiS Jarosław Kaczyński zażądał dymisji rządu Donalda Tuska. Sensacyjne informacje zdementowała jednak Prokuratura Wojskowa, która podkreśliła, że na wraku nie znaleziono "jakichkolwiek dowodów na to, że samolot został poddany działaniom materiałów wybuchowych, a na wraku nie wykryto trotylu i nitrogliceryny".

Redakcja "Rzeczpospolitej" postanowiła odnieść się do kontrowersyjnego artykułu. "Pomyliliśmy się pisząc dziś o trotylu i nitroglicerynie. To mogły być te składniki, ale nie musiały. Aby ostatecznie przekonać się, czy to materiały wybuchowe, okazuje się, że potrzeba aż pół roku badań laboratoryjnych. Dopiero wtedy, czyli ponad trzy lata po katastrofie, mamy dowiedzieć się, czy doszło do eksplozji, czy nie" - czytamy w specjalnym oświadczeniu.

Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Tomasz Wróblewski tłumaczył w radiowej Jedynce, że "może za szybko, przedwcześnie o tym napisaliśmy" i dodał: "niepotrzebnie pisaliśmy o trotylu (i nitroglicerynie), ale wszystkie inne informacje są potwierdzone".

"Rzeczpospolita" podkreśla również, że "bezzasadne pozostają teorie o prawdopodobnym wybuchu na pokładzie", ale zauważa, że bez ich publikacji, informacje "o czymś, co może być śladem materiałów wybuchowych" przez wiele miesięcy nie zostałyby ujawnione.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Panie Andrzeju , to prawda . Jest wałkowane . Decydują 3 punkty , których teraz nie jestem w stanie wiernie zacytować . Ale mniej więcej ...wiarygodność , skutki , kasa . Podobno wczorajszy nr Rzepy poszedł jak świeże bułeczki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sorki , pomyliłam Panów Marka z Andrzejem .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju , dziękuję za pierwszą część wpisu [ szczerze ? ] a co do drugiej ,słyszałam w radio jak wygląda kolegium redakcyjne przed ostateczną publikacją [ pan Michalski ] . Decyduje naczelny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://fakty.interia.pl/polska/news/wazne-oswiadczenie-redaktora-naczelnego-rzeczpospolitej,1858651,3

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Szychlińska Wczoraj 20:04
Pani Elu, wreszcie widzimy sympatyczną buźkę, a nie jakiegoś tam awatara... A tak do rzeczy, skąd Pani wie, że karty rozdaje naczelny "rzepy"...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i co z tego, że te dane są z wiarygodnych źródeł? Wcale nie musi świadczyć to o ich prawdziwości. Uzasadnienie takiego stanowiska napisałem tutaj:
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mimo ze redakcja "Rz" wystraszyła się to dziennikarz Cezary Gmyz podtrzymuje prawdziwość faktów które przekazał do wiadomości publicznej. Twierdzi że informacje które uzyskał pochodzą z wiarygodnych źródeł i nie zamierz się z tego wycofywać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I przyszły czasy, gdy jeden nierzetelny artykuł w gazecie potrafi wywołać nieomal wojnę domową.
W dziwnych czasach żyjemy, a nawet Kaczyński - zazwyczaj piętnujący polskie/niepolskie media -teraz rzucił się na "rewelacje" Rzepy jak chłop na gołą babę....

Co sie coorva w tym kraju dzieje ?!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W redakcji Rzeczpospolitej musi być gorący dzień . Naczelny kontra redakcja ? Po oświadczeniu pana Wróblewskiego pojawiła się nowa treść oświadczenia podpisana : Redakcja. Tym razem atakują .
Jak na dziennik opiniotwórczy z tradycjami to mało poważne , niewiarygodne i jednostronnie polityczne .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst był jednoznaczny. A jego konsekwencje mogły być bardzo groźne. Jestem ciekawy jak do tego doszło?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.