Facebook Google+ Twitter

"Rzeka bogów" - Ian McDonald

"Rzeka bogów"- powieść wielokrotnie nagradzanego szkockiego pisarza Iana McDonalda to skomplikowana, futurystyczna wizja Indii, poruszająca wiele kulturowych, technologicznych i moralnych zagadnień.

 / Fot. Okładka książkiAkcja książki rozgrywa się w Indiach w 2047 roku, sto lat po podziale Indii. Na pierwszy rzut oka te Indie nie różnią się od dzisiejszych. Są bogaci i biedni, dalej istnieją podziały kastowe i mikrobanki, hinduiści ścierają się z muzułmanami, krykiet nadal jest sportem narodowym, tenis i jego gwiazdy mają się dobrze, a uwagę milionów przyciągają losy bohaterów tasiemcowych telenoweli.

Po bliższym przyjrzeniu okazuje się, że to jednak inny świat. Indie są jeszcze bardziej podzielone (głównym miejscem akcji jest jedno z państw - Bharat). Cały półwysep cierpi z powodu suszy - od ponad dwóch lat omijał go monsun, brak wody jest pretekstem do starć zbrojnych armii dwóch państw. Nastąpił ogromny rozwój technologiczny (każdy ma miniaturowego laptopa), a sztuczne inteligencje niższej generacji spotyka się na każdym kroku (programami są występujący w telewizji aktorzy).

Bharat jest azylem dla nielicencjonowanego oprogramowania, jego zwalczaniem zajmują się wyznaczeni oficerowie śledczy. W książce pojawiają się też sztuczne inteligencje trzeciej generacji, wielokrotnie przewyższające inteligencję człowieka, które jednocześnie podejmują próbę zrozumienia, czym jest człowieczeństwo i znalezienia własnego świata. Rozwinięta bioinżynieria pozwala na głębokie ingerencje w ludzkie ciało. Dzięki temu możliwe jest tworzenie idealnych dzieci - braminów (oczywiście na posiadanie idealnego dziecka stać tylko bogaczy) i trzeciej, neutralnej płci (neutka są pozbawionej tożsamości płciowej, manipulują hormonami i neuroprzekaźnikami w celu osiągnięcia pożądanych reakcji). Jednocześnie gdzieś w tle rodzą się wielkie odkrycia naukowe.

Ale nawet postęp technologiczny nie eliminuje wojen, rozgrywek politycznych, miłości, namiętności i zdrad. Książka ma aż dziewięciu pełnych życia głównych bohaterów, każdy pochodzi z innej warstwy społecznej, ma inne doświadczenia (mamy tu m. in. drobnego gangstera, wysoko postawionego polityka, dziennikarkę, oficera policji i jego żonę). Narracja jest szarpana, wątki urywają się, trudno się do tego na początku przyzwyczaić, a pozornie osobno toczące się wątki niespodziewanie splatają się ze sobą, prowadząc do zaskakującego zakończenia. Autor dość wiernie przedstawia indyjskie społeczeństwo, wplata elementy obyczajowe i mitologiczne, pojawiają się też nawiązania do kultury, nauki i historii (choćby kolejne po Matriksie rozważania nad rolą maszyn w przyszłości).

Przyszłość przedstawioną przez autora raczej trudno wyobrazić sobie samemu, jednocześnie jest ona bardzo prawdopodobna. Akcja książki jest wartka, wciągająca, ale zawiła, wymaga dużego skupienia i cierpliwości (pozornie nie mające żadnego znaczenia spotkanie czy rozmowa okazują się być kluczowymi w wyjaśnieniu intrygi), nie da się jej czytać w autobusie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Bardzo interesująca recenzja. Polecam dwie inne książki o Indiach: http://expatwindiach.blogspot.com/2010/02/ksiazka-o-indiach.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Musze przyznać że ciekawe (powiem po wędkarsku) zanęcenie. Po takiej zachęcie, myślę że warto przeczytać. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.