Pozycja materiału w rankingach:
31 sierpnia rozpoczął się 68. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Do rywalizacji o Złotego Lwa stanął Roman Polański z filmem "Rzeź". Premiera obrazu spotkała się z zachwytem publiczności. Polski reżyser jest jednym z fawortytów konkursu.
Święto kina potrwa 11 dni, podczas których odbędą się projekcje 22 filmów z konkursu głównego. Najlepszy film otrzyma Złotego Lwa, a reżyser - Srebrnego Lwa. Na debiutantów czeka wyróżnienie imienia Marcello Mastroianniego. Na aktorów - specjalne nagrody. Tegorocznym obradom jury przewodniczy amerykański reżyser Darren Aronofsky. W składzie komisji zasiedli: wokalista Talking Heads David Byrne, Eija-Liisa Ahtila, Todd Haynes, Mario Martone, Andre Techine oraz Alba Rohrwacher.
Tegoroczny festiwal w Wenecji otworzyła projekcja filmu George'a Clooneya "Idy marcowe" (ang. "The Ides of March" - przyp. red.), z Ryanem Goslingiem w roli głównej. To już czwarta produkcja Amerykanina, laureata Oscara i prestiżowego Złotego Globu. Imponujący dorobek reżysera może przyczynić się do jego zwycięstwa. Najnowszy obraz odsłania kulisy kampanii wyborczej i pokazuje prawdziwe, brutalne oblicze polityki. Inspiracją dla fabuły dramatu była sztuka off-Brodwayu "Farragut North". 
W role główne wcieliły się gwiazdy światowego kina. Na srebrnym ekranie pojawią się znakomite aktorki: Jodie Foster (dwukrotnie nominowana oraz wyróżniona Nagrodą Akademii Filmowej) oraz Kate Winslet (pięciokrotnie nominowana, otrzymała Oscara w 2009 roku za rolę w filmie "Lektor" Stephena Daldry'ego). Wśród aktorów podziwiać będzie można: Christopha Waltza (zdobywcę Oscara za rolę w "Bękartach Wojny" Quentina Tarantino) i Johna C. Reilly'ego (nominowanego za kreację w "Chicago" Roba Marshalla).Zobacz także:
Artykuły
(74)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.65)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
stani 04.09.2011 21:46
pani Polański!To,że kochał się pan kiedyś z młodo kobieto to nic złego bo jeśli była już na to przygotowana i sama chciała to czego ci amerykanie chcą? nie jeden polityk czy jakiś szycha amerykański robił naprawdę zboczone rzeczy a panu Bóg ofiarował młodo kobiete bo swym talentem zasłóżył pan u niego-pozdrawiam i życzę sukcesów i długich lat życia1
Elżbieta Jaroś 04.09.2011 20:21
Szanowny Panie Leszku Małkowski,
dziękuję za uwagę. Oczywiście, poprawiłam. Niestety, przeoczenia zdarzają się każdemu :-)
iao 03.09.2011 13:39
Inaczej niż u Wajdy, nawet te filmy Polańskiego, które są uznawane za mniej udane, trzeba zobaczyć. Gdyby np. "Frantic" albo "Dziewiąte wrota" zostały nakręcone przez nieznanego reżysera, zyskałby on powszechny podziw.
pestunnia 02.09.2011 22:58
jakkolwiek Polański mocno nabruździł sobie w prywatnym życiu, nie można odmówić mu talentu. Ostatnio ma dobry okres pod względem zawodowym, kręci film za filmem, a ilość wcale nie wpływa negatywnie na jakość. Wręcz odwrotnie, co kolejny to lepszy. Cieszy mnie to, bo to jedyny reprezentant naszego kraju na tak wysokim poziomie. Prawda jest taka, że za 100 lat nikt nie będzie pamiętał o aferach seksualnych, Polański zostanie zapamiętany jako światowej klasy rerzyser, autor wielu filmów wchodzących w skład kanonu światowego kina.
Łukasz Brzezicki 02.09.2011 22:28
Lektor był strasznie nudny i przereklamowany. Ten film to bardzo dobry przykład jak można dobrze wypromować kiepskie dzieło i dużo na tym zarobić. W Wielkiej Brytanii tworzy się o wiele lepsze filmy co roku, ale nie ma takiego nakładu finansowego na marketing. I dlatego nie są tak znane.