Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12160 miejsce

Rzuć bracie blagę i chodź na Pragę!

Praga Północ - jedyna chyba dzielnica w Warszawie wzbudzająca tak skrajne emocje. Można ją uwielbiać, można nienawidzić, ale na pewno nie można pozostać obojętnym.

Każde miasto ma chyba taką dzielnicę. Łódź ma Bałuty, Poznań Jeżyce a Kraków Nową Hutę. Każda z nich ma swoją historię, lepszą lub gorszą opinię, zwolenników i przeciwników. Ale dla mnie - nie jest to tylko kwestia lokalnego patriotyzmu, ale i faktów - najbardziej wyjątkowa jest Praga Północ. Wszystkim niedowiarkom polecam zamienić spacer po Starówce na przechadzkę po Pradze.

"Vintage" jest w cenie
Praga ma duszę. I to nie taką stworzoną przez inwestorów. Te wszystkie kamienice, autentyczna zabudowa dzielnicy, która przetrwała dwie wojny... W tym miejscu czuć pewnego rodzaju magię, niedostrzegalną w innych częściach Warszawy. Niepowtarzalny folklor obecny jest na każdym kroku. Kręte, brukowane uliczki, zakątki kryjące swoje tajemnice... Jakby czas się tu zatrzymał. Pewnie dlatego powstaje tu coraz więcej miejsc dostosowywanych do atmosfery dzielnicy. Klimatyczne kawiarenki, galerie sztuki i kluby coraz częściej doceniane nie tylko przez młodych artystów, ale i osoby znudzone modnymi miejscami w centrum. Dzięki temu chyba mieszkańcy Pragi zaczynają wreszcie przekuwać to na swoją korzyść. Dowodem jest choćby fakt, że pierwszego grudnia Znośna Lekkość Bytu zorganizowała targowisko, czyli Praskie Bibeloty. Wydarzenie idealne dla ludzi szukających nietuzinkowych prezentów i nie tylko. Wśród nich znalazło się polskie rękodzieło, biżuteria, dodatki - jednym słowem mnóstwo niepowtarzalnych rzeczy, stworzonych z pasją i wyobraźnią.

Nie trzeba burzyć historii, wystarczy ją odświeżyć
Na szczęście inne też idzie w dobrym kierunku. Niezmiernie cieszy mnie budowa drugiej linii metra, bo jestem pewna, że - pomimo głosów wszystkich malkontentów razem wziętych - będzie to miało ogromny wpływ na rozwój miasta, na rozwój Pragi. I jak by nie patrzeć - już ma. Coraz częściej słyszy się o nowych inwestycjach. Najgłośniejszą z nich jest chyba Koneser. Przez wiele lat wytwórnia wódek, która przeżyła dwie wojny, stała pusta i niszczała. Aż nagle znalazł się deweloper, który dostrzegł klimat dzielnicy i adaptuje ją na otwartą przestrzeń miejską pod okiem konserwatora zabytków. Tak właśnie powinno się rewitalizować Pragę i inne zabytkowe miejsca. Nie burzyć i nie stawiać tam nowych budynków, tylko inwestować w to, co definiuje naszą historię i kulturę. I tak są postępy, bo z tego co wiem, miasto planuje w 2014 roku przeznaczyć pieniądze na remont mieszkań komunalnych na Woli, Bemowie i właśnie Pradze Północ. Wiadomo, że jest to jedynie kropla w morzu potrzeb, ale widać, że coś zaczyna się zmieniać. Mimo, że niektóre z kamienic aż "proszą się" o gruntowny remont, to i tak można pokusić się o stwierdzenie, że Praga staje się powoli po prostu modnym i pożądanym miejscem na mapie miasta. Wszystko dlatego, że zarówno mieszkańcy, jak i inwestorzy zdają sobie sprawę z drzemiącego w niej potencjału. Już teraz właściciele mieszkań wystawianych na sprzedaż zaczynają podnosić ich cenę, ponieważ wiedzą, że ich wartość wzrasta z każdym dniem. Myślę, że powstająca linia metra i zmieniające się otoczenie i w tym przypadku są tego powodem. Coraz więcej osób zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że jest to idealny moment do inwestowania na Pradze, bo gdy tylko skończy się budowa metra, ceny pójdą jeszcze szybciej w górę. Tak samo było z Ursynowem. Przy czym należy pamiętać, że Ursynów to zwykłe blokowisko w raczej kiepskiej lokalizacji. Praga ma klimat i jest blisko centrum - dojazd będzie znakomity. Dzięki temu zaczną się tam pewnie przenosić biura i punkty usługowo - handlowe, a co za tym idzie: spadnie bezrobocie i dzielnica zacznie tętnić życiem.

Praga stolicą Warszawy
Może brzmi to nieco utopijnie, ale mam szczerą nadzieję, że tak właśnie będzie. Czekam jednak na moment, w którym my, warszawiacy przestaniemy narzekać i nauczymy się dostrzegać prawdziwe piękno tej dzielnicy. Tak, jak dostrzegł to New York Times, według którego Praga wyróżnia się autentyzmem, niepowtarzalnym urokiem i życiem kulturalnym. Z kolei Brytyjski The Guardian uważa dzielnicę za "jedną ze stolic kreatywności nowej Europy". Wszyscy chyba wiemy też, że m.in. na Pradze powstał "Pianista" Polańskiego czy równie kultowa "Lista Schindlera". Wielka szkoda, że inni widzą to, czego my nie potrafimy dostrzec "gołym okiem". Zamiast wiecznie narzekać i krytykować, powinniśmy więcej czasu poświęcić na poznanie swojego otoczenia - zostawić za sobą dziwną skłonność do umniejszania swoich atutów i potęgowania poczucia niższości względem innych krajów i być naprawdę dumni z tego, co mamy tuż obok.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.