Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11401 miejsce

Rzymskie wakacje

Jest taki mały sklepik przy Via Della Rotonda do którego zawsze zaglądam. Sprzedawca - starszy pan stoi za ladą niczym słup soli. Myślę, że po prostu każdemu daje odpowiednio długi czas do namysłu.

Rzym - obraz Rudolfa Wiegmanna / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Rome,_a_view_of_the_river_Tiber_looking_south_with_the_Castel_Sant'Angelo_and_Saint_Peter's_Basilica_beyondTo najbardziej zaczarowane miejsce na świecie. Od podłogi po sufit na półkach leżą stosy notesów, papeterii, ołówków i piór. Nie znajdziecie tam nic innego. Ale niech ktoś spróbuje powiedzieć, że to zwykły sklep papierniczy, co to, to nie! La Cartoleria tuż przy Panteonie ma swojego strażnika - wielkiego, grubego, rudego kota, który wyleguje się na murku przy drzwiach. Rozciągnięty na rozgrzanych cegłach, niczym Sfinks, łaskawie zauważa wchodzących do sklepu ludzi, czasami wystawia tylko pazury, czasami leniwie podniesie powiekę, zawsze jednak ma się wrażenie, że to kocisko ocenia człowieka pod każdym względem. Trafiłam tam przypadkiem kiedy próbowałam uciec od hałaśliwych turystów, zalewających ulice niczym lawa. Tym sposobem natknęłam się na grubego, który po tym co napisałam, pewnie już nigdy nie wpuści mnie do sklepu.

Sprzątanie Fontanny Di Trevi/Giovanni Dallorto / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Cleaning_fontana_di_Trevi_-_Foto_Giovanni_Dall'Orto.jpgAtmosferę w Rzymie tak naprawdę niszczą tłumy ludzi, latem to jest nie do wytrzymania. Kolejki w muzeach, gigantyczny tłok na ulicach, błyski fleszy, wszechobecne wrzaski we wszystkich językach świata. Turyści pędzą przed siebie poganiani przez przewodników, "trzeba się trzymać planu", "nie ma czasu żeby się tu zatrzymać", "idziemy dalej", "macie trzy minuty na zrobienie zdjęć". Nie róbcie sobie tego, nie róbcie sobie takiej krzywdy zwłaszcza w wiecznym mieście. Trzeba się tam wybrać na własna rękę, oglądać wszystko we własnym rytmie, nie można dać się zwariować. Zwiedzanie z przewodnikiem nie ma uroku, lepiej zgubić się samemu piętnaście razy, niż dać się pędzić przez miasto. Pozwólcie sobie na odpoczynek w jednej z miliona kafejek, skręćcie w jakąś uliczkę może wtedy uda wam się odkryć prawdziwą duszę miasta, może tuż pod waszymi stopami rozbije się talerz wyrzucony oknem przez wściekłą Włoszkę.

Zobaczcie co naprawdę robią mieszkańcy, jak żyją i jak ukrywają się przed hordą turystów. To co zachwyciło mnie w Rzymie to niezliczona ilość fontann, człowiek natyka się na nie na każdym kroku. Najsłynniejszą z nich jest fontanna Di Trevi, zawsze otoczona przez tłum ludzi. Tradycja nakazuje wrzucić do niej monetę co gwarantuje powrót do Rzymu w niedalekiej przyszłości. Zawsze tam idę, wrzucam pieniądze i rzeczywiście wracam. A potem przychodzą panowie z łopatami, wypuszczają wodę i zgarniają co trzeba do wiaderek. Kolejna dziura w budżecie miasta zostaje załatana.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Jani Madrate
  • Jani Madrate
  • 01.09.2012 02:55

Pięknie Pani pisze Pani Katarzyno! Ma Pani talent przed ,którym chylę głowę!Cóż w życiu ludzkim jest ważniejszego niż cieszenie się życiem -choćby wynikające z podróżowania. Widzę ,że jest Pani młodą kobietą. Życzę Pani powodzenia w życiu i ...udanych podróży w przyszłości. Jest Pani kobietą wyjątkową. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja dwa tygodnie temu również byłam w Rzymie. Masz rację, fontanny... ja dorzucam jeszcze do nich te urocze, wąskie, brukowane uliczki i okiennice. W Rzymie zatrzymuje się czas.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.06.2009 17:30

Zgodnie z powiedzeniem wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, pobudziliście moją pasję podróżnika i teraz główkuje jak tu jeszcze w tym roku zahaczyć o włochy.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo piękne zdjęcia ;)
A jeśli chodzi o Usta Prawdy Panie Tadeuszu to pęknięcie jest zapewne wynikiem ich wielokrotnego przenoszenia.
Kto wie, historia tej płaskorzeźby jest wyjątkowo tajemnicza ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

:) Znam ten sklepik. :)
A moje, publikowane tu "Wędrówki rzymskie" z kolejnymi galeriami fotek robionych poza ruchem turystycznym, niech beda ilustracją do tego, o czym pisze Autorka.link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na zdjęciu- Usta Prawdy widać pękniecie, czy jakiś pokrzywdzony rzucił na nie urok?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sympatyczna przechadzka po Rzymie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.