Facebook Google+ Twitter

S jak Samoobrona. Opera mydlana z A. Lepperem w roli głównej

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-07-11 11:51

O tym, że "chłop potęgą jest i basta" wiedział już Stanisław Wyspiański pisząc "Wesele", teraz przekonują się o tym polscy parlamentarzyści. Po całym dniu dywagacji i przypuszczeń wszystko jest już jasne: wychodzą, ale zostają!

Wczorajszy dzień był obfity w wydarzenia na scenie politycznej. Najpierw, poranne wyczekiwanie na wynik Klubu Parlamentarnego Samoobrony, potem "gorąca" konferencja prasowa liderów Platformy Obywatelskiej. Około godziny 14 krótka konferencja Marszałka Dorna, aż wreszcie, gwóźdź programu – na prętce zebrana "konferencja" prasowa liderów Samoobrony.

Ten dzień okazał się teatrem jednego aktora. Jest nim nie kto inny jak były już, minister rolnictwa Andrzej Lepper. Trzeba przyznać, że talentów panu przewodniczącemu nie brakuje, gdyż odegranie takiego scenariusza stanowiłoby zapewne problem dla niejednego zawodowego aktora.

Fenomen postaci przewodniczącego Leppera, polega na tym, że jako jedyny chyba parlamentarzysta V kadencji sejmu potrafi wyjść i nie wyjść za jednym razem (oczywiście mowa o koalicji).

Ale dlaczego? Czyżby pan premier uległ ewentualnej presji ze strony kolegów partyjnych, zwolenników koalicji rządowej, czy może zdaje sobie sprawę z tego, że nad wieloma posłami Samoobrony RP zbierają się czarne chmury, przed którymi chroni ich tylko parasol, zwany immunitetem. Może w końcu ruch Andrzeja Leppera wyniknął ze zwykłego ludzkiego strachu przed niskimi wynikami sondażowymi - nie wejściem do parlamentu w przyspieszonych wyborach. Tego nie wiem.

Wiem za to, że kolejny odcinek serialu sensacyjnego pt. "Koalicja Trzech w IV RP" w piątek. Zobaczymy, czy będzie to już ostatni odcinek, czy może (jak sądzę) wczorajszy dzień oraz całe zamieszanie wokół osoby Leppera okażą się tylko kolejnym zwrotem akcji rządowej opery mydlanej?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ma trochę radochy Leszek Balcerowicz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.07.2007 23:11

ok

Komentarz został ukrytyrozwiń

W doniesieniach mamy oto wiadomośc podawana przez PAP, iż pan Mariusz Kaminski uznaje prowokację celowo "obarczoną wadą prawną" za wielki sukces ABW.
Należaloby zapytać, które z ostatnich, wielkich sukcesów ABW były prowokacjami, celowo obarczonymi wadą prawną?
I czy to jest sukces praworządnego państwa? Czy organizowanie prowokacji jest podstawowa metoda działania, kto wskazuje obiekty do organizowania prowokacji i kto nastepny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

karawana jedzie dalej...tylko woźnica nie wystaje nad garb wielbłąda...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.