Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23643 miejsce

Sablewska menadżerką Górniak!

Była menadżerka Dody przyjęła pod swoje skrzydła nową podopieczną - Edytę Górniak. Czy Maja Sablewska sprawi, że o Górniak będzie się mówiło jak o artystce, a nie jak o celebrytce?

Edyta Górniak podczas koncertu w Opolu. / Fot. Michał MisiorekDorota Rabczewska współpracowała z Mają Sablewską niemalże od początków swojej kariery. Wszystkim wydawało się, że tworzą nierozłączny duet . Nie była to z pewnością tylko zawodowa znajomość, panie jeździły razem na zakupy, chodziły wspólnie na imprezy - i tak przez prawie sześć lat. Wszystko pękło w listopadzie minionego roku, kiedy to Doda na swojej oficjalnie stronie internetowej zamieściła oświadczenie o zakończeniu współpracy z Sablewską.

Choć Doda temu zaprzecza, jednak decyzja ta była najprawdopodobniej spowodowana tym, że Maja kilka tygodni wcześniej została menadżerką debiutującej Mariny Łuczenko. W kilka dni, z nikomu nieznanej wokalistki, Marina stała się celebrytką, na której skupione były oczy całego świata mediów. Oczywiście wszystko to było spowodowane wielkim rozgłosem towarzyszącym rozstaniu Rabczewskiej z Sablewską, a nie charyzmą czy nadzwyczajnym talentem wschodzącej piosenkarki. Działania byłej przyjaciółki wyraźnie nie spodobały się Dodzie. W jednym z wywiadów powiedziała - To wszystko mnie nakręca - nielojalny menadżer, który robi mnie totalnie w konia i muszę go szybko zastąpić po sześciu latach, na szczęście na lepszego.

Niedługo po tym całym zamieszaniu pojawiły się plotki dotyczące rzekomej współpracy Mai Sablewskiej z Edytą Górniak. Kiedyś taki duet wydawał się nie do pomyślenia, bo przecież podopieczna Sablewskiej to największa rywalka Górniak. Obie wokalistki nigdy nie przepuszczą okazji do powiedzenia kilku złośliwych słów na temat konkurentki. Jednak domysły mediów okazały się prawdą - panie spotkały się w lutym i rozmawiały na temat wspólnych planów zawodowych. Sablewska niczego nie wykluczyła, jedynie przyznała, że teraz musi zająć się karierą Mariny i dopiero po wypromowaniu tej debiutantki może pomyśleć o współpracy z Edytą Górniak.

Nie musieliśmy długo czekać na rozwój wydarzeń. Górniak obchodzi w tym roku 20-lecie swojej pracy artystycznej, planuje wydać płytę i zagrać mnóstwo koncertów w całej Polsce. Menadżer jest jej bez wątpienia potrzebny, a od czasu rozstania z firmą Rochstar nikt nie zajmuje się jej życiem zawodowym. Natomiast Marina wydała już pierwszego singla, w najbliższym czasie wyda też krążek - można by rzec - najtrudniejsze początki ma już za sobą. Zatem nie dziwi fakt, że Sablewska tak szybko rozpoczęła współpracę z diwą polskiej piosenki - Edytą Górniak. Obie panie potwierdziły dziś w "Dzień Dobry TVN", że zaczynają wspólną pracę.

Pod opieką Mai Doda wyrosła na czołową polską wokalistkę i celebrytkę. Górniak bez wątpienia jest gwiazdą show-biznesu, ma także niesamowity głos, jednak ostatnimi czasy bardziej skupia się na promowaniu swojej osoby w świecie mediów, niż w świecie muzyki. Miejmy nadzieję, że dzięki Sablewskiej będziemy mieli okazję częściej słuchać, niż oglądać Edytę.

źródło: dziennik.pl, plotek.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Wcześniej, czy później do tego by doszło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli uważasz tak jak ja :Kliknij gwiazdkę, bo to najsympatyczniejszy komentarz dla autora lub napisz, sfotografuj lepiej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.