Facebook Google+ Twitter

Sacrum Profanum, czyli muzyczna wycieczka na północ

Krakowski szlagierowy festiwal w tym roku zaprosił całą plejadę nordyckich artystów. Podróże rozpoczynają się w niedzielę 12 września i trwać będą aż do następnej soboty. A co polecają wiadomosci24.pl?

Mum / Fot. Archiwum ZespołuFestiwal zacznie się spektakularnie z kilku przyczyn. Powód pierwszy - obecność zespołu múm, islandzkiej grupy, która wpisuje się w panteon muzyków, obok Sigur Rós i Björk, potrafiących tworzyć dzieła nieprawdopodobne - eteryczne, chłodne i ciepłe zarazem, z ogromną paletą najróżniejszych dźwięków, ślicznymi wokalami i nieprawdopodobnym nastrojem. Stwierdzenie, jaki gatunek grają, nastręcza problemów - są elementy delikatnego popu, trochę folkloru, ambientowe pejzaże, alternatywne podejście do instrumentarium. Wszechstronna, piękna i niebanalna muzyka. Ale to nie wszystko, bo múm, występujący już 12 września, zaprosili na tę okazję przyjaciół, i to nie byle jakich.

Pojawią się między innymi, uwaga uwaga, sam Jóhann Jóhannsson, wirtuoz ambientu, Amiina - cztery piekielnie uzdolnione muzyczki, Sindri Már Sigfússon - występujący zarówno w dość szeroko znanym Seabearze, jak i w solowym projekcie Sin Fan Bous, postać z Hjaltalín czy wreszcie sam Mugison, a także Chór Polskiego Radia i L.U.C. Brzmi imponująco, prawda? Nie śmiem nawet przewidywać, jak wypadnie na żywo, ale to z pewnością będzie wieczór pełen ciarek na plecach, zaskoczeń i estetycznych uniesień.

Spotykamy się o 20 w Hali ocynowni elektrolitycznej ArcelorMittal Poland w Krakowie.

W następny weekend z kolei - kolejny koncert wielkiego formatu, i znów w islandzkim wydaniu. Zgodnie ze zwyczajem przez dwa dni pod rząd (17 i 18 września) zagra główny artysta - Jónsi, prezentując swoją solową płytę "Go", która w tym roku ujrzała światło dzienne. Choć oceny albumu są mieszane (postawiłabym się sama gdzieś pomiędzy niezdecydowanymi i raczej rozczarowanymi), to występ na żywo ma spore szanse zmienić nasze podejście. Jónsi jako świetny muzyk i wokalista, w spektakularnym otoczeniu (i pewnie z ciekawymi dekoracjami), dzień po dniu na wyjątkowych koncertach - obiecujące.

Dzień po dniu - Hala ocynowni, godzina 20.

Nazwa Sacrum Profanum ma oddawać koncepcję przyświecającą festiwalowi - a więc zderzenie klasycznego podejścia do komponowania, sfery sakralnej, z profanacją kanonu (choć stwierdzenia te to oczywiście wyolbrzymienia) w wykonaniu nowoczesnych muzyków. Pierwszą grupę wypełnią artyści, którzy przez cztery dni raczyli nas będą koncertami o bardzo kameralnym profilu. Wystąpią między innymi Magnus Lindberg, Klas Torstenson, Anders Hillborg czy Kaija Saariaho. Podczas każdego niemalże koncertu utworem wejściowym ma być kompozycja któregoś z genialnych polskich autorów - Góreckiego, Pendereckiego, Lutosławskiego...

Cały plan kameralnego tygodnia zobaczyć można na stronie festiwalu, podobnie jak szersze informacje o biletach, artystach, koncepcjach i tak dalej.

Zniecierpliwionym oczekiwaniem na wyjazd do Krakowa polecam teledysk Mum właśnie



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.