Facebook Google+ Twitter

Sąd ostateczny

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-12-27 12:57

Faktem jest, że coraz trudniej o wyrozumiałość w stosunku do cudzych „wierzeń”, praktyk, poglądów, postępków, postaw, gdy różnią się od naszych własnych lub są z nimi sprzeczne. Nie dopuszczamy żadnych odchyleń od normy... własnej. Dla siebie jesteśmy nadzwyczaj tolerancyjni.

Nadczłowiek jest przedwczesnym ideałem.
Zakłada on bowiem istnienie człowieka.
Karl Kraus

W stosunkach międzyludzkich powiało chłodem. Zima i widać niektórzy ludzie już jej podlegają - pomyślałem sobie po obejrzeniu nieparlamentarnej dyskusji /to nie adekwatne słowo!/ polityków-liderów opozycji i koalicji, emitowanej przez telewizję. Królowała czujność i szczujność... Bezkompromisowe opinie /patrz: patent na mądrość i nieomylność/.Bezpardonowe dezawuowanie interlokutorów. /Ob /rzucanie się błotem / w tej dyscyplinie, niestety nie olimpijskiej, kolejny raz mistrzostwo potwierdzili liderzy prawicy, tak zwane "jastrzębie"/.

Opinie i prezentowane podczas audycji postawy - dały mi asumpt do przemyśleń i rozmyślań na temat tolerancji, współistnienia, współżycia, a może nawet: współpracy w jednym kraju rozmaitych partii, grup, oryginałów, wyznawców filozofii lub pseudofilozofii etc. To byli przecież przedstawiciele, reprezentanci tak zwanej „reszty społeczeństwa”... Moim zdaniem w swej większości społeczeństwa mądrego, zrównoważonego, cierpliwego, nie odbiegającego od „normy”...

Wewnętrzny Ludzik uczestniczący w mych zaświrowaniach kontrolowanych, poślizgach na wirażach życia - prześmiewcze spytał: - Go to jest norma?
- Odpowiedziałem: - Norma to reguła, przepis, nakaz, zakaz, wskazówka, zasada postępowania w określonej dziedzinie; ilość, miara obowiązująca a wymagana w jakimś zakresie, - Ludzik odrzekł: - Wiem już, że... mamy „Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych”, ale kto ustala te reguły, nakazy, zakazy, wskazówki, ilości, miary, wymagania?
Osłabiony natarczywością odrzekłem na odczepnego: - Kultura!, może być także i osobista...
- A co to jest kultura i skąd się Ją bierze? - Ludzik nie rezygnował...

Pamiętam, że pewna matka z Ohio uderzyła dziecko dopiero po trzydziestym piątym pytaniu, które brzmiało: „Dlaczego mamusia gryzie syfon?” Był to, o ile wiadomo, rekord świata. Normalni rodzice - co zaobserwował Antoni Słonimski - walą w pysk przy trzecim lub czwartym pytaniu. Tak więc przy kolejnej wątpliwości zgłoszonej przez Ludzika: - Go to znaczy ogłada, obycie, takt? - wykrztusiłem - paszoł won szczeniaku! Co prawda Ludzik natychmiast zarezonował: - Ty sam paszoł - ale już nie zawracałem sobie więcej nim głowy, świadom faktu, iż odbiega od normy, mój Ludzik malutki...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (56):

Sortuj komentarze:

jest ok

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.01.2009 00:14

" - Czyżby podzwonne dla dzwonka?...

- Rażąco odstawałem od powszechnie uznawanych wzorców, norm, konwencji, schematów. Pamiętam, jak na jednym z egzaminów wykpiłem się jakimś żartem. Dostałem reprymendę i zostałem skarcony. Przylgnęło to do mnie. Byłem inny, a tego szkoła nie toleruje. Dlatego szkołę kończy przeważnie trzech Łapickich, czterech Holoubków, dwóch Łomnickich i jeden taki dziwny; a potem okazuje się, że to był Fronczewski; Źle jest być nietypowym, już Andersen pisał o tym w "Brzydkim kaczątku" ... "

Zacytowałam fragment rozmowy autora tego artykułu ze Stefanem Friedmannem . Jest to zaczynek do dyskusji na temat nietolerancji w szkole. Tolerancji uczymy się w domu, ale też w szkole. Jeśli nauczyciele dają przykład nietolerancji, to czego można spodziewać się po ich uczniach ?...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.01.2009 23:50

Rozmawiając o tolerancji, trudno nie nawiążać do filmu "Pocahontas", który jest arcydziełem animacji . Film ten oparty jest na autentycznych faktach, Pocahontas istniała naprawdę, a ukazany w filmie z jej życia epizod miał miejsce na początku XVII wieku. Obok mistrzowskiej animacji i wspaniałych piosenek opowieść zawiera głębszą wymowę, bowiem przy okazji losów Pocahontas poruszono problemy tolerancji i zrozumienia dla odmienności drugiego człowieka.

Kolorowy wiatr, to piosenka z filmu "Pocahontas" i niech odtąd kojarzy się nam nie tylko z miłością, ale i z tolerancją dla odmienności innego człowieka ...


http://pl.youtube.com/watch?v=MDBqlU7cx_k

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.01.2009 15:46

....A to również o swoistej TOLERANCJI I... KOMPROMISIE:


NASZA KOCHANKA....

Pewne małżeństwo siedzi w restauracji przy kolacji, w pewnym momencie do męża podchodzi piękna kobieta, całuje go namiętnie i mówi:
-- Cześć kochanie, to co, widzimy się dziś wieczorem OK?
Na co mąż odpowiada:
-- Oczywiście, jesteśmy umówieni.
Żona patrzy na męża z wyrzutem i pyta:
-- Kochanie, kto to był?
-- To... moja kochanka.
Żona zszokowana tak szczerą odpowiedzią:
-- Chcę rozwodu...
-- Oczywiście kochanie. Nie ma problemu. Ale pamiętaj, skończą się zakupy w drogich boutique'ach,
mercedes w garażu przejdzie do historii, no i na wakacje będziesz mogła pojechać najdalej do mamy na wieś... Zastanów się dobrze.

W tym momencie do restauracji wchodzi znajomy obojga (również żonaty) z zupełnie obcą kobietą.
Podchodzą do stolika, witają się, on przedstawia swoją partnerkę, wymieniają uprzejmości i odchodzą do swojego stolika.
Żona pyta się męża:
-- Słuchaj kim jest ta kobieta, która przyszła z Karolem?
-- To... to jest jego kochanka.
-- Eeee.... nasza jest o wiele ładniejsza!...

Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.01.2009 13:50

Dziękuję z tę głęboką myśl i dodanie jej do tego tekstu o tolerancji ! Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bajki i baśnie są piękne, ponieważ przedstawiają ubarwiony świat cudownych zdarzeń walki dobra ze złem, w którym choć zło zawsze jest potężniejsze od dobra - zwykle z nim przegrywa.
Pojęcie tolerancji jednak, jeżeli pozostaje tylko bajką bez wypływającego z tego faktu morału - rodzi bunt nawet w naturze bajkopisarza:
"W naszych czasach każdy chce rządzić, subiektywne zdanie staje się cenne. Ludzie zapominają, że to, co wymyślono, nie zawsze może zostać zrealizowane, a wiele spraw wygląda zupełnie inaczej z wierzchołka drzewa niż od strony korzeni."
/Hans Christian Andersen – „Baśń mojego życia”/

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.01.2009 23:24

Gdy ustaje tolerancja dla tolerancji, nastaje tolerancja przemocy. Kotarbiński Tadeusz

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.01.2009 23:23

Tolerancja jest to gotowość przyznania przedstawicielowi innego światopoglądu tej samej dozy inteligencji i dobrej woli, co sobie. Karl Rahner

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.01.2009 20:16

Kompromis


Zejdź
Na kompromis
Miejsce pomiędzy
Diabłem a Panem Bogiem

Idź
po udeptanym szlaku
imienia pokornych
ugnij kark
pod plecakiem pełnym
ogarków i świec

No powiedz
stawiałem je nie raz
w oknach na przestrzał
wypróżniałem kieszenie z resztek ambicji
uprawiałem
handel wymienny
zamiarów na półśrodki
sił na zaniechania
potem odchodziłem pospiesznie
nie oglądając się
w siebie
gdzie złoty środek
podchodził zgagą
do sumienia


Marr jr.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.01.2009 20:16

Tolerancja jest tylko inną nazwą obojętności. (William Somerset Maugham)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.