Facebook Google+ Twitter

Sąd uniewinnił Beatę Sawicką. Techniki operacyjne CBA nielegalne

Trwające od blisko 5 lat dochodzenie i badanie sprawy oskarżenia Beaty Sawickiej przez prokuraturę i sąd I instancji o korupcję, wreszcie prawomocnie zakończone. Była posłanka oczyszczona z zarzutów CBA i prokuratury.

 / Fot. Wikimedia CommonsPo kilkuletniej batalii o sprawiedliwość, była posłanka Beata Sawicka została prawomocnie uniewinniona od stawianych jej zarzutów. To decyzja Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Sąd Apelacyjny uniewinnił też oskarżonego od zarzutu korupcji, burmistrza Helu, Mirosława Wądołowskiego. Była posłanka PO Beata Sawicka odwołała się do Sądu Apelacyjnego, od wyroku sądu I instancji, który skazał ją na 3 lata więzienia, za korupcję, o co była posądzana, oskarżana i zatrzymana przez CBA.

"Niedopuszczalne testowanie uczciwości obywateli"

Sąd Apelacyjny w Warszawie – po dokonaniu analizy dowodów w sprawie - uznał, że przyjęcie łapówki przez oskarżoną to był wynik, jak skład sędziowski ocenił i określił, "niedopuszczalnego testowania uczciwości obywateli za pomocą metod podstępnych i prowokacji". Sąd stwierdził, że CBA nie miało żadnych podstaw do rozpoczęcia inwigilacji Beaty Sawickiej, bo "nie było podejrzeń, że popełnia ona, albo zamierza popełnić przestępstwo" – podaje RMF24.pl. Jak uznano - podjęte działania operacyjne CBA były więc sprzeczne z prawem, a dowody zdobyte w ten sposób, nielegalne.

Sędzia, uzasadniając miażdżący dla CBA wyrok, powiedział podniesionym głosem, że takie metody cechują państwo totalitarne i są "złamaniem konstytucyjnych zasad państwa demokratycznego".

Sędzia zwrócił też uwagę, o czym podkreślał w uzasadnieniu wyroku, że choć dzisiejsza decyzja sądu zdejmuje z oskarżonej odpowiedzialność karną, to jednak nie zwalnia Beatę Sawicką, od "moralnego i etycznego wymiaru" sprawy, bo ostatecznie była posłanka nie zdała testu na uczciwość.

CBA nielegalnie inwigilowało Sawicką

Warszawski Sąd Apelacyjny uznał, że CBA złamało swoje uprawnienia już na wstępie działań, podejmując wobec Beaty Sawickiej – jak to określono - "bezprawną i nielegalną inwigilację". W tej sprawie, jak podkreślił sąd, zasady i reguły prowadzenia czynności operacyjnych dla celów dowodowych, w postępowaniu karnym, "nie zostały przez CBA dochowane na żadnym etapie ich zarządzania i stosowania" - mówił sędzia Paweł Rysiński, w imieniu składu sędziowskiego.

Jak dodał w uzasadnieniu, wprawdzie już sąd I instancji dostrzegł "pewne uchybienia" po stronie CBA, ale "nie ocenił należycie rangi proceduralnej tych rażąco sprzecznych z ustawą o CBA działań, które w całości dyskwalifikują zgromadzone materiały operacyjne, jako dowody winy oskarżonych". Z tego właśnie powodu, mimo że ówczesna posłanka PO przyjęła pieniężną łapówkę, od "udających biznesmenów agentów CBA, nie mogła zostać skazana".

Sędzia Paweł Rysiński dodał, że analiza sprawy przeprowadzona przez Sąd Apelacyjny, wykazała, że po stronie Beaty Sawickiej "nie zaistniały jakiekolwiek faktyczne i w konsekwencji prawne, przesłanki uprawniające CBA do poddania jej operacyjnej inwigilacji, przez tajnego agenta, przed 16 czerwca 2007 roku." Ponadto - jak sędzia dodał - do wręczenia Sawickiej korzyści majątkowej doszło, "pomimo tego, że szef CBA nie wydał stosownego, a niezbędnego dla realizacji tej prowokacji, zarządzenia."

Działania CBA ws. Sawickiej sprzeczne z prawem

Sąd Apelacyjny w Warszawie, uznał działania CBA, w sprawie Beaty Sawickiej i Mirosława Wądołowskiego, w całości za "sprzeczne z prawem".

Agent CBA (obecnie poseł PiS Tomasz Kaczmarek), od lutego 2007 roku był obecny na kursie członków rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa, na którym była także Beata Sawicka. Właśnie od wtedy agent "stosował wobec niej tajne techniki operacyjne", zaś Beata Sawicka, dopiero 16 czerwca 2007 roku, "wyraziła korupcyjne oczekiwanie".

Rodzi się tutaj pytanie, czy CBA miało powody inwigilować ją wcześniej, i czy CBA ma prawo inwigilować dowolnie wybraną osobę, choć nie ma wobec niej podejrzeń, ani nawet domysłu, że "popełni ona przestępstwo w przyszłości" - mówił sędzia Paweł Rysiński. Przypomniał, że konstytucyjna zasada demokratycznego państwa prawnego, "zakazuje inwigilowania obywateli" po to, aby zdobywać przeciwko nim dowody przestępstwa. Demokratyczne państwo prawne wyklucza "testowanie uczciwości obywateli". To domena państwa totalitarnego – podkreślił sędzia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Jarek urobił Was na swoje kopyto i żadne racjonalne argumenty przemawiające za tym, że to zło nie potrafią się przebić do Waszych zamkniętych w szczelnej skorupce odizolowanych umysłów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

PO skażona jest korupcją wstydzą się ludzie przyznawać do powiązań z tą partą, a co dopiero mówić o przynależności do partii Tuska.
Ostatnie informacje mówią o wyprowadzeniu 5 mld zł z pieniędzy unijnych przeznaczonych na budowę dróg. Kto ma odrobinę oleju w głowie trzyma się z dala od tej zgnilizny moralnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

" Niedyspozycyjni "prokuratorzy i agenci CBA trafili do PiS .Próżno szukać w PO posłów tej profesji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tusk urobił Was na swoje kopyto i żadne racjonalne argumenty przemawiające za tym, że to zło, podobnie jak rządy Wałęsy, czy Millera nie potrafią się przebić do Waszych zamkniętych w szczelnej skorupce odizolowanych umysłów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest tak, jak próbuje się zawłaszczać tylko dla siebie jakiekolwiek wartości ogólne, a takimi przecież są "prawo" i "sprawiedliwość". Gdyby zrobić sondę uliczną z pytaniem np. czy chcesz aby w Polsce było prawo i sprawiedliwość? Miliony ludzi będzie miało odrębne zdanie, a to za sprawą tylko tych którzy te wartości chcą zawłaszczyć tylko dla siebie. U wielu ta negatywna odpowiedź byłaby tylko na zasadzie Pawlakowego 3 X NIE z filmu "Sami swoi".

Doprowadzić do absurdu postrzeganie rzeczywistości u przeciętnego Polaka - naczelna zasada mącenia imć prezesa z partii Pomieszaj i Słuchaj.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jest Panie Grzegorzu
Dlatego też napisałam małymi literami .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwycięstwo prawa i sprawiedliwości, a nie Prawa i Sprawiedliwości...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uniewinnienie Sawickiej to zwycięstwo
prawa i sprawiedliwości .
Taki tekst wyczytałam na portalu Interia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po tym wyroku dyspozycyjnego sędziego nastąpi wysyp przestępców.Powróciliśmy do lat 90-tych, kiedy zabójstwa, napady porachunki gangsterskie były codziennością.Siedzowie wywołują zamęt w Polskim państwie.Brak wcześniejszego rozliczenia sędziów i ich powiązań z pospolitymi przestępcami oraz ze służbami komunistycznymi skutkuje takimi wyrokami.

Uważam, że paradoksalnie może być tak, że ów wyrok przekona ostatecznie Polaków, aby wyeliminować ludzi obecnej władzy z życia publicznego.Ten rząd nie jest w stanie dokonać jakichkolwiek zmian w funkcjonowaniu państwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdaje się, że szef pospieszył się nagradzając Kamińskiego i agenta Tomka poselskimi stołkami, okazało się bowiem, ze robota została "spartolona"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.