Facebook Google+ Twitter

Sąd w Łukowie rozpatruje sprawy na zimno

Miało być nowocześnie, ekologicznie, a wyszło tak jak zawsze. Dotychczasowe, wysłużone ogrzewanie zostało wyłączone, a nowego jeszcze nie ma. Młodsi pracownicy wierzą, że Mikołaj w prezencie przyniesie ciepłe kaloryfery.

 / Fot. fot. Jerzy KirzyńskiW łukowskim Sądzie Rejonowym wszyscy są równi wobec zimna: ofiary przestępstw, pozwani, oskarżeni i świadkowie siedzą na sali rozpraw w ciepłych kurtkach.

Na chłód skarżą się prokuratorzy, zacierają zgrabiałe ręce adwokaci. Sędzia odczytując postanowienie- w znanej mi sprawie- za przeproszeniem, kichał na trzymany w lewej dłoni wyrok.

- Teraz o każdym sprawcy można śmiało powiedzieć, że jest zimny uczuciowo i dmucha na zimno - dowodził ściszonym głosem, na przestronnym korytarzu, starszy jegomość.

- Cieszę się, że sędzia okazał gorące serce i przyjął mój punkt widzenia- oznajmiła wychodząca z sali rozpromieniona kobieta.

Postanowiłem dowiedzieć się kiedy zostanie włączone ogrzewanie.

Pani prezes Sądu nie zastałem. Drzwi, na drugim piętrze, do pokoju pani dyrektor Sądu były zamknięte. Skierowano mnie do głównej księgowej, akurat przebywała na szkoleniu.

Od lekarza rodzinnego usłyszałem później, że na działanie niskiej temperatury szczególnie narażone są: nos, małżowiny uszne, palce rąk i stóp .

Na szczęście temperatura w Łukowie wciąż jest powyżej zera.

Warto przypomnieć informację zamieszczoną niedawno w lokalnej prasie: "Z powodu upału, dziś 8 sierpnia Sąd Rejonowy w Łukowie będzie pracował krócej. Jak się dowiedzieliśmy, w myśl zarządzenia Prezesa Sądu – pracownicy placówki mogą zakończyć pracę o godzinie 13.00”.

I już się cieplej robi, nie tylko, na duszy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.