Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

100034 miejsce

Sąd zwolnił z aresztu Katarzynę W. Czy można ufać instytucjom państwowym?

Kilka dni temu Polskę zbulwersowała informacja o wypuszczeniu Katarzyny W. z aresztu, pomimo tego, że istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanej jej zbrodni na półrocznej Madzi. Internauci na wielu internetowych forach nie zostawili na niej oraz na sądzie „suchej nitki”.

Sonda

Czy sąd powinien był zwolnić z aresztu Katarzynę W.?

Gmach Sądu Okręgowego w Katowicach / Fot. Myself, GNU1.2Od 24 stycznia tego roku, czyli od dnia, kiedy podejrzana o tę straszną zbrodnię wprowadziła w błąd organa ścigania oraz opinię publiczną całego kraju, co jakiś czas pojawiają się nowe fakty dotyczące przyczyn śmierci dziecka.

Dziś znowu onet.pl informuje, że przyczyna zgonu była inna, niż utrzymywano do tej pory, a mianowicie, że Madzia została uduszona.

Prokuratura dysponuje opinią psychologa, według której matka Madzi ma skłonności do agresji i łatwo wpada w złość. Nie trzeba być psychologiem, żeby zaobserwować u niej objawy socjopatii i całej gamy innych patologii.

Mimo to, została zwolniona z aresztu, ponieważ sąd uwzględnił zażalenie obrony na stosowanie tego środka zapobiegawczego, zamieniając go na dozór policji i zakaz opuszczania kraju. "Uważam decyzję sądu za ryzykowną, pamiętając o swobodzie przemieszczania się i podróżowania po krajach UE. Decyzja sądu podważa zaufanie obywateli do pracy wymiaru sprawiedliwości" – powiedział były minister sprawiedliwości, Krzysztof Kwiatkowski.

Dwaj inni byli ministrowie sprawiedliwości, Ziobro i Ćwiąkalski, również nie ukrywają w tej sprawie swego zdumienia i zaskoczenia. Co ciekawe, w tej bulwersującej kwestii nie wypowiedział się dotychczas obecny minister sprawiedliwości, Jarosław Gowin, zdeklarowany obrońca rodziny i szacunku dla życia.

Wszystko to, w sposób rażący podważa społeczne zaufanie do ekspertów w dziedzinie medycyny sądowej oraz polskich sądów. Ile razy wspomniani eksperci mogą zmieniać zdanie na temat przyczyny śmierci?
Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

ptaszynski
  • ptaszynski
  • 05.08.2012 18:18

jest to co najmniej lekkomyślność polskiech sądów zresztą o błahe przestępstwa wsadza sąd do aresztu a w sprawch zagrożonych najwyzsza kara domniemani winowajcy buszuja na wolności!!!!!widzimisie sędziów nie ma granic....

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 05.08.2012 11:48

powstaniec miał zabytlowa broń ..ktorej może uzywał w powstaniu {a więc pamiątkowa}może to był pistolet walter lub parrabelum ... moze zabytkowa pepesza .. no ale amunicje do takich można jeszcze pewnie dostać .. czy więc była ta broń nie do użycia?? za mało danych mamy żeby sie wypowiadać ,,,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boże, Ty widzisz i nie grzmisz??? Co się w tym kraju porobiło??? Czy w Polsce działa jeszcze normalnie jakaś instytucja???

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 04.08.2012 18:31

akurat w tej sprawie zdobycie dowodów graniczy z cudem... przy takim matactwie W. {choćby znaczne opóżnienie odkrycia zwłok dziecka co zatarło ślady lub bardzo utrudniło śledztwo .. było to przemyślane i sprytne posunięcie}sprawa będzie pewnie poszlakowa teraz kazdy wredny rodzic może mówić wyśliznęło mi sie i kto udowodni?? nie ma cudu.... pewnie tylko wariograf pozna prawde..!!{którego W.bała sie jak ognia...

Komentarz został ukrytyrozwiń
1grajek
  • 1grajek
  • 04.08.2012 09:19

Żeby postawić zarzuty trzeba mieć niezbite dowody widocznie prokuratura nie ma takich dowodów i działa na chybił trafił , może sama się przyzna ? . Przecież każda wątpliwość działa na korzyść oskarżonego więc sąd nie ma innego wyjścia i musi uchylić areszt oskarżonej a prokuratura musi wnikliwiej popracować i znaleźć pewne dowody i skończyć z regułą aresztów wydobywczych i zasadą , że jak posadzimy i potrzymamy pod kluczem to może się sam przyzna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyraźnie widać, kryteria oceny dowodów prokuratorskich i sędziowskich mają sie do siebie jak pięść do nosa. Słuchając tego orzeczenia odniosłam nieodparte wrażenie, jakby istniała jakaś niegatywna konkurencja między organami ścigającymi a orzekającymi. Niebotyczne zdumienie prokuratura i późniejsze opinie autorytetów prawniczych dowodzą, że mamy do czynienia z przypadkiem takich różnic interpretacyjnych, iż orzeczenie o zwolnieniu podejrzanej z aresztu, wejdzie do procedensów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ola
  • ola
  • 03.08.2012 22:44

Polska to chory kraj nasz rząd , prawo , biurokracja a co do śmierci Madzi to już wiekszych debili ze wszystkich już chyba Wasniewska zrobic nie może , łącznie z wymiarem scigania , bendąc za granicą wstydziłam się mowić po polsku bo mi wstyd za nasz kraj !

Komentarz został ukrytyrozwiń
iza kowalska
  • iza kowalska
  • 03.08.2012 19:37

nie ma dowodow poniewasz nie bylo dziecka. lub zamlode zeby co kolwiek powiedzialo.a ja wypuscili i zamienili na grzywnom za nielegalny ubuj napisalam to w zlosci bo taki ma podglond nasze prawo jest do kitu jak nasza polska sprawiedliwosc

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Chorążewicz Dzisiaj 18:14

Dobre:)))
pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Laki Luk
  • Laki Luk
  • 03.08.2012 18:14

Jadwini i Mosiczuka nie ma na w24, pojechali nad morze i na pisaczki wywijają orła ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.