Facebook Google+ Twitter

Saganowski trafi do siatki Manchesteru? Wtorek w LM

Marek Saganowski będzie miał niebywałą sytuację, by zaistnieć choć przez chwilę w piłkarskiej Europie. Jego Aalborg zmierzy się u siebie z Manchesterem United. Najciekawiej zapowiada się mecz Zenitu St. Petersburg z Realem Madryt.

Logo Ligi Mistrzów. / Fot. google.comSaganowski w ubiegłym tygodniu strzelił bramkę w 85. minucie spotkania z Bronshoj w Pucharze Danii, a co za tym idzie, doprowadził do dogrywki, w której jego drużyna zdobyła gola na 2:3. Dzięki temu aktualny mistrz północnych sąsiadów Niemiec może cieszyć się z awansu do kolejnej rundy krajowych rozgrywek.

Wysoko zawieszona poprzeczka

Tabela grupy E. BZ - bramki zdobyte, BS - bramki stracone, P - zdobyte punkty. / Fot. opracował Piotr AdamczykJednak Polak musi pamiętać, że gra z duńskim trzecioligowcem w niczym nie będzie przypominać jutrzejszego meczu z "Czerwonymi Diabłami". Mimo dopiero 11. pozycji Manchesteru w Premier League, to podopieczni Sir Alexa Fergusona są faworytami w potyczce z o wiele niżej notowanym rywalem. Cristiano Ronaldo oraz Wayne Rooney ostatnio trafili w lidze w wygranym 2:0 spotkaniu z Boltonem i nic nie wskazuje na to, że oni mieliby nie być głównymi aktorami wyjazdowego pojedynku. Chyba, że Ferguson na nich nie postawi.

Ciekawie zapowiada się konfrontacja Villarealu z Celtikiem Glasgow. Klub Artura Boruca nie jest tak mocny na wyjeździe, jak na własnym stadionie, więc hiszpański zespół ma zdecydowanie lepsze notowania u bukmacherów niż szkocka drużyna. Za 100 zł postawionych na "Żółtą Łódź Podwodną" można wygrać 140 zł, za taką samą kwotę wyłożoną na Celtic nasz portfel wzbogaci się aż o 725 zł (kursy według bwin.com). Notowania są trochę przesadzone, lecz mimo to ekipa Manuela Pellegriniego powinna ugrać korzystny wynik.

Kolejny tryumf Bawarczyków?

Tabela grupy F. BZ - bramki zdobyte, BS - bramki stracone, P - zdobyte punkty. / Fot. opracował Piotr AdamczykPo zdobyciu trzech punktów ze Steauą Bukareszt, przyszedł czas na to samo z Olympique Lyon. Na Allianz Arena nie powinno zabraknąć emocji, szczególnie, że do składu trenera Jurgena Klinsmanna wrócił Franck Ribery. Francuz jest bardzo ważnym elementem w klubie ze stolicy Bawarii. Jego rajdy sieją postrach w szeregach obrony rywala. Czy defensywa Lyonu, składająca się m.in. z Fabio Grosso oraz Crisa poradzi sobie z zagraniami Ribery'ego? Będzie bardzo trudno, ponieważ należy mieć na uwadze także Lukę Toniego. Bayern przegrał ostatnie dwa mecze w Bundeslidze, więc na pewno będzie zmotywowany, by jutro odnieść sukces. W niezbyt dobrej formie przeciwników OL może upatrywać swoje szanse na zwycięstwo. W końcu Juninho Pernambucano fantastycznie wykonuje stałe fragmenty gry, a w ataku szaleje Karim Benzema (ma na koncie już sześć goli w Ligue 1).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.