Pozycja materiału w rankingach:
Jakie tajemnice skrywa Dziewicza Baszta? Czym był Szyrwan? Jakie ziółko Szamil dodał do fajki?
Pewnej listopadowej nocy, po trzech godzinach lotu z Moskwy wylądowałam na lotnisku w Baku. Do tego momentu, stolica Azerbejdżanu kojarzyła mi się głównie z "Przedwiośniem" S. Żeromskiego, ropą i czarnym kawiorem. Nie podejrzewałam, jak wiele pięknych miejsc i ciekawych historii odkryje przede mną to miasto.
Po kilkuminutowym spacerze znalazłam się na niewielkim placu, obok którego znajduje się stary targ. W 1960 roku, został on przypadkowo odkryty przez pracowników budowniczych. Odrestaturowany plac targowy pobudził moją wyobraźnię, tak że niemal słyszałam głosy przekrzykujących się handlarzy, poczułam zapach korzennych przypraw, zobaczyłam kolorowe stroje podróżnych...Zobacz także:
Artykuły
(17)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.08)
Miejscowość: Moskwa | Kraj: Polska/Rosja
O mnie: "Należenie do mniejszości, nawet jednoosobowej, nie czyni nikogo szaleńcem" George Orwell
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 10.08.2011 17:29
Wspaniała opowieść o współczesnym mieście i ludziach z historią w tle. ;-)
Kuchnia azerska i mnie przypadła do gustu. Dolma polana sosem wyśmienita!
********
Alicja Pływaczyk 06.08.2011 23:57
:)
Ta nie-Bajka z 1001 nocy stanowi bardzo ciekawą relację.
Andrzej ma jednak rację, że czyta się tak właśnie, jak skomentował.
Andrzej Szelbracikowski 02.08.2011 11:20
Czyta się jak bajkę z 1001 nocy;)) Pozdrawiam
Izabela Sielecka-Wytulani 01.08.2011 22:29
W następnym odcinku o Polonii w Baku, Alfredzie Noblu i o tym kim naprawdę są szahidzi...
Beata Dymarska 01.08.2011 21:59
5* uwielbiam takie relacje z podróży :) Pani Izabelo proszę o obiecany na końcu ciąg dalszy :)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +9952)