Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15049 miejsce

Saleta wygrał z Najmanem. "El Testosteron" złamał nogę?

Walka Przemysława Salety z Marcinem Najmanem zakończyła się równie szybko, jak się zaczęła. Zwycięzcą został Saleta - "El Testosteron" okopując swojego przeciwnika, najprawdopodobniej złamał nogę i poddał się.

Sonda

Co sądzisz o krótkiej walce Salety z Najmanem?

 / Fot. Sławek, CC 3.0 / wikipediaPojedynek 43-letniego Salety i 32-letniego Najmana trwał dosłownie kilkanaście sekund. Zawodnicy weszli do oktagonu, aby stoczyć rewanż za walkę sprzed roku (Saleta wygrał wtedy, dusząc Najmana).

"El Testosteron" wszedł do boksu, niemiłosiernie wygwizdywany przez kibiców. Saleta otrzymał gromkie brawa.

Najman rozpoczął szybko. Atakował Przemysława Saletę z całych sił, kopiąc go i uderzając raz za razem. Silne uderzenia Najmana Saleta zdawał się ledwo wytrzymywać. "El Testosteron" biegał za swoim przeciwnikiem, jak dzikie zwierzę za swoją ofiarą, kopiąc Saletę obiema nogami.

Szymon Szar o walce Saleta - Najman

Jednego z "kopniaków" nie wytrzymała noga byłego gwiazdora "Big Brothera". Najman przerwał atak, położył się na macie, prosząc lekarzy o pomoc. Tymczasem Saleta przechodził wokół "El Testosterona" dumnie, śmiejąc się z jego "udawanej kontuzji".

"Kopałem z całych sił, najprawdopodobniej złamałem nogę" - powiedział Najman po walce, dziękując swojej małej grupce kibiców. Lekarz zawodnika zapewnił, że "El Testosteron" nie udaje, a jego noga może być złamana. "To jest to poważna kontuzja. Rentgen określi, czy jest to złamanie" - dodał. Sam Najman wytłumaczył się na koniec, zaznaczając, że chciał dać z siebie wszystko: "Dziękuję wszystkim, którzy mnie dopingowali. Wiem, że i tak nie przekrzyczycie tych gwizdów" - apelował, gdy kibice na sali głośno go wygwizdywali.


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Mistrz
  • Mistrz
  • 06.11.2011 21:17

Ale Najman inteligentny. Po co w gips wsadził nogę ? Stuczenie i takie wielkie hallo. Wystarczy arnika górska i dwa dni będzie spoko.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 06.11.2011 09:35

Większego głupka nie widziałem jak niżej komentujący.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek
  • Marek
  • 06.11.2011 09:15

Przemek Saleta nie musi nikomu udowadniać swej wyższości .Z Najmanem walczył tylko i wyłącznie z przyczyn osobistych !Jakiś z Nikiem ,roman kużmiński , zachęca go do walki z Pudzianem .Przemek Saleta walczył powtórnie z Najmanem poniewaz w sportowy sposób znowu dał mu łomot za :pomawianie , obrażanie jego,jego żony i prowokowanie do tej własnie walki .Najman jest tak samo skończony i nie lubiany jak twój idol Jaroslaw Kaczynski .Kapujesz , koźmiński ???Czy znowu należy tobie łopatą nawrzucać -oczywistości oczywistych .

Komentarz został ukrytyrozwiń
kibic Legii Warszawa
  • kibic Legii Warszawa
  • 06.11.2011 00:54

Panie Kamilu Kierzkowski to nie jest tak !
Przemek Saleta jest we wszystkim lepszy .Przede wszystkim w kulturze osobistej a także w sporcie .Najman wszędzie Przemka znieważa i prosił się o mordobicie .Przemek w sportowej walce pokazał mu co o nim myśli i dał mu kolejny raz pokaz wyższości we wszystkim , tym razem na macie .
Jednego lubi się i jemu się kibicuje a drugiemu (Najmanowi) nie!Proste to jest jak drut !
Ja lubię i kibicuję zawsze Legii Warszawa a Lecha Poznań tylko szanuję (to nie jest po myśli "kibiców "Legii ale taki już jestem ) .

Komentarz został ukrytyrozwiń
I1
  • I1
  • 06.11.2011 00:25

Podstawa to szacunek. Darujcie sobie panowie "specjaliści" swoje głupie komentarze

Komentarz został ukrytyrozwiń
Szacun
  • Szacun
  • 05.11.2011 23:49

Szacunek dla Salety. A Najman, robi sobie rozgłos nazwiskiem Salety. Inaczej nikt by go nie znał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Możemy darzyć sympatią jednego, drugiego, bądź żadnego z nich. Sądzę jednak, że warto zachować choć odrobinę szacunku dla obu. Stanąć na ringu wcale nie jest rzeczą prostą i idzie za tym wiele kropel potu (warto wspomnieć, że Przemek był mistrzem świata w kick-boxingu, Marcin natomiast był wicemistrzem Polski w kick-boxingu). Oczywiście - wszystko łatwo ocenia się z perspektywy klawiatury w zaciszu własnego domu. Nie bronię żadnego z nich, żadnego nie ganię. Ot - po prostu - szanuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
DziekujeDobranoc
  • DziekujeDobranoc
  • 05.11.2011 23:21

Ehh pseudo sportowiec porwał się z motyką na słońce, no ale cóż, może jego wyimaginowane Ego w końcu się uspokoi i uzna że to nie ta liga...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Filipie, 58 sekund:) Ile by jednak nie trwała to i tak była to kolejna kompromitacja Najmana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie trwał 48 sekund :D Jeszcze przed rundą, podczas, gdy Najman wchodził do klatki, publiczność go wygwizdała, a już jak wystartował do Salety to wtedy była zabawa. Śmiech na sali :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.