Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Hobby > Salsa - gorące rytmy przez okrągły rok!

Pozycja materiału w rankingach:

28244 miejsce

Dział: Hobby

Ocena: 20pkt

Oceń:

Salsa - gorące rytmy przez okrągły rok!


Zapomnijmy o wietrznej pogodzie. Zamknijmy oczy i przenieśmy się do krainy gorących, latynoskich rytmów. Pomoże nam w tym salsa: wspaniała alternatywa dla tych spośród nas, których energia rozpiera również zimą!

Ania i Konrad - instruktorzy B&W Salsa. Fot.: archiwum B&W SalsaW języku hiszpańskim słowo "salsa" oznacza "sos". W odniesieniu do popularnego ostatnio w Polsce tańca znaczenie to wbrew pozorom nie jest bardzo odlegle: salsa jako taniec jest mieszanką różnych stylów tanecznych: odnajdziemy tu elementy son, rumby, cha-cha-cha, guajiry czy changui - na tym lista bynajmniej się nie kończy. Taniec wykształcił się w Stanach Zjednoczonych w środowiskach latynoskich emigrantów. W związku z tym, że salsa rozwijała się jednocześnie w kilku różnych ośrodkach, powstały jej różne style. W zależności od tego, co wybierzemy, możemy tańczyć w parze, jak i w kręgu, gdzie dzięki poszczególnym figurom zmieniamy partnerów.

Jak przystało na taniec latynoski, salsa to gorące rytmy - doskonałe również na zimowy wieczór. To idealny taniec dla tych, którzy chcieliby nauczyć się dobrze tańczyć, jednocześnie wychodząc nieco poza ramy klasycznych tańców towarzyskich.

Salsę możemy tańczyć wszędzie, a jej dodatkową zaletą jest fakt, że tańcząca para wygląda niesamowicie efektownie. Szybki krok, zmysłowe ruchy i widowiskowe figury - to doskonały pomysł na karnawał. O tym, że spędzanie wieczorów na kursach salsy łatwo może przerodzić się w fascynację, przekonałam się podczas rozmowy z Konradem Kawalcem, który jeszcze kilka lat temu należał do grona kursantów, obecnie zaś jest założycielem i instruktorem największej krakowskiej szkoły salsy: B&W Salsa Kraków (skrót oznacza Black and White - czyli salsa "czarno na białym").Carnaval de Salsa we Wrocławiu. Fot.: archiwum B&W Salsa Istniejąca od blisko trzech lat szkoła poza nauką tańca oferuje cykliczne imprezy, na których można sprawdzić swoje umiejętności. Ponadto prowadzi dwie formacje: żeńską i mieszaną. Wszystko to na bazie fascynacji latynoskimi rytmami. Specjalnie dla Wiadomości24.pl Konrad opowiada o salsie.


Dlaczego właśnie salsa?
– Salsa jest doskonalą alternatywą dla muzyki klubowej, tańczonej solo. Jest też znacznie "luźniejsza" od tańców towarzyskich, stąd taka popularność. Dodatkowo, atmosfera panująca na zajęciach sprzyja poznawaniu nowych osób oraz integracji grup. Specjalnie dla kursantów organizujemy kilka razy w tygodniu stale imprezy w rytmach latino.

Ile czasu, tak naprawdę, potrzeba, by nauczyć się tańczyć salsę? Czy dla przeciętnego zjadacza chleba, który na co dzień nie ma do czynienia z tańcem, jest ona trudna?

Elementy akrobatyczne. Fot.: archiwum B&W Salsa– Naukę salsy trzeba podzielić na kilka etapów. Najpierw etap podstawowy. W tym miejscu trzeba nauczyć się naturalności. Salsa jest tańcem, którego esencją jest ten właśnie element. Nie trzeba w wymyślny sposób układać każdej części ciała, by tańczyć. Podstawy zajmują od miesiąca do trzech - zależy jak intensywnie ćwiczymy. W tym okresie rozpoczynamy pracę nad tzw. „pamięcią ruchową” – nasze ciało musi nauczyć się zapamiętywać sekwencje ruchów.
Drugi etap to nauka trudniejszych kroków oraz figur. Zajmuje to około trzech miesięcy – na ten okres przypada największy rozwój wspominanej już pamięci ruchowej.
Etap ostatni to szlifowanie stylu, czyli tzw. styling, kroki solo (shines) oraz bardziej zaawansowane układy i figury.
Można powiedzieć, że po pól roku tańczenia umiemy już niemało, a po roku całkiem sporo. Niemniej z czasem odkrywa się coraz więcej elementów, których można się jeszcze nauczyć. Znam osoby, które tańczą nawet dziesięć lat i nadal się uczą. A tańczą świetnie! Warto zwrócić uwagę, że kobiety na początku uczą się znacznie szybciej od mężczyzn. Stąd też bierze się duża dysproporcja między ich umiejętnościami w początkowej fazie nauki. Dopiero z czasem umiejętności te wyrównują się.
Salsa jest dostępna niemal dla każdego. Niekiedy potrzeba więcej czasu, jeżeli jednak są chęci, to nie ma nic niemożliwego. Salsa jest tańcem o średnim stopniu złożoności, w zależności od wybranego stylu. Najłatwiej zacząć od salsy kubańskiej (tańczonej w najprostszej odmianie – „na 1”), najtrudniejsza - New York (mambo), czyli salsa "na 2".

Do jakiej grupy wiekowej skierowana jest wasza oferta? Czy na kursy przychodzą wyłącznie ludzie młodzi?
– Najwięcej kursantów to osoby między dwudziestym a trzydziestym rokiem życia. Na kurs przychodzą jednak również osoby znacznie wykraczające poza ten przedział wiekowy i potrafią naprawdę świetnie się bawić.

***
Popularność salsy w Polsce nie słabnie od kilku lat. Szkoły tańca powstają jak grzyby po deszczu we wszystkich większych miastach Polski. Chętnych najwyraźniej nie brakuje. To chyba dobrze: salsa idealnie nadaje się na imprezowy wieczór. Być może dzięki niej do łask powróci taniec towarzyski, wypierając choć częściowo mechaniczne kiwanie się rytm muzyki dyskotekowej.

Urszula Agata Marczewska OFFline profil autora

Autor: Urszula Agata Marczewska

Napisz do autora

Artykuły (207) Galerie (21) Średnia ocen (4.76)

Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria

O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Ewa Kowalska 13.01.2007 11:01

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 20

Ja teraz chodzę na flemenco:) Tańczą same dziewczyny ... ciąża nie grozi :) :) !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Gierczak 13.01.2007 09:37

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 24

Tancz, tancz Urszulo Agato, a zajdziesz w ciaze :) Przyznam Ewo, ze sie troche wystraszyłam tego połaczenia salsy i ciazy, wiec chyba jednak pojde na ten taniec brzucha :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Kowalska 12.01.2007 18:00

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 18

"Na kurs przychodzą jednak również osoby znacznie wykraczające poza ten przedział wiekowy i potrafią naprawdę świetnie się bawić. " - zgadza się:) Tyle, że ja po pierwszej lekcji salsy ... zaszłam w ciążę:) :), obdarowując mojego dwudziestoletniego (cztery lata temu) syna - siostrzyczką! :) Tańcz Urszulo Agato, tańcz :) :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dawid Kuroczko 12.01.2007 17:39

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 23

Ciekawy temat! Oby więcej takich!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Baraniak 12.01.2007 16:35

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 23

i rzecz jasna +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Baraniak 12.01.2007 16:34

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 19

no jest super, jest;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wasztyl 12.01.2007 16:25

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 23

salsa jest super:)sama tancze:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.