Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

54298 miejsce

Salvatore Jurkowski - korespondencja z bytomskiego aresztu

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2007-07-12 13:49

Salvatore Jurkowski, bezdomny autor Wiadomości24.pl, trafił do aresztu śledczego w Bytomiu. Zanim wyszedł na wolność, opisał w liście do redakcji warunki tam panujące:

List od Salvatore. / Fot. Materiały własne.Osadzenie w areszcie to przede wszystkim rutyna. Stale powtarzające się czynności: posiłki, spacery, łaźnia,czy korzystanie z biblioteki. Nie narzekam na pobyt w warunkach izolacji, bo w takich warunkach - w domu dziecka i ośrodku wychowawczym - dorastałem; doskwiera mi jednak samotność. Można ją sobie osłodzić, ale do tego potrzeba pieniędzy. W polskich aresztach, tak jak wszędzie, liczy się siła pieniędzy. Im bogatszy osadzony, tym bardziej wpływowy... W takiej sytuacji dostrzec można plusy i minusy:

Do plusów zaliczyć można:

Całodobową opiekę lekarsko - medyczną, a co za tym idzie - badania ogólne, specjalistyczne, wykrywające m.in. HIV. Można również wyleczyć się z dolegliwości, które dokuczały na wolności, a z którymi nie było czasu walczyć. Poza tym, mogę spać w czystej pościeli (zmienianej co dwa tygodnie), czego - jako bezdomny - nie doświadczyłem od dawna, sypiając na ławkach lub w kawiarenkach internetowych. Mam tu dostęp do psychologa i psychiatry. Mogę również poprawić kondycję fizyczną, oddając się ćwiczeniom. Brak dostępu do alkoholu i narkotyków pozwala na regenerację organizmu.

Minusów też nie brakuje:

Ocenzurowany list od Salvatore. / Fot. Materiały własne.Przede wszystkim - przepełnienie. Normy europejskie, przewidujące 3 metry kw. na osobę, nie są przestrzegane. Ja trafiłem na 5,67 m. kw. wraz z trzema innymi. W takiej ciasnocie wręcz nie ma czym oddychać. W areszcie nie ma również zajęć kulturalnych i oświatowych, gdyż świetlice zostały zagospodarowane na cele mieszkalne. Próbowałem tu podjąć pracę, lecz moja prośba została negatywnie zaopiniowana przez oficera służby więziennej, gdyż areszt nie ma obowiązku zapewnienia mi pracy, a chętnych w takiej samej sytuacji bytowej jak ja jest ponoć wielu...

W aresztach pełno jest bezdomnych

Zostałem aresztowany przez Sąd Rejonowy w Bytomiu. Podstawą był brak stałego miejsca pobytu, jak również brak adresu do korespondencji. Jestem oskarżony z dwóch paragrafów - 190 §1 kodeksu karnego (przemoc wobec osoby lub groźba bezprawna - przyp. red.) i 226 kodeksu karnego (znieważenie funkcjonariusza publicznego - przyp. red.) Na razie, w świetle prawa, jestem niewinny, ale bezdomny w Polsce jest traktowany przez wymiar sprawiedliwości niemal jak skazany. W aresztach roi się od bezdomnych, od ludzi bez miejsca zameldowania. W celi przejściowej spotkałem aż trzech takich osadzonych, co najlepiej świadczy o skali zjawiska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

ania .malczyk@.wp.pl
  • ania .malczyk@.wp.pl
  • 16.09.2010 01:49

czytając panią Jadwigę a właściwie jej poprawność to namacalnie czuje rydze

Komentarz został ukrytyrozwiń
ania .malczyk@.wp.pl
  • ania .malczyk@.wp.pl
  • 16.09.2010 01:46

witaj Salvatore miałam czas na przefiltrowanie pewnych sytuacji,jakich byłam świadkiem hmm wstydzę się momentów kiedy chłodno traktowałam cię przepraszam ania cukierek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki za komentarz do korespondencji Salvatore. Studjuję obecnie resocjalizację i rzeczywiście perspektywy przeprowadzenia jej pomyślnie nie są pewnie w najbliższym czasie możliwe. Mam nadzieję, że to się zmieni, bo jak jest ww napisane "pobyt w warunkach urągających człowieczeństwu powoduje, że na wolność wychodzą dyszące rządzą zemsty zwierzęta". Jest to jeden z problemów. Na ile rzeczywiście są przygotowani, żeby wrócić do społeczeństwa? Na ile społeczeństwo chce przyjąć "degeneratów"?...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Normy europejskie mówią o 4 m kw na jednego osadzonego, a w Anglii przypada 6 m kw. Polska nie podpisała podczas negocjacji ustaleń dotyczących więziennictwa, bo nie była w stanie im sprostać. Czasami zadziwia mnie czemu polscy więźniowie masowo nie piszą do Strasburga skarg na nieludzkie warunki panujące w więzieniach. I nie wyjeżdżajcie mi proszę z tekstami o telewizorach, siłowniach i komputerach. Więzienie ma resocjalizować, czyli przywracać człowieka do społeczeństwa. Pobyt w warunkach uragajacych człowieczeństwu powoduje, ze na wolnośc wychodza dyszące rządzą zemsty zwierzęta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Emenefix - ja nie mam fixa w sufiksie ale mam lekka fiksacją, albowiem "z wieku mi i z urzędu ten zaszczyt należy".
Coś w koncu trzeba mieć, nie sądzisz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Pani Jadzia znów szaleje. Obsesja? Salvatore trzymaj się!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem na jaką przemoc pozwolił sobie Salwadore, ale znieważnie funkcjonariusza publicznego? Gdybyż Salwatore nosil sutannę - aaaa to co innego. Mógłby sobie pozwalac na wszystko, a kto wie, czy sytuacja materialna nie poprawiłaby mu się wydatnie.

Slawadore! mogę ci tylko na pocieche zacytować "idź do klasztoru, Ofelio, idź do klasztoru'. :):):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A nawet się wczoraj zastanawiałem czaemu Salvatore nie pisał od pewnego czasu.

A plus za informację z pierwszej ręki o wnętrzu aresztu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za relację z pierwszej ręki o sytuacji w polskim systemie penitencjarnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.