Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 40pkt

Oceń:

Samiec Alfa...


Mamy skandal obyczajowy, przekraczający wszelkie pojęcia o normalności i moralności. Skandal nie został wykryty - skandal został zgłoszony przez samą zainteresowaną - wiele lat krzywdzoną dziewczynę.

Jak znam życie, nie jest to pierwszy i nie ostatni taki przypadek, pozostaje tylko kwestia wykrywalności.
Solidarność w milczeniu i ciche przyzwolenie społeczności miejscowej, na ciemne sprawy dziejące się u sąsiadów, nie pierwszy raz powodują, że tragedie rodzinne dzieją się do końca (np. do śmierci dziecka.).

Ojciec dziewczyny wykazał się instynktem osobnika Alfa, który uznaje się za jedynego użytkownika samic w stadzie. Ponieważ jednak mamy do czynienia z ludźmi, zastanawia mnie najbardziej postawa matki. Niezwykle udany występ przed kamerą mieliśmy okazję obejrzeć wczoraj w telewizji: wypasiona, krzepka, dupiasta i cycata kobieta, ubrana w spódniczkę odsłaniającą przy każdym ruchu uda, oraz bluzkę z dekoltem ciut powyżej brodawek – beznamiętnym głosem relacjonowała, co się działo, gdzie to było, jak to było oraz – gdzie ona sama w tym czasie przebywała; a również – że dobrze się stało z dziećmi, bo nie musiała patrzeć w domu na owoce kazirodczego związku męża z ich córką.

Jej końcowa deklaracja (cyt. z pamięci) „córka nie ma do mnie żalu i ja do niej też nie mam” zwala całkowicie z nóg. Przez 6 lat (!) kobieta akceptowała fakt, że mąż gwałci nieletnia córkę. W ciągu tych 6 lat nie uznała za stosowne zgłosić się nigdzie po pomoc w sprawie przemocy domowej i kazirodczych praktyk męża, mimo, że miała kontakt ze światem zewnętrznym.

Nikt, nigdy mnie nie przekona, że w ciągu tylu lat nie była w stanie udać się po pomoc dla córki i spowodować unieszkodliwienie zwyrodnialca. O pomocy dla niej i o żadnej kobiecej solidarnosci nie mowię. Dlaczego? Bo tej kobiecie, z przyczyn prawdopodobnie fizycznych i diabli wiedzą jakich jeszcze, (to sprawa dla psychologów) tak było wygodnie.

Po 6 latach zdarzyło się wreszcie coś, co ją zmobilizowało do ujawnienia tej koszmarnej sytuacji. I to jest pytanie zasadnicze: co takiego się zdarzyło, że wreszcie ujawniła wszystko? Ze poszła razem z córką? Jaki bodziec zadziałał? Czy to ona zdecydowała, czy może zmaltretowana córka w jakiś sposób doszła do wniosku, że dzieje się kryminał? A może to narzeczony chciał wreszcie ślubu i trzeba było unieszkodliwić samca Alfa w tym stadzie?

Wszystko zostanie wyjaśnione w trakcie śledztwa, ale dla mnie jedna rzecz nie ulega wątpliwości: ta kobieta jest w równym stopniu odpowiedzialna za los swojej córki, jak jej zwyrodniały mąż. Można by zrozumieć jakiś okres zastraszenia i niemożności, ale najpóźniej w momencie pierwszego porodu powinna całą sprawę ujawnić. I nikt mnie nie przekona, że bywała w tym czasie zamknięta w chałupie gdzie jednym kopnięciem można wybić okno.

O ile mam wiele współczucia dla kobiet - ofiar przemocy domowej, o tyle ten egzemplarz nie budzi we mnie takich uczuć. Wręcz przeciwnie. Uważm, że jest współwinna tragedii własnej córki na równi z mężem. Matka - normalna matka - nigdy nie godzi się na krzywdę dziecka. Ratuje za każdą cenę.

Zobacz także.

Zobacz także:

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (673) Galerie (82) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: Busko Zdrój | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 18

Sortuj komentarze:

Izabela Pek 14.09.2008 14:40

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 42

Moja babka zwykła mawiać "nie mów nikomu, co się dzieje w domu" i nie powinno to stwierdzenie dziwić, jeśli dodam, że była alkoholiczką...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.09.2008 20:22

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 32

(+) Ta historia dostala sie "nawet" na lamy niemieckiego "Bilda"... w koncu nie tylko w Austrii zle sie dzieje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ernest Dąbrowski 11.09.2008 17:45

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 42

Plusior, zdecydowanie!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 11.09.2008 06:17

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 38

Asen - Wienia -

przez wiele lat nie było prasy, doniesień i... "nie bylo" przestepstw, wiadomości rozchodzily się pocztą pantoflową i wogóle nie bylo wiadomo, czy to prawda. Władza ludowa bardzo dbała o pryzwoite, "moralne" oblicze narodu.
O takich sprawach jak opisana, plotkowano w maglu i w...kruchcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 10.09.2008 20:13

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 33

Asen z ust mi wyjąłeś te słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cezary Krysztofiak 10.09.2008 19:46

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 30

Znakomity tekst. Często zapominamy, że coś jest możliwe tylko za przyzwoleniem lub apatią otoczenia. Gwałt, przemoc, pijani kierowcy, mobbing, jakże często wolimy nie widzieć, nie słyszeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Wójcik 10.09.2008 19:00

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 35

Także nosiłem się z zamiarem skomentowania tej ohydnej historii, w postaci artykułu, ale Jadwiga znakomicie wyczerpała temat. Zresztą, słów jakich bym w nim użył, nie puściłaby żadna redakcja świata.
Natomiast jest dobra wiadomość: "Mamusia" będzie odpowiadać za współudział.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 10.09.2008 16:25

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 32

+
Jest mocno, bo cała sprawa jest wstrząsająca. tak mi się wydaje. I słusznie, ciężko innymi słowami opisać takie bestialstwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ariel Pawelczyk 10.09.2008 15:21

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 34

Jadwiniu swietnie napisany tekst, to wręcz ocieka twoimi emocjami, to sie czuję a to działa na nasza wrażliwośc:) a meytorycznie- współczucie dla tej córki, i tylko dla niej...nikogo więcej (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 10.09.2008 15:02

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 37

Jakbyś miała rację, Lucyno, to dawno już absolutnie NIKT nie byłby w stanie odróżnic dobra od zła.
Zgadzam się z Jadwigą, a nawet więcej, matka jest zwyrodniała bardziej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.