Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

111384 miejsce

"Samobójca" N. Erdmana - gdy celem życia jest planowanie śmierci

Jednych śmierć przeraża, inni wolą o niej nie myśleć, a Teatr Polski w Poznaniu proponuje się z niej nieco pośmiać. Po wakacyjnej przerwie na deski teatru powraca sowiecki komediodramat, rodem z lat dwudziestych. To trzeba zobaczyć!

"Samobójca" w reżyserii Grigorija Lifanowa w Teatrze Polskim w Poznaniu / Fot. Anna TomczyńskaCzy "Samobójca" Nikołaja Erdmana, w reżyserii Grigorija Lifanowa to dobry pomysł na spędzenie wieczoru? Zapewniam państwa, że znakomity! Zamiast przygnębiającego dramatu, co mógłby sugerować tytuł spektaklu, widzowie otrzymują kawał dobrej rosyjskiej satyry, bawiącej do łez, ale też skłaniającej do przemyśleń.

Tytułowy samobójca - w tej roli Piotr B. Dąbrowski - to młody mężczyzna, któremu nocami stres nie pozwala spokojnie spać. Przedłużające się bezrobocie, życie na utrzymaniu żony, z teściową za ścianą, doprowadza go do punktu, w którym śmierć wydaje się jedynym wyjściem z sytuacji, to przecież prostsze niż wzięcie się w garść i zmierzenie z własnymi słabościami. Siemion Siemionowicz Podsiekalnikow ma jednak wątpliwości, z którymi długo nie pozostaje sam. Wkrótce do akcji wkracza grupa barwnych doradców, którzy pragną nadać bezsensownemu samobójstwu bohatera jakiś sens. Przecież skoro i tak chce się zabić to czemu nie miałby tego zrobić w imię rzekomej nieszczęśliwej miłości do urokliwej Kleopatry Maksimownej i pomóc jej w ten sposób zaimponować ukochanemu. Albo wspomóc uciskaną inteligencję rosyjską i dokonać samobójstwa politycznego, które przypomni światu o niedoli radzieckich inteligentów. Śmiercią Siemiona zainteresuje się również miejscowy rzeźnik, zmagający się z wiecznymi brakami asortymentu, a także największa rywalka Kleopatry - piękna Raisa. Doradcy walczący o prawo do śmierci nieszczęśnika posuwają się jednak dalej i sami wyznaczają datę i miejsce jego samobójstwa. Co z tego wyjdzie? Tego nie zdradzę. Proszę wybrać się do Teatru Polskiego w Poznaniu i przekonać się samemu.

Ogromnym atutem tego komediodramatu poza przezabawną historią, są aktorzy, mistrzowsko budujący swoje role. Na szczególną uwagę zasługuje Teresa Kwiatkowska grająca Serafimę Iljiniczną - teściową Siemiona, która absurdalnymi historiami rozbawia co chwilę widownię, a także Łukasz Chrzuszcz i Paweł Siwiak, wcielający się w kilka epizodycznych ról, z których najzabawniejsze są postacie staruch, na bieżąco komentujących sytuację na scenie. Jeśli dodać do tego znakomite kostiumy, ciekawą scenografię i muzykę rodem z lat dwudziestych ubiegłego wieku to grzechem byłoby nie wybrać się na ten spektakl.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pani Ewo, dziękuję za szybką i ciekawą recenzję :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.