Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7800 miejsce

Samobójstwo na życzenie

Budynek przy Gertrud Strasse 84 w Zurychu byłby zwyczajnym szarym blokiem, gdyby nie fakt, że jego mieszkańcy widzieli już około 700 wynoszonych ciał.

Cmentarz / Fot. Express IlustrowanyWszystko zaczęło się dziewięć lat temu, kiedy w budynku na czwartym piętrze pojawiła się organizacja wspomagająca popełnianie samobójstw (assisted-suicide) Dignitas. Od tego czasu niepozorny blok stał się centrum „samobójczej turystyki”.

Procedura wygląda następująco. Po konsultacji i zapłaceniu 3.500 euro przyszły samobójca otrzymuje mały pokój na parterze, asystent podaje mu szklankę napoju zawierającego śmiertelną dawkę barbituranu-pentobarbitalu sodu. Oddech staje się płytszy, po około piętnastu minutach zostaje stwierdzony zgon. Na miejsce Dignitas wzywa policję, prokuratora, patologa oraz przedstawiciela zakładu pogrzebowego. Następnie po ustaleniu samobójstwa jako przyczyny śmierci ciało zostaje zebrane. I tak trzy albo cztery razy dziennie.

W Szwajcarii od 1942 r. istnieje prawo zezwalające na taki proceder. Jest dopuszczalne pomaganie drugiej osobie przy popełnieniu samobójstwa pod warunkiem, że nastąpiła konsultacja lekarska, a motywy działania obu stron nie zostały uznane za zbrodnicze. Taka możliwość istnieje jeszcze w Belgii, Holandii i stanie Oregon w USA. Stąd nic dziwnego, że mieszkańcy innych krajów przyjeżdżają specjalnie do Szwajcarii, by zakończyć swoje życie. Według szacunków Dignitas, najwięcej przyszłych samobójców przybywa z Niemiec, a potem Wielkiej Brytanii.

Co na to mieszkańcy feralnego budynku? Ich cierpliwość się skończyła i wystosowali prośbę do władz, w wyniku której Dignitas otrzymało nakaz eksmisji. Pomysłodawczyni petycji Gloria Sonny stwierdza, iż nie chce mieszkać „pod jednym dachem ze śmiercią”. Nie ma nic przeciwko wspomaganym samobójstwom, ale zwraca uwagę na fakt, że w bloku, w którym mieszkają ludzie, nie powinien odbywać się taki proceder.

Opracowano na podstawie artykułu „Residents call a halt to assisted suicide in Swiss housing block”, który ukazał się w „The Guardian”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 10.09.2007 17:13

To prawda. Tego nie bralem pod uwage, gdyz w wiekszosci przypadkow z uslug Dignitas korzystaja ludzie pozbawieni rodziny, takze wszelkie formalnosci zalatwiane sa rowniez przez te organizacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cześć.
Rozumiem czyli chodziło o wzbudzenie kontrowersji. Temat jest na pewno ciekawy ale w mojej ocenie też bardzo ważny.
Co do kosztów to ma rację ale nie do końca. Koszt członkostwa podany przez Ciebie jest prawidłowy. Natomiast koszty związany z tzw. assisted suicide mogą być różne, gdyż jest to zależne od tego czym konkretnie ma zająć się organizacja. Jeżeli załatwia sprawy pogrzebowe, to wtedy należy opłacić koszty z tym związane. Jeżeli tych czynności organizacja nie wykonuje to te koszty są mniejsze.
Pozdrowienia!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.09.2007 16:31

(+) Autorka nie chce nic powiedziec. Napisala po prostu artykul na ciekawy, kontrowersyjny temat. Ma ponadto racje, jesli chodzi o koszt w wys. 3,5 tys €. Troche uzupelnienia: Czlonkowie Dignitas (z lac. godnosc) oplacaja jednorazowo 100 CHF za przyjecie do organizacji. Roczna oplata wynosi minimum 50 CHF (wieksze sumy mile widziane) W wypadku stwierdzenia nieuleczalnej choroby polaczonej np. z silnymi bolami, mozna zwrocic sie do organizacji z prosba o pomoc w dobrowolnym zejsciu. Szwajcarow kosztuje to w zaleznosci od posiadanych srodkow 2 do 3 tys. frankow, obcokrajowcow wlasnie ok. 3.500 €

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autorka przedstawia coś ale w sumie nie wiadomo co chce powiedzieć. Artykuł napewno istotny ale niedopracowny.
1. Ta tzw. procedura jak opisała autorka dotyczy osób cierpiących i chorych nieuleczalnie, którym medycyna pomóc już nie potrafi.
2. Procedura nie jest taka prosta jak opisana w artykule i nie koniecznie koszt to 3.500 Euro.
3. Uściślając w Belgii i Holandii legalna jest eutanazja, która w Szwajcarii jest nielegalna. Jednak są różnice pomiędzy poszczególnymi krajami.
4. Zgodzę się z tym zdaniem, że "nic dziwnego, iż mieszkańcy innych krajów przyjeżdrzają specjalnie", bo w sumie co mają zrobić cierpiący ludzie?
5. Nie podano, że Dignitas był właścicielem budynku w którym miał swoje biura i także wynajmował mieszkania prywatnym osobom. O tym czytałem w innym artykule.
Nie ma co dziwić się lokatorom, że się buntują ale z drugiej strony każdy z nas może kiedyś potrzebować takiej pomocy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kazdego niemal czlowieka mozna doprowadzic do samobojstwa.Etyka lekarska zabrania takich praktyk ale niestety w Bogatych krajach gdzie chodzi o dziedziczenie fortun udaje sie te etyke
kupic. Szwajcaria w 1942 byla krajem przepelnionym bogatymi i zrozpaczonymi uciekinierami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"nie chce mieszkać pod jednym dachem ze śmiercią" - pewnie uważa że ona nigdy nie umrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomyśleć że takie praktyki w Polsce byłyby prawnie usankcjonowane ,ale by się interesik kręcił ,ale by się kręcił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.