Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20171 miejsce

Samochód z napędem na przednie koła powstał w Szczecinie!

Współautorzy: Oktawian Wojnowski

Napis "Polmo" jeszcze wisi nad wejściem, choć buldożery zasypują już większą część fabryki. Stary Junak pilnuje wejścia, oczekując swojej ostatniej podróży do muzeum. Tak wygląda dzisiaj fabryka Stoewerów. Tyle udało się ocalić.

Siedziba Polmo, dawniej "Stoewer-Werke Aktiengesellschaft, vormals Gebrüder Stoewer, Stettin" / Fot. Gustaw FitAby wyobrazić sobie jak wyglądała kiedyś, musielibyśmy cofnąć się w czasie do roku 1931. Roku, który rozpoczynał złote lata dla marki Stoewer. Fabryka wychodziła właśnie z zapaści po wielkim kryzysie. Położona była na przedmieściach Szczecina, na przedłużeniu przepięknej Falkenwalder Strasse. Tutaj synowie Bernarda Stoewera stworzyli innowacyjny projekt na miarę całego świata - samochód z napędem na przednie koła.

Siedziba "Nähmaschinenfabrik Bernhard Stoewer" dziś (Szczecin Niebuszewo) / Fot. Gustaw FitBernard był z zawodu mechanikiem. Swój pierwszy warsztat otworzył w Gryfinie. Z zainteresowaniem obserwował rynek nowinek technicznych. Na jednym z pokazów techniki w Lipsku, które zdarzało mu się często odwiedzać, zobaczył rewolucyjny wynalazek. Były to maszyny do szycia, które bardzo go zafascynowały. Po powrocie do domu postanowił rozpocząć ich produkcję. Aby otworzyć zakład przeniósł się do Szczecina. Jego zakład był drugim tego typu przedsiębiorstwem w Niemczech. Zdobyte w szybkim czasie zamówienia od jednostek wojskowych stacjonujących w Szczecinie, pozwoliły mu rozwinąć działalność. Tak oto powstała firma "Nähmaschinenfabrik Bernhard Stoewer". Pierwsze modele maszyn były składane ręcznie. Wraz z popularyzacją maszyn do szycia, rosła także renoma firmy i zamożność właściciela. Zakład produkcyjny przeniósł się do siedziby przy dzisiejszej ulicy Krasińskiego, w ówczesnej dzielnicy Zabelsdorf.

Stoewer jest dzisiaj nazywany wizjonerem maszynowego biznesu. Inwestował swoje pieniądze w mało znane wynalazki, takie jak rower (1893), czy maszyny do pisania (1903). Przyszłość przyniosła ogromną popularność firmie. Ogółem wyprodukowano 1 868 500 maszyn do szycia, 319 tys. rowerów and 134 600 maszyn do pisania. Ostatni rower z serii Stoewer Greif, produkowany na licencji w fabryce w Bielefield, zjechał z linii produkcyjnej w 1999 roku.

Model samochodu podobny z wyglądu do Stoewera V5 / Fot. http://www.sxc.hu/photo/220754Synowie Bernarda - Bernard junior i Emil odziedziczyli talent do innowacyjności po ojcu. W 1899 roku otworzyli zakład produkcji automobilów. Od samego początku postawili na jakość, nigdy w 45 letniej historii fabryki nie próbując produkcji masowej. Jeden z pierwszych modeli automobilu (Grosser Motorwagen) w Europie stoi dzisiaj w Muzeum Politechniki Moskiewskiej. Stoewer zasłynął w roku 1931 modelem Stoewera V5. Był to jeden z pierwszych na świecie samochodów z napędem na przednie koła. Projekt napędu powstał w Szczecinie. Autorami projektu byli synowie Stoewera.

Junak w hallu szczecińskiego Polmo / Fot. Gustaw FitDzisiaj budynki fabryki Stoewerów w większości już nie istnieją. Podczas spaceru możemy również oglądać domki robotnicze, zamieszkałe i dzisiaj przez szczecinian. Ich oryginalny wygląd zachwycił mnie, gdy przeglądałem archiwum bardzo popularnego, szczecińskiego portalu - Sedina. Energia miejsca przetrwała. W fabryce ojca urządzono po wojnie Spółdzielnię Pracy "Moda", a w fabryce braci Polmo. Z tego właśnie Polmo wywodzi się jeden z najbardziej cenionych na świecie modeli motocykli - Junak. Jeśli odpowiednio ładnie uśmiechniemy się do pań z portierni, będziemy mieli możliwość obejrzenia prototypu motocykla, stojącego na ekspozycji przy wejściu do zakładu.

Pomnik Bernarda Stoewera na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie / Fot. Gustaw FitW dobrym stanie przetrwał do dziś jedynie budynek administracji, oraz domki dla rodzin robotniczych, stojące trochę wyżej wzdłuż ulicy. Można na nich zobaczyć poniemieckie, żelazne tabliczki. Jeśli ktoś lubi dziewiętnasto-, lub wczesnodwudziestowieczne, industrialne klimaty - zachęcam do spacerów po dzielnicy Niebuszewo, w kierunku alei Wojska Polskiego.

Na szczecińskim Cmentarzu Centralnym stoi stary pomnik Bernarda. Przypomina Szczecinowi złoty wiek Hakena, Ackermana. Nasz Cmentarz, który jest trzecim co do wielkości i jednym z pierwszych co do urody w Europie, kryje w sobie wiele tajemnic. Ale o tym już w następnym odcinku...

W artykule wykorzystano materiały z:
http://sedina.pl/
http://www.stoewer-museum.de/
http://en.wikipedia.org/wiki/Stoewer

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

+ ja rowniez czekam na c.d.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus i czekam na następny odcinek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus. P.S. Chcę mieć taki samochód, jak na zdjęciu!!!;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.04.2008 20:35

+ za fajna ciekawostke, o ktorej nie wiedzialem.

Ale... sie "delikatnie" walneli, bo ten Junak, to M-07, a nie M-10. Poznac to po obudowie lampy. M-10 mial pelna, a tutaj jest "zwykla". Chyba, ze to jakis skladak...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.