Pozycja materiału w rankingach:
Ze styczniowych badań przeprowadzonych przez CBOS wynika, że aż dwie trzecie z nas na starość chce mieszkać we własnym domu, a z pomocy swoich najbliższych korzystać tylko doraźnie.
Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.50)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Marta Dzietczyk 23.02.2010 21:37
witam wszystkich!
faktycznie, brakuje zakończenia. Nie wiem dlaczego uciekło, ale zaraz postaram się edytowac tekt i końcówkę dokleic. Mam nadzieję, że mogę to jeszcze teraz zrobic.
Ja się Henryku jak najbardziej z Tobą zgadza. Technologia najbliższych nie zastąpi. Z pewnością nie można traktowac tego typu systemów jako lekarstwa na samotnośc. Mimo wszytsko może byc on ciekawym uzupełnieniem i wyrazem troski o rodzine.
Joanna Pachla 23.02.2010 21:04
Faktycznie brakuje podsumowania, ale tekst dobry i konkretny.
Wojciech Arciszewski 23.02.2010 20:57
Dobrze żeś to p. Henryku ujął. Nawet najznakomitsze cuda elektroniki nie zastąpią zwykłych kontaktów międzyludzkich.
Człowiek to zwierze stadne i pozostawiony sam ze sobą dziwaczeje, choruje i w końcu umiera, a gadżety elektroniczne jedynie zasygnalizują ten smutny fakt.
Henryk Kokot 23.02.2010 20:39
Nie ukrywam, że opisane w artykule nowości techniczne w niedalekiej przyszłości staną się nieodłącznym atrybutem seniorów, cóż z tego, kiedy najbardziej doskwiera samotność. Nic nie jest w stanie zastąpić kontaktu, poczucia akceptacji, czy choćby rozmowy z bliskimi. Kłania się Orwellowski 1984 i wszystko pod kontrolą...
Przejrzyście napisane, ale brakuje końcowych wniosków, no i mało pocieszające.
Sam jestem emerytem, choć daleko mi do wieku poprodukcyjnego i póki starczy sił nie pozwolę prowadzić się na sznurku.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7377)